sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Mało chętnych na mandaty w radach dzielnic

Dodano: 23 września 2009, 21:21
Autor: (drs)

Szturmu na komisję wyborczą nie było. Kandydatów do rad dzielnic jest niespełna dwa razy więcej niż mandatów do obsadzenia. A w jednym z obwodów dzielnicy Rury rejestracja chętnych została przedłużona do piątku włącznie, bo chętnych było za mało i planowane na 18 października wybory nie mogłyby się tam odbyć.

Na Czechowie Południowym na 21 mandatów jest 31 chętnych, na Czechowie Północnym 22 osoby na 15 miejsc. Tu w jednym z obwodów wybory się nie odbędą, bo liczba mandatów i kandydatów jest równa. Efekt? Kto się zgłosił, ten już jest w radzie dzielnicy.

Na Czubach Północnych o 21 mandatów powalczy 42 chętnych, na Konstantynowie na 15 mandatów przypada 26 kandydatów, w dzielnicy Śródmieście na 21 foteli chęć ma 39 osób, zaś w dzielnicy Rury na 21 mandatów jest 48 chętnych.

Wybory przeprowadzane są w dzielnicach, które do tej pory nie miały swoich rad, bo w ostatnich wyborach było za mało kandydatów i do głosowania nie doszło oraz tych, gdzie wybory zostały unieważnione, bo frekwencja nie przekroczyła 3 proc.

Tym razem progu frekwencji nie ma i niektórym może wystarczyć głos oddany na samego siebie i poparcie swojej rodziny. Nowo wybrane rady nie będą działać długo, bo tylko do planowanych na przyszłoroczną jesień nowych wyborów we wszystkich dzielnicach. Rady mogą opiniować pomysły Ratusza i zabiegać o rozwiązanie problemów dzielnic.

Od dwóch lat w miejskiej kasie jest też pula pieniędzy przeznaczona na wykonanie zadań zgłaszanych przez rady dzielnic, głównie są to drobne naprawy ulic, chodników czy urządzanie zieleńców. W zeszłym roku miasto zarezerwowało na ten cel milion zł, w tym 2,1 mln zł.
Czytaj więcej o:
swójnick
ire
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

swójnick
swójnick (24 września 2009 o 12:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a po co mi mandat radnego dzielni skoro policja nie chce ze mną współpracować i boi się blokersów? Jak mam walczyć o porządek i spokój w moim otoczeniu skoro nikt nie popiera moich działań?
Rozwiń
ire
ire (24 września 2009 o 09:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No 2 lata leżą fundusze na przeznaczenie dla ulepszenia chodnikow i chodzi sie po wertepach tak jak na osiedlu SPM kolejarz na Kalinie mało co nie polamie nog a dozorcy to tylko szpecą nowe chodniki bo nie potrafią nawet zmaiatac prawidłowo moze ich na przeszkolenie nowe jak stare czekaja tylko jak deszcz zatrze piach nigdzie na osiedlu niema takich mamy gospodarzy a drzewa to mało co same nie spadną na chodniki te nowe takie są stare tylko moli kupę z nich
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!