wtorek, 24 października 2017 r.

Lublin

Mackiewicza: Mieszkańcy Księżyca czuliby się tutaj jak w domu

Dodano: 9 marca 2016, 13:34
Autor: Dominik Smaga

Zdjęcia z powierzchni Księżyca przypomina to, co widać na leżącej na Czechowie ul. Mackiewicza w Lublinie. Jest jedna większa różnica: na Ziemi jest woda skrywająca nierówności, przez co łatwiej uszkodzić felgę. Ubłoceni Ziemianie od lat nie mogą się doprosić prawdziwej jezdni

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Ci, którzy byli na ul. Mackiewicza nie powiedzą, że kosmiczne skojarzenia są przesadzone. A tym bardziej ci, którzy żyją tu na co dzień. – Dziura na dziurze, dziurę pogania – mówi Jarosław Szacoń, jeden z mieszkańców.

Choć nie bardzo w czym te dziury mają powstawać, bo nawierzchni z prawdziwego zdarzenia nie było tu nigdy. W tej części planety nazywa się to „drogą gruntową ulepszaną”. – Jezdnia nie została tu wybudowana – potwierdza Karol Kieliszek z Urzędu Miasta.

Jeśli ktoś chciałby obejrzeć to na własne oczy, podpowiadamy: ulica biegnie od Związkowej do Chodźki. Nie jest to droga donikąd, bo obok stoją bloki. Zgodnie z miejską ewidencją przy Mackiewicza zameldowanych jest niemal 300 osób.

Mieszkańcy mają już serdecznie dosyć jazdy po zniszczonej drodze. – Jak jest sucho, to kierowcy wybierają najpłytszą wyrwę – opowiada pan Jarosław. – Gorzej jest, jak w dziurach stoi woda, wówczas jeździ się na chybił trafił. Co gorsza nie ma tu chodników dla przechodniów przez co notorycznie są oni ochlapywani przez jadące pojazdy.

Jakie są szanse na prawdziwą jezdnię? – Nie mamy takiego zadania w budżecie na rok 2016 – stwierdza Kieliszek.

A w tym przypadku pieniądze potrzebne są w pierwszej kolejności na dokumentację, według której taka droga miałaby powstać. – Na pewno w tym tygodniu ulica zostanie naprawiona kruszywem kamiennym. To nie załatwi problemu, ale poprawi sytuację.

Ratusz twierdzi, że mieszkańcom nie pozostaje nic innego, jak czekać aż w miejskiej kasie znajdą się pieniądze na ich ulicę. – Swoją drogą stawiam pytanie: komu mogę przedłożyć fakturę za prostowanie felg? – docieka pan Jarosław. A Urząd Miasta odpowiada:

– Jeżeli doszło do uszkodzenia, to najlepiej wezwać Straż Miejską, żeby sporządziła dokumentację zdjęciową. Jeżeli jej nie ma, to nic nie szkodzi. Wniosek do wypełnienia jest na stronie Zarządu Dróg i Mostów, który później wysyła to do ubezpieczyciela mającego sprawdzić uszkodzenia, a właściciel pojazdu dostaje odszkodowanie – mówi Kieliszek.

W tym roku było już 15 takich wniosków. Z ul. Mackiewicza nie ma jeszcze żadnego.

Czytaj więcej o: Lublin Mackiewicza Lublin
Gość
Gość
Gość
(20) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (11 marca 2016 o 10:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

To jakiś paszkwil i fotomontaż, bo niemożliwym jest żeby w mieście, które stać było na budowę miejskiego stadionu piłkarskiego na terenach szczególnego zagrożenia zalewowego nie było stać na wykonanie w ciągu pieszo-jezdnego zgodnego z prawem o ruchu drogowym. To jest niemożliwe żeby taka sytuacja miał miejsce w mieście, które zapewne z nadmiaru pieniędzy nie zarabia na wszędzie wycinanych drzewach. Top niemożliwe żeby taka sytuacja miała miejsce w mieście, które stać na finansowanie zadań własnych inwestorów, a nie stać byłoby na zapewnienie właściwego bytu własnych mieszkańców? To niemożliwe żeby w mieście zarządzanym przez doktora ekonomii były ulice, które swoim stanem i wyglądem przypominają te z byłych bantustanów Ameryki Południowej z początków 20 wieku. To po prostu niemożliwe jest...

To niemozliwe ze jestes z pisu, czytam ten bełkot  jeszcze raz,  a nie jednak mozliwe.

Lepiej wbudować wodotryski za 50 - 60mln zł niż remontowac drogi cóż brak słów

Pewnie, ze lepiej, co jest ważniejsze centrum 400 tys miasta przygotowane na obchody 700 lecia, które bedzie pokazywane w tv  czy dziurawa ulica na obrzezach, prosze pomysl przed kolejnym wpisem.

Rozwiń
Gość
Gość (11 marca 2016 o 10:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Czy droga między Związkową a Chodźki to według Ciebie szczere pole? To, że właściciel nie sprzedał tego kawałka ziemi nie znaczy, że ulica jest na obrzeżach miasta.

Nie centrum  :D  miasta

Rozwiń
Gość
Gość (10 marca 2016 o 10:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To i tak luksus w porównaniu z Wapienną !
Rozwiń
Gość
Gość (10 marca 2016 o 07:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Lepiej wbudować wodotryski za 50 - 60mln zł niż remontowac drogi cóż brak słów
Rozwiń
Gość
Gość (9 marca 2016 o 21:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To jakiś paszkwil i fotomontaż, bo niemożliwym jest żeby w mieście, które stać było na budowę miejskiego stadionu piłkarskiego na terenach szczególnego zagrożenia zalewowego nie było stać na wykonanie w ciągu pieszo-jezdnego zgodnego z prawem o ruchu drogowym. To jest niemożliwe żeby taka sytuacja miał miejsce w mieście, które zapewne z nadmiaru pieniędzy nie zarabia na wszędzie wycinanych drzewach. Top niemożliwe żeby taka sytuacja miała miejsce w mieście, które stać na finansowanie zadań własnych inwestorów, a nie stać byłoby na zapewnienie właściwego bytu własnych mieszkańców? To niemożliwe żeby w mieście zarządzanym przez doktora ekonomii były ulice, które swoim stanem i wyglądem przypominają te z byłych bantustanów Ameryki Południowej z początków 20 wieku. To po prostu niemożliwe jest...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (20)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!