piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Lublin: Wywołał alarm bombowy, by pomóc bratu. Ale pomylił sądy

Dodano: 22 września 2009, 11:43

Konrad I. zadzwonił do Sądu Okręgowego w Lublinie grożąc, że w budynku jest bomba. Chciał doprowadzić do odwołania procesu swego brata. Ale pomylił sądy.

Mężczyzna został zatrzymany wczoraj. Policjanci ustalali jego dane od trzeciego września. Wówczas pracownica Sądu Okręgowego w Lublinie odebrała telefon. Młody mężczyzna powiedział, że w budynku jest bomba. Potem odłożył słuchawkę.

Wszyscy pracownicy sądu i petenci opuścili budynek. Przerwano rozprawy. Policjanci przeszukali pomieszczenia sądu. Niczego nie znaleźli.

- Wczoraj rano Konrad I. został zatrzymany w swoim mieszkaniu – mówi Renata Laszczka-Rusek, z lubelskiej policji. – Przyznał się. Twierdził, że telefon o bombie miał pomóc jego bratu, który 3 września został dowieziony z zakładu karnego na rozprawę. Konrad I. sądził, że jeśli rozprawa się nie odbędzie to jego brat zostanie zwolniony i będzie mógł odpowiadać z wolnej stopy.

Brat Konrada I. rzeczywiście miał 3 września proces, ale w Sądzie Rejonowym w Lublinie. Rozprawa odbyła się.

(er)
Czytaj więcej o:
zXC
serfdemo
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

zXC
zXC (22 września 2009 o 17:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
serfdemo napisał:
Na zdjęciu to sąd okręgowy a nie rejonowy.


No i co?
Rozwiń
serfdemo
serfdemo (22 września 2009 o 13:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na zdjęciu to sąd okręgowy a nie rejonowy.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!