środa, 22 listopada 2017 r.

Lublin

"Małpa” kradł dla synka (wideo)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 listopada 2007, 18:43

W półświatku nazywali go "Małpą”. Włamywał się do mieszkań otwierając balkonowe okna i drzwi. Wpadł w policyjną zasadzkę.

30-letniego Pawła M. policjanci zatrzymali w poniedziałek, kiedy po włamaniu do mieszkania przy ul. Lawinowej w Lublinie przyszedł z łupami do pasera. Śledczy od dawna podejrzewali, że ma na swym koncie liczne włamania. Ale Paweł M. był sprytny - potrafił zgubić policyjny "ogon” i nie dał się przyłapać na gorącym uczynku, choć miał już na koncie wyrok za włamania.

"Małpa” zgłębiał tajniki złodziejskiego pracując przez kilka miesięcy w fabryce okien. Poznał ich budowę i skonstruował specjalny przyrząd, którym bez pozostawienia śladów pokonywał fabryczne zabezpieczenia.

Na małpie wyczyny po elewacjach pozwalały mu warunki fizyczne: 185 cm wzrostu i tylko 75 kg wagi. Miał buty, które ułatwiały wspinaczkę. Przyłapany na kradzieży przez domowników, co się zdarzyło kilka razy, potrafił skoczyć z balkonu na drugim piętrze.

Okradał przypadkowe mieszkania. Błyskawicznie wskakiwał na balkon i w kilka sekund otwierał okno. Nie zabierał się tylko za okna z drewnianymi ramami albo z zamkiem zamontowanym w klamce.

- Kradł przedmioty, które zmieściły mu się w kieszeniach i plecaku - mówi Janusz Wójtowicz, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. - Z reguły były to pieniądze, biżuteria, aparaty fotograficzne, laptopy lub odtwarzacze cyfrowe.
Pomagał mu 20-letni Piotr W., którego zadaniem było obserwowanie miejsca przestępstwa.

Włamywacz tłumaczył śledczym, że niedawno urodził mu się syn. Kradł więc, by utrzymać rodzinę. Uważał, że jest bardzo sprytny i nikt nie jest w stanie go schwytać.
Paweł M. poszedł na współpracę z policją. Tylko tak może zasłużyć na łagodniejszą karę. Przez ostatnie dwa dni wskazywał mieszkania, które okradł. Tylko na LSM przyznał się do skoku na 52 mieszkania.

SPRAWDŹ, CZY TO ON CIĘ OKRADŁ

Policja podejrzewa, że "Małpa” ma na koncie nawet 150 włamań. Funkcjonariusze odzyskali około 500 przedmiotów, które pochodzą z kradzieży. Ofiary włamań mogą je zobaczyć w KWP w Lublinie przy ul. Narutowicza i sprawdzić, czy pochodzą z ich mieszkań. Już wczoraj pierwsze osoby rozpoznały swoją własność.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
żabka
(Anonimowy)
fer
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

żabka
żabka (17 listopada 2007 o 15:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bardzo sie cieszę, że złapała Policja tego człowieka i na pewno cieszą sie wszyscy okradzeni. Do mojego mieszkania włamano sie w sobotę w godzinach popołudniowych. Mam nadzieje, że to właśnie był pan."małpa" a to dlatego, że zwiększa sie moja szansa na odzyskanie ukochanej biżuterii zbieranej od dziesiątków lat. Kasa, którą też złodziej zabrał jest mozliwa do odpracowania ale złoto NIE. Modle sie aby to był właśnie pan "małpa" - specjalnie ironizuję nazywanie tego rzezimieszka panem małpą poprostu dla poprawienia sobie nastroju. Ta pani, która dziwi sie mediom i oskarża je o zbyt duże nagłasnianie tego właśnie problemu chyba nigdy nie została okradziona a wię proszę pani, proszę uważać bo los może spłatać jakiegos figlaaaa... Ja bardzo dziękuję policji i jestem pewna, że wykonuje dobrą robotę, oby tak dalej. pozdrawiam
Rozwiń
(Anonimowy)
(Anonimowy) (16 listopada 2007 o 22:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a to, że złapali go z łupem z konkretnegto mieszkania, że sam pokazał gdzie się włamywał to nic!!!!!!!!!!!!!!!ciekawe czy tak samo byście pisali jakby to was okradł
Rozwiń
fer
fer (16 listopada 2007 o 21:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a co te małpy Ci zrobiły człowieku, żeś chciał je uraczyć takim towarzystwem?? Czekam na odpowiedź
Rozwiń
fer
fer (16 listopada 2007 o 21:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a co te małpy Ci zrobiły człowieku, żeś chciał je uraczyć takim towarzystwem?? Czekam na odpowiedź
Rozwiń
fer
fer (16 listopada 2007 o 21:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a co te małpy Ci zrobiły człowieku, żeś chciał je uraczyć takim towarzystwem?? Czekam na odpowiedź
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!