sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Lublinianin ranny w Iraku

Dodano: 24 lipca 2006, 09:04
Autor: Dominik Smaga

Pochodzący z Joradnii lublinianin, Sami Assaafi ranny w piątkowym zamachu na konwój w Iraku dochodzi do zdrowia w szpitalu w Divaniji. Mężczyzna jest tłumaczem zatrudnionym w polskim kontyngencie wojskowym. Życiu rannego nie zagraża niebezpieczeństwo, lekarze przeprowadzili już wszystkie konieczne zabiegi.
Do wypadku doszło w piątek rano. Zamachowcy zaatakowali salwadorski konwój Wielonarodowej Dywizji Centrum Południe w okolicach miejscowości Al-Numaniyah w irakijskiej prowincji Wasit. Odłamki miny raniły jadących w konwoju. Assaafi doznał powierzchownych ran rąk i nóg. Oprócz niego odniosło obrażenia jeszcze 6 osób: czterech żołnierzy z Polski i dwóch z Salwadoru. Dwóch z nich, w tym lublinianina, trzeba było przewieźć do szpitala. Pozostali trafili pod opiekę służb medycznych dywizji.
Ok. 40-letni Sami Assaafi przyjechał do Polski na studia do Lublina i po ich ukończeniu osiedlił się w mieście. Mężczyzna odpowiedział na ogłoszenie opublikowane przez Wojskową Komendę Uzupełnień w Lublinie, która prowadziła nabór na tłumaczy towarzyszących polskim żołnierzom w Iraku. Assaafi miał w najbliższych dniach wracać do Polski, wraz z VI zmianą polskiego kontyngentu. W najbliższy czwartek do Iraku wyleci VII zmiana.
Bezpośrednio po zamachu skierowane na miejsce siły szybkiego reagowania ujęły 10 terrorystów. Konwój został zawrócony do bazy w Al-Kut. W najbliższy czwartek do Iraku pojedzie kolejna zmiana tłumaczy.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!