czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Lublin

Małżeństwo z Lublina: "Szczur w kaszce dla dzieci"

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 stycznia 2013, 10:33
Autor: izi

Pani Kamila zamieściła na Facebooku trzy zdjęcia kaszki. Na wszystkich widać białą bryłę.
Pani Kamila zamieściła na Facebooku trzy zdjęcia kaszki. Na wszystkich widać białą bryłę.

Wczoraj mieszkanka Lublina zamieściła na Facebooku zdjęcia bryły, którą znalazła w mleczno-bananowej kaszce dla dzieci. Według niej i jej męża – to szczur. Producent kaszki: Badamy sprawę.

- Nie kupujcie kaszek . Oto szczur, którego znalazłam w tejże kaszce!!!!!!!!!! - apel tej treści wczoraj po południu pani Kamila zamieściła na portalu społecznościowym Facebook. Zamieściła też trzy zdjęcia. Na wszystkich widać białą bryłę.

Na reakcje Internautów nie trzeba było długo czekać. Pod postem natychmiast pojawiło się kilkaset komentarzy. Do tej pory wpis udostępniło ponad 4300 osób.

Pani Kamila napisała, że kaszkę kupiła w jednym z lubelskim marketów: - Pani Kierownik sklepu, w którym kaszka została kupiona już jest poinformowana o sytuacji. Widziała kaszkę osobiście wraz z zawartością i zbladła. Dała dokument na to, co zobaczyła, jakieś oświadczenie i zdjęła kaszki z półki sklepowej

Z panią Kamilą rozmawialiśmy wczoraj wieczorem. Powiedziała nam, że jej mąż chciał zanieść kaszkę do sanepidu, ale nie zdążył przed zamknięciem stacji. Skontaktowaliśmy się z lubelskim sanepidem. Dyrektor stacji potwierdziła, że wczoraj do powiatowej stacji dzwonił mężczyzna, który mówił o "zbryleniu w kaszce". W czwartek miał przynieść produkt do badania .

– Jeżeli przyniosą to do nas, to podejmiemy działania. Pobierzemy reprezentatywną próbę kaszki do badań i poinformujemy o tym powiatowego inspektora sanitarnego w tym miejscu, gdzie ta kaszka była produkowana – mówi Irmina Nikiel, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie.

Mąż pani Kamili: – Dziś jadę do rzecznika praw konsumenta. Chcę, żeby mi pomógł i wyjaśnił, jak rozwiązać tę sprawę. Potem pojadę do sanepidu.

– Przede wszystkim chcę się dowiedzieć, na co było narażone nasze dziecko. Może w grę wchodzi odszkodowanie – dodaje.

Jak przyznaje, producent kaszki już się z nimi skontaktował. – Pytali o dane, chcieli również to zobaczyć – mówi.

Na swoim oficjalnym profilu na Facebooku, producent kaszki napisała, że bada sprawę. Koncern potwierdził też, że już skontaktował się z małżeństwem z Lublina.

Godzinę temu pani Kamila napisała: Przepraszam bardzo, nie jestem w stanie odpisywać na wiadomości prywatne ponieważ pisze do mnie paręset ludzi, nie ogarnę tego. Jeśli chodzi o to, czy ludzie są "za mną" czy przeciwko mnie , to już ich sprawa, ja wiem swoje i swoje udowodnię(...) Dziękuję tym co mnie wspierają, a tym co próbują ze mną walczyć życzę powodzenia. I mam nadzieje że nigdy nie spotka Was to co mnie spotkało, gdy robiłam dziecku posiłek.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
EGHhh
Gość
teofila
(92) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

EGHhh
EGHhh (28 stycznia 2013 o 16:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ale Wy jesteście durni, gazety przekręcają każde slowo, nikt nie chciał żadnego odszkodowania, a to że gazeta tak napisała żeby podkręcić temperaturę to każdy od razu łyka naiwniaki!
Rozwiń
Gość
Gość (26 stycznia 2013 o 01:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='teofila' timestamp='1359116541' post='725425']
Jak można być tak głupim i nie sprawdziwszy najpierw co dokładnie jest w tej kaszce rozkręcić aferę na całą Polskę. Ja na miejscu Nastle pociągnęłabym tą panią do odpowiedzialności za takie oszczerstwo. Żałosne, jacy niektórzy są głupi.
[/quote]

Tak też i się stanie !
Tylko że oprócz tej pani do odpowiedzialności zostanie też zapewne podciągnięty DW.
Rozwiń
teofila
teofila (25 stycznia 2013 o 13:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak można być tak głupim i nie sprawdziwszy najpierw co dokładnie jest w tej kaszce rozkręcić aferę na całą Polskę. Ja na miejscu Nastle pociągnęłabym tą panią do odpowiedzialności za takie oszczerstwo. Żałosne, jacy niektórzy są głupi.
Rozwiń
Icek Bimbermann
Icek Bimbermann (25 stycznia 2013 o 12:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gość' timestamp='1359107587' post='725326']
To skąd to się tam wzięło ?
[/quote]Dokładają jako GRATISY. Polacy głodni,to zjedzą wszystko.
Rozwiń
Gość
Gość (25 stycznia 2013 o 11:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ha ha ha odszkodowanie chcieli dostać , niby za co ? Z biedy czy z głupoty . . .?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (92)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!