piątek, 20 października 2017 r.

Lublin

Malaria z importu

  Edytuj ten wpis
Dodano: 15 marca 2002, 21:03
Autor: Ewa Stępień

Dwie kobiety cierpiące na malarię leczą się w Klinice Chorób Zakaźnych Wojewódzkiego Szpitala przy ul. Biernackiego
w Lublinie. Tę tropikalną chorobę przywiozły z Afryki.

24-letnia lublinianka zapadła na malarię podczas turystycznego wyjazdu do równikowej Kenii. Ze szpitala wyszła wczoraj. Druga z pacjentek, 38-letnia mieszkanka Lublina, była w celach służbowych w misji katolickiej w Kongu. Wprawdzie kilka dni temu również opuściła szpital, ale – podobnie jak pierwsza z kobiet – jeszcze przez dłuższy czas będzie przychodziła na wizyty lekarskie. Stała kontrola ze strony kliniki jest konieczna, ponieważ choroba może mieć nawroty.
– Chociaż pacjentki mają różne odmiany malarii, objawy są podobne – mówi prof. Roma Modrzewska, kierującą kliniką. – Malaria objawia się tzw. napadami malarycznymi, czyli wysoką gorączką i poceniem się. Chorobę wywołują zarodźce, czyli pasożyty malarii. Dostają się do krwi człowieka poprzez ukłucie komara.
To pierwsze w tym roku przypadki malarii leczone w naszym województwie. W ubiegłym roku było dwóch chorych, którzy malarię przywieźli z Indii. Prof. Modrzewska podkreśla, że malarią nie można się zarazić od chorego. Źródłem zakażenia nie są też woda i produkty spożywcze. Są nimi komary, które przenoszą zarodźce choroby.
W jaki sposób ustrzec się przed zachorowaniem? – Przede wszystkim stosując profilaktykę – radzi prof. Modrzewska. – Przy naszej klinice jest poradnia dla osób wyjeżdżających do krajów tropikalnych. Udzielamy wszelkich informacji i porad. Niestety, przeciw malarii nie ma szczepionki. Najskuteczniejszą metodą zabezpieczenia się jest przyjmowanie leków przeciwmalarycznych: przed wyjazdem, w czasie pobytu i po powrocie.

Tam gdzie ciepło

Malarii (zwanej też zimnicą) w Europie nie spotyka się. Występuje
w wielu krajach Azji, we wschodniej części basenu Morza Śródziemnego, Ameryce Południowej, w Afryce i Indiach. Ryzyko zakażenia jest największe pod koniec pór deszczowych. Malarię wywołują pierwotniaki z rodzaju zarodziec przenoszone przez komary. Różnice w przebiegu schorzenia zależą od gatunku pierwotniaka. Na przykład w malarii trzeciaczce napady gorączki powtarzają się co trzeci dzień, w czwartaczce
– co czwarty. Najcięższa postać choroby to malaria tropikalna, często śmiertelna.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!