sobota, 10 grudnia 2016 r.

Lublin

Mało czasu na wydanie pieniędzy

Dodano: 3 czerwca 2002, 22:09

Zdaniem samorządowców jest szansa, że Lubelszczyzna wykorzysta fundusze z unijnego programu PHARE 2000, bo w ciągu trzech miesięcy mają być ogłoszone przetargi na wykonanie projektów infrastrukturalnych. - Może się okazać, że zabraknie czasu i pieniądze trzeba będzie oddać - uważa prof. Andrzej Kidyba, prezes Lubelskiej Fundacji Rozwoju.

Fundusze z PHARE 2000 zostały przeznaczone na remont lubelskiej Starówki oraz ulic: Królewskiej, Narutowicza, placu Wolności i Kowalskiej, a także budowę tzw. Nadbużanki, czyli trasy łączącej wszystkie przejścia graniczne na Lubelszczyźnie i prace modernizacyjne na Pojezierzu Łęczyńsko-Włodawskim. Prace powinny rozpocząć się już w ub. roku, ale w związku ze zmianą harmonogramów zaczną się za kilka miesięcy.
- Zostały już ogłoszone terminy przetargów na wykonanie projektów infrastrukturalnych - mówią pracownicy Urzędu Marszałkowskiego. - Rozstrzygnięcie dotyczące lubelskiej Starówki i Pojezierza Łęczyńsko-Włodawskiego ma się odbyć na początku lipca, a budowy Nadbużanki w sierpniu br. Pod koniec listopada będą podpisywane kontrakty z wykonawcami i można będzie rozpocząć prace budowlane. Jeśli oczywiście pogoda na to pozwoli.
Pełen obaw jest jednak prof. Kidyba. - Będzie bardzo mało czasu. Wątpię, czy zdążymy wykorzystać środki z PHARE. Zagrożenie, że trzeba będzie te fundusze zwrócić jest duże. Mam wrażenie, że w najlepszym układzie zdołamy wykorzystać tylko część środków. Nie koniec na tym. Gdy Unia Europejska stwierdzi, że nie potrafimy sobie poradzić z zagospodarowaniem tych kwot, to nam zwyczajnie nie przyzna funduszy z kolejnych programów - ocenia.
Z pieniędzy z PHARE 2000 trzeba się rozliczyć z Unią Europejską do listopada 2003 roku.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO