wtorek, 19 września 2017 r.

Lublin

Lublinianie nie zgadzają się na podwyżki cen biletów

Dodano: 25 listopada 2009, 21:05
Autor: Dominik Smaga

Już 500 podpisów zebrali przeciwnicy zastąpienia biletów jednorazowych czasowymi pod petycją do prezydenta Lublina. A w Internecie aż wrze od negatywnych opinii o dwóch alternatywnych pomysłach prezydenta na nowy cennik.

– Przecież nikt nie może przewidzieć, ile czasu jego autobus będzie stać w korkach. Skąd ma więc wiedzieć, jaki bilet skasować – mówi Krzysztof Jakubowski, który organizuje zbiórkę podpisów.

Petycja ma nakłonić prezydenta, by nie likwidował biletów jednorazowych, wprowadzając na ich miejsce bilety czasowe. Nowe bilety, co prawda, pozwalałyby na przesiadki, ale po upływie ważności jednego biletu trzeba by kasować kolejny i znów wydawać pieniądze. – Dlatego bilety czasowe nie mają sensu – twierdzi Jakubowski.

Pismo do Ratusza nie uwzględnia jednak dwóch późniejszych propozycji Zarządu Transportu Miejskiego. Jedna mówi, że bilety jednorazowe zostaną, ale będą droższe (normalny po 2,4 zł) podobnie jak okresowe (miesięczny po 94 zł). Druga zakłada, że bilety czasowe będą dostępne nie zamiast, ale obok jednorazowych, które zdrożeją do 2,4 zł (cena miesięczne-
go skoczy do 89 zł).

W Internecie wrze. – Komunikacja miejska w Lublinie nadal zarządzana jest nieefektywnie. Zamiast zachęcać do korzystania z jej usług czyni się wręcz odwrotnie. Jeśli podwyżki wejdą w życie, liczba pasażerów spadnie na pewno – pisze do nas Tomasz Dybalski, jeden z Czytelników i podkreśla, że w Radomiu miasto płaci swojemu przewoźnikowi o złotówkę mniej za tzw. wozokilometr niż w Lublinie, a bilet kosztuje tam 2,10 zł. Cena ta obowiązuje od stycznia, wcześniej przez 8 lat bilety kosztowały 1,3 zł.

Kontrowersje budzi też pomysł Zarządu Transportu Miejskiego, by bilety kupowane u kierowców były droższe o 50 gr. – Prosili o to stali pasażerowie, których denerwuje, że inni kupują bilety u kierowcy, opóźniając odjazd z przystanku – wyjaśnia Justyna Góźdź z ZTM.

Problem w tym, że wieczorami i w niedziele kioski są nieczynne, a wątpliwości co do tego, czy można różnicować cenę biletu ze względu na miejsce jego zakupu miał już Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Petycję podpisało już 500 osób, w większości są to studenci. Zbiórka podpisów potrwa do końca przyszłego tygodnia, później listy trafią na biurko prezydenta miasta.
Czytaj więcej o:
Lili
lady
AjakA
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Lili
Lili (28 listopada 2009 o 22:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
lady napisał:
Dlaczego w Lublinie bility są takie drogie? odpowiedź jest prosta - wszyscy musimy dopłacić do zniżek studenciaków Bo to przecież nie miasto dofinansowuje ulgi studentom tylko kwota ta ukryta jest właśnie w biletach pozostałych. Czyż nie mam racji ?

Niestety jesteś w błędzie bo do biletów studenckich dopłaca państwo
Rozwiń
lady
lady (27 listopada 2009 o 14:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dlaczego w Lublinie bility są takie drogie? odpowiedź jest prosta - wszyscy musimy dopłacić do zniżek studenciaków Bo to przecież nie miasto dofinansowuje ulgi studentom tylko kwota ta ukryta jest właśnie w biletach pozostałych. Czyż nie mam racji ?
Rozwiń
AjakA
AjakA (26 listopada 2009 o 22:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
MKM napisał:
Każdy zakład pracy daje swoim pracownik jakieś przywileje.


Interesująca teoria.W takim razie kto mi powie jakie przywileje daje praca w kostnicy lub podobnej branży?
To dziwne że dzieci i małżonkowie pracowników MPK też jeżdżą za free a pracownikami przecież nie są. Może należałoby ukrócić w końcu te przywileje a nie stale podwyższać ceny biletów !
Rozwiń
tadam
tadam (26 listopada 2009 o 22:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
MKM napisał:
Popieram bilety droższe u kierowcy o 50 gr. Bilety można kupić na zapas. Napewno się nie zepsują. TYLKO ćwoki kupują u kierowcy.


Sam jesteś "ćwokiem"
A biletów na zapas się nie kupuje bo bilet łatwo zgubić !
Rozwiń
hub
hub (26 listopada 2009 o 18:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
MPK to zwisa ile bedzie kosztował bilet, może kosztować i 10gr bo MPK dostaje kase z ZTM za przejechane kilometry, a kasa z biletów idzie do ZTM a nie do MPK, wiec MPK nie ma nic do podwyżki.
bilety kupione u kierowcy powinny być droższe, a UOKiK niech sie nie miesza bo nie ma racji a skoro interweniowal w tej sprawie to dlaczego nie interweniuje w innych, przykład: skoro np to samo piwo w sklepie X kosztuje 50gr taniej niż to samo piwo w sklepie Y i to jest ok, to tak samo może być z biletami - ten sam towar a inna cena w zależności gdzie sie kupuje
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!