sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Lublin: Wysyłali listy do Henia Żytomirskiego. Adresata nigdy nie znajdą

Dodano: 19 kwietnia 2016, 19:39
Autor: reda

Fot. Wojciech Nieśpiałowski
Fot. Wojciech Nieśpiałowski

Regina Menke z Niemiec (ze skrzypcami) jest wolontariuszką Ośrodka Brama Grodzka Teatr NN w ramach programu EVS. Magdalena Stefańska (obok) jest w ośrodku na stażu. We wtorek można je było spotkać przy Krakowskim Przedmieściu 64 w czasie corocznego projektu artystyczno-edukacyjnego „Listy do Henia”.

Bohater wydarzenia - Henio Żytomirski - pochodził z lubelskiej zasymilowanej rodziny żydowskiej. Mieszkał przy ul. Szewskiej 3. Kiedy wybuchła II wojna światowa, miał 6 lat. Dzięki zachowanemu albumowi rodzinnemu znamy życie Henia i jego bliskich do czasu Zagłady.

Historia Henia oraz rodziny Żytomirskich została odtworzona przez Netę Żytomirską-Avidar – kuzynkę Henia, córkę Leona Żytomirskiego (stryja Henia), który wyemigrował z Lublina do Palestyny tuż przed wojną.

We wtorek każdy z przechodniów mógł wysłać list adresowany do chłopca, wrzucając go do skrzynki pocztowej Teatru NN. Przy stoliku z kopertami i okolicznościowymi przypinkami siedziały wolontariuszki z Niemiec, które działają w ośrodku w ramach programu Daimler/ASF.

– Poprzez ten indywidualny gest wydobywamy konkretną osobę z bezimiennej liczby Żydów zamordowanych w czasie Holokaustu – tłumaczą organizatorzy akcji. – Listy zanosimy na pocztę i wysyłamy. Ponieważ listonosz nie znajdzie przy Szewskiej 3 Henia Żytomirskiego wracają do nadawców. Jeśli osoba biorąca udział w naszej akcji nie napisała swojego adresu, taka korespondencja trafia do nas na Grodzka 21 – tłumaczy zasady Grzegorz Jędrek, specjalista ds. kontaktów zewnętrznych Ośrodka „Brama Grodzka - Teatr NN”.

We wtorek każdy z przechodniów mógł wysłać list adresowany do chłopca
We wtorek każdy z przechodniów mógł wysłać list adresowany do chłopca
Czytaj więcej o: Lublin teatr nn
Gość
Gość
Gość
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (20 kwietnia 2016 o 09:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie Neta tylko Netta, nie znacie języków? A poza tym ciekawe czy Dziennik wie, że rodzina Henia była syjonistami? Czyli żydowskimi ONRowcami, na których tak ochoczo pluje w innym miejscu:) Ironia losu Dzienniku:)
Rozwiń
Gość
Gość (20 kwietnia 2016 o 07:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kolejne akcja - listy do Abrahama Gancwajcha - dziennikarza, naczyciela, za wydatną pomoc w cywilizowaniu narodu polskiego i kultywowaniu doczesnych osiągnięć świata zachodniego w relacjach międzyludzkich. * dla kumatych *
Rozwiń
Gość
Gość (19 kwietnia 2016 o 22:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
niech jeszcze podejmą jedna akcję - niech napiszą listy do polskich rodzin zabitych bestialsko na Wołyniu przez bandy ukraińskich oprawców z UPA. Gwarantuję że też nie odpiszą. No to kiedy taka akcja? Chętnie przyjdę i napisze do nich list.
Rozwiń
Gość
Gość (19 kwietnia 2016 o 22:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jaja sobie robią z listonoszy. Listonosze ciężko pracują, są źle opłacani. Czy tylko dletego wolno sobie Wam robić z nich żarciki? Jacy ludzie, taka moralność i poziom żarcików.
Rozwiń
Gość
Gość (19 kwietnia 2016 o 22:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Za 20 lat okaże się, że Henio Żytomirski jest ofiarą zbrodni popełnionej przez polskich nazistów. I tu apel do młodzieży-PAMIĘTAJCIE, ŻE NA WSCHODZIE I ZACHODZIE SĄ ODWIECZNI WROGOWIE POLSKOŚCI, KTÓRZY NIE PRZEPUSZCZĄ ŻADNEJ OKAZJI, ŻEBY NAS UPODLIĆ I WMÓWIĆ NAM I CAŁEMU ŚWIATU JACY TO MY ŹLI JESTEŚMY.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!