piątek, 20 października 2017 r.

Lublin

Makabryczna pomyłka przed pogrzebem w Lublinie

Dodano: 6 marca 2017, 21:07
Autor: Daniel Drob

Pogrzeb miał się odbyć w czwartek na cmentarzu na Majdanku, fot. Maciej Kaczanowski<br />
Pogrzeb miał się odbyć w czwartek na cmentarzu na Majdanku, fot. Maciej Kaczanowski

Prawdziwy szok przeżyła rodzina mężczyzny, który miał zostać pochowany na cmentarzu na Majdanku. Podczas pożegnania bliscy ujrzeli w trumnie ciało obcego człowieka. Okazało się, że zmarły z ich rodziny został omyłkowo skremowany

Pogrzeb miał się odbyć w ubiegły czwartek na cmentarzu na Majdanku. Bezpośrednio przed ceremonią rodzina pojawiła się w sali pożegnań zakładu pogrzebowego. Okazało się, że w trumnie leży ciało obcego mężczyzny.

Sprawa została zgłoszona na policję. – Przesłuchane zostały rodziny i pracownicy przedsiębiorstwa – wyjaśnia podkom. Andrzej Fijołek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Szybko okazało się, że ciało mężczyzny zostało pomylone z innym. Oba ciała były wcześniej poddane sekcji, ale tylko jedno z nich miało zostać skremowane. Przez pomyłkę kremacji dokonano jednak nie na tych zwłokach.

– Obecnie materiały sprawy przekazane zostały prokuraturze, która zbada okoliczności zdarzenia oraz ustali, czy doszło do zbezczeszczenia zwłok – dodaje Andrzej Fijołek.

Jak wyjaśnia nam przedstawiciel firmy pogrzebowej, która organizowała pogrzeb, do pomyłki doszło prawdopodobnie w drugiej firmie, w której budynku odbywała się sekcja zwłok. – To nieprzyjemna sytuacja. Na sali pożegnań było ok. 50-60 osób. Gdy okazało się, że w trumnie jest niewłaściwe ciało, pracownicy wraz z żoną i synami udali się do drugiej firmy pogrzebowej. Tam po godzinie stwierdzono, że osoba, która miała być u nas pochowana, została skremowana – wyjaśnia nasz rozmówca.

Jak mogło dojść do takiej pomyłki? – W budynku tamtego zakładu pogrzebowego wykonywane są sekcje. Człowiek, który się tym zajmuje po jej przeprowadzeniu chowa ciało z powrotem do chłodni.

Całą resztą – przyjmowaniem i wydawaniem ciał – zajmują się pracownicy zakładu. To, że dostaliśmy nie to ciało, które powinniśmy, wynika prawdopodobnie z błędów pracowników. Może worki nie zostały podpisane? – zastanawia się.

O komentarz poprosiliśmy też zakład pogrzebowy, w budynku którego odbywała się sekcja zwłok. – Po to poinformowaliśmy o tym policję, aby zbadała sprawę. My nikogo za rękę nie złapaliśmy, trzeba teraz ustalić, czy błąd popełnił ktoś z pracowników, czy osoba spoza naszej firmy, np. człowiek odpowiedzialny za przeprowadzanie sekcji – wyjaśnia nasz rozmówca, który dodaje, że była to sekcja prokuratorska. – Rodzina jest w szoku, jako firma jesteśmy gotowi na ewentualne zadośćuczynienie, gdy sprawa zostanie wyjaśniona.

ZOBACZ TAKŻE:

91-LATKA OBUDZIŁA SIĘ W CHŁODNI

Czytaj więcej o: Lublin
Użytkownik niezarejestrowany
Marecki88
Użytkownik niezarejestrowany
(42) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (22 sierpnia 2017 o 08:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nie wyobrażam sobie podobnej sytuacji w moim mieście, zupełnie niedopuszczalne, zakład powinien zostać pozwany na grubą kwotę za zbezczeszczanie zwłok wbrew woli rodziny. w takich chwilach cieszę się, że mój dziadek został pochowany przez profesjonalistów z ***apokalipsa-sc.pl/ którzy nie pozwoliliby sobie na tak absurdalną pomyłkę.
Rozwiń
Marecki88
Marecki88 (16 sierpnia 2017 o 12:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ja znalazłem zakład pogrzebowy w lublinie po opiniach w internecie. zdecydowałem się na ******hadeslublin.pl/ i jestem zadowolony z jakości wykonania usługi. wszystkie sprawy papierkowe z zusem ipt załatwione. zasiłek pogrzebowy dostałem. oprawa w kościele i na cmetarzu bardzo ładna, panowie z zakładu zachowywali się bardzo profesjonalnie. polecam jak najbardziej 
Rozwiń
Gość
Gość (10 marca 2017 o 21:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
zakazac spalania zwlok, nigdy jusz nie dojdzie do takiej sytuacji.
Rozwiń
Jaro
Jaro (10 marca 2017 o 14:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To się PUK nie popisał.....
Rozwiń
Gość
Gość (9 marca 2017 o 09:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jemuto juz chyba obojetne?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (42)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!