Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

27 maja 2017 r.
18:38

Mam 82 lata i lubię śmigać harleyem. Jak podjeżdżam to wszystkie dziewczyny do mnie biegną

414 7 A A
Janusz Czapliński i jego maszyny: harley i warszawa
Janusz Czapliński i jego maszyny: harley i warszawa

Takich motocykli jest w Lublinie sześć. Dwa z nich to własność Janusza Czaplińskiego. Ale warszawa, która wystąpiła w filmie o Karolu Wojtyle, jest w mieście tylko jedna

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Pierwszego harleya kupił w 1957 r. od kolegi ojca. Był to Romuald Makowski, dawny właściciel kina Rialto (potem Staromiejskie) na lubelskim Starym Mieście.

– Po wojnie nowa władza wyrzuciła go z kina – mówi Janusz Czapliński. – Wyposażenie Rialto, krzesła, jeszcze z ruchomymi siedzeniami, znalazły się na podwórzu posesji przy ul. Wesołej. I pod tymi gratami stał mój wyśniony harley z 1942 r. Kupiłem go wtedy za 6 tys. zł. Sam zarabiałem niewiele ponad tysiąc.

Polski robotnik na amerykańskim motorze

Motocykl był w opłakanym stanie. Makowski kupił go z demobilu. Przez 9 lat stał „pod chmurką”. Po kupnie, razem z kolegami pchali go przez całe miasto – aż do powstającej kliniki weterynaryjnej przy dzisiejszej ul. Głębokiej. Motocykl był tak zdezelowany, że po drodze kawałkami odpadał mu bieżnik z kół.

Przez kilka miesięcy doprowadzał motocykl do ładu i składu. Nie było to łatwe, bo harley nie tylko nie był na chodzie, ale był również niekompletny. Brakowało m.in. reflektora, skórzanych toreb, uchwytów na karabin czy też skrzynki na narzędzia. Udało mu się jednak skompletować części i wiosną 1958 r. wyjechał maszyną na ulicę. Spełniły się jego młodzieńcze marzenia.

– Kiedy Sowieci wkroczyli do Lublina, to przez miasto przejechała kolumna 20 harleyów (w ramach amerykańskiej pożyczki wojennej Lend-Lease Armia Czerwona otrzymała od Stanów Zjednoczonych około 20 tysięcy tych motocykli – dop. red) – mówi pan Janusz. – Stałem jak zahipnotyzowany. Ogromne maszyny, z wielkimi kierownicami, a do tego ten charakterystyczny odgłos silnika, zrobiły na mnie takie wrażenie, że przez kolejne lata o niczym innym nie marzyłem.

Wkrótce okazało się, że przez harleya narobił sobie problemów w pracy. W latach 60. był zatrudniony firmie budowlanej. Pewnego razu dyrektor wyjrzał przez okno i od razu rzucił mu się w oczy zaparkowany motocykl.

– Czyj to? – spytał.
– Tego nowego pracownika – usłyszał.
– Jak się nazywa?
– Czapliński
– Polski robotnik na amerykańskim motorze?

Za jakiś czas pan Janusz otrzymał wypowiedzenie. Oficjalnie wyleciał z jakiegoś błahego powodu. Nieoficjalnie dowiedział się, że dyrektor nie mógł zdzierżyć, że ktoś w ludowej Polsce może jeździć imperialistycznym motocyklem.

Młotem w imperialistyczną technikę

– Dotarł pan do historii swojego harleya?
– Wcześniejszych papierów na niego nie było. Wiem jedynie, że 20 tysięcy harleyów – w tym również mój – dotarło pod koniec wojny do portu w Murmańsku. Potem najprawdopodobniej trafił do formującego się wojska polskiego. Jakiś szlak bojowy przebył, ale kto nim jeździł, tego nikt nie wie.
Kilka lat później Janusz Czapliński został właścicielem drugiego harleya. A było to tak: pewnego razu dostał sygnał, że w jednym z warsztatów niszczą motocykle z demobilu. Było to w pobliżu Młyna Krauzego. Warsztaty należały do LPŻ – Ligi Przyjaciół Żołnierza. Pan Janusz znał tam wielu mechaników, którzy nieraz załatwiali mu brakujące części do motocykla.

– Omal nie dostałem zawału, kiedy przyjechałem na miejsce – mówi. – Serce mi się krajało na widok harleyów pociętych na części. Kiedy wszedłem, to akurat jeden z robotników rozwalał młotem silnik.
Pan Janusz umówił się z mechanikami, żeby zostawili mu chociaż trochę części, ramę, żeby wszystkiego nie niszczyli. Ci rzeczywiście schowali pod ogrodzeniem elementy motocykla, które potem kompletował.

W trakcie wizyty w warsztacie, kiedy niszczono motocykle made in USA, do środka wpadł oficer. Jak się okazało, to on wydał rozkaz, żeby po harleyach nie został nawet ślad.

– Zacząłem mu tłumaczyć, że przecież to są sprawne maszyny, które można jeszcze wykorzystać – mówi. – Wtedy o mało mnie nie pobił, że bronię amerykańskich maszyn. Dobrze, że nie miał pistoletu, bo by mnie chyba zastrzelił. Po chwili gdzieś wybiegł. Okazało się, że zadzwonił na milicję. Zdążyłem jednak uciec.

Za jakiś czas zabrał ukryte przez mechaników części do harleya i po roku udało mu się złożyć motocykl do kupy. Części wyszukiwał na różnych giełdach i targach. Najbardziej ucieszyło go, kiedy zobaczył u pewnego handlarza główny reflektor, tzw. latarnię. Sprzedający chciał za nią 50 zł. Gdyby wiedział, że pan Janusz był gotów wówczas zapłacić za nią bez zmrużenia oka dziesięć razy tyle, to pewnie do dzisiaj by żałował.

Jugosławia

W 1966 r. razem z ojcem pojechali harleyem do ówczesnej Jugosławii. Wcześniej musieli jednak załatwić wszelkie formalności. O ile z paszportem poszło – o dziwo – gładko (ojciec pana Janusza był przedwojennym oficerem), to „schody” zaczęły się przy harleyu.

Urzędnik zażądał opinii rzeczoznawcy, że motocykl nadaje się do tak długiej trasy.
– Panie, przecież gdyby był niesprawny, to nie jechałbym nim!
Ten jednak się uparł, że bez takiego zaświadczenia do Jugosławii nie pojedzie.
– Tyle trudu mogło pójść na marne – mówi pan Janusz.
Rzeczoznawcy urzędowali wówczas przy ul. Spokojnej. Pojechał tam. Urzędnik go wysłuchał, spojrzał na motocykl i pokiwał głową.
– Nie dam wam obywatelu takiego zaświadczenia – odparł.
– Dlaczego?
– Bo nie.

Nie pomogły prośby, błagania. Uparł się i koniec. Pan Janusz nie wytrzymał. Zaczął głośno krzyczeć, a potem chwycił urzędnika za krawat.

Zrobiła się awantura. Ze swojego gabinetu wybiegł kierownik – przełożony upartego urzędnika. Spytał, o co chodzi. Wysłuchał, obejrzał papiery i zaprosił pana Janusza do siebie. Tam wyjął jakieś druki, podstemplował je, podpisał i oddał zaświadczenie zaskoczonemu Czaplińskiemu.

– Mam do pana tylko jedną prośbę – powiedział.
– Wszystko dla pana zrobię.
– Wyjdźmy na zewnątrz.

Tam kierownik poprosił go, żeby odpalił harleya. Przez dłuższą chwilę stał i przysłuchiwał się charakterystycznej pracy silnika.

– Pięknie pracuje – powiedział. – Szerokiej drogi i niech pan pozdrowi ojca.
Okazało się potem, że był to przedwojenny harcerz, który dobrze pamiętał ojca pana Janusza – płk Emil Czapliński był m.in. opiekunem lubelskich harcerzy.

Samochód niezłej klasy? Nie, lepszy harley

Pan Janusz – mimo swoich 82 lat – wciąż bierze udział w zlotach harleyowców, działa również z Bractwie Harley Davidson.

– Wie pan, jak podjeżdżam swoim motocyklem, to wszystkie dziewczyny do mnie biegną – śmieje się. – A jak zdejmę hełm i widzą dziadka, to uciekają.

Dość często, gdy jest ładna pogoda, siada na swój motor i rusza przed siebie. Wszędzie spotyka się z dowodami sympatii. Zdarza się, że ktoś go wyprzedza i po chwili widzi w oknie rękę z uniesionym do góry kciukiem. Kilka razy zatrzymała go nawet policja. Nawet nie pytali o dokumenty. Słuchali, jak pracuje silnik, oglądali detale, a na koniec życzyli szerokiej drogi.

Jego harleya nagrywała kamera niemieckiej telewizji RTL7. Na szosie „piaseckiej” wóz z kamerą jechał obok niego, a operator pokazywał prędkościomierz w samochodzie. Wskazywał 130 km/h.

15 lat temu, na zlocie w Karkonoszach, jeden z właścicieli nowego mercedesa proponował mu za harleya 35 tys. zł. I że mercedesem odwiezie go domu. Nie zgodził się. Na razie nie myśli o sprzedaży. A ile są warte jego maszyny? Z pewnością za każdy z nich kupiłby w salonie samochód niezłej klasy.

Myślałem, że wyjdę z kina

Harleye to nie jedyne ciekawe cacka motoryzacyjne pana Janusza. W garażu, w każdej chwili gotowa do jazdy stoi warszawa garbus z 1958 r.

– Kiedy z żoną postanowiliśmy kupić samochód, to pierwszy wybór padł na moskwicza – mówi. – Takie auto sprzedawał ktoś w Puławach. Pojechaliśmy tam z moim znajomym. Właściciel otworzył garaż, chciał wyjechać na zewnątrz, ale zapomniał zamknąć drzwi w samochodzie. Ruszył z impetem, a drzwi cudem nie odpadły. Okazało się, że było na nich tyle szpachli, że kolega od razu mi go odradził.
On sam był fanem warszaw. – To dobre, wygodne samochody – powtarzał. – Daj sobie spokój z moskwiczami.

I dopiął swego. Jeszcze w Puławach podszedł na postoju do taksówkarza i zapytał, czy nie wie, kto tu sprzedaje warszawę. Wiedział. Stała nawet na postoju. Szybko dobili targu i ruszyli nią do Lublina. Pan Janusz nie był do końca przekonany do zakupu, ale...

– Tak mi się dobrze jechało do domu, że mam to auto do dziś – śmieje się właściciel.

Warszawa ma już trzeci silnik. Przejechała ponad milion kilometrów. Najdalej był nią w Strasburgu. Wszystko w aucie jest oryginalne. Nawet opony, które trzyma w piwnicy.

Kilka lat temu pan Janusz odebrał telefon. Dzwonili z Krakowa. Wytwórnia filmów.

– Czy pan jest właścicielem niebieskiej warszawy garbus z 1958 r.? – usłyszał. Potwierdził.
– Zgodziłby się pan przyjechać nią do Krakowa na kilka dni, kręcimy film o papieżu i potrzebujemy takiego samochodu do zdjęć. Płacimy 700 zł za dzień, opłacamy też koszty podróży, noclegi...
– Dobrze, tylko teraz jem obiad, jak skończę, to mogę wyjechać. Na godz. 19 nie będzie za późno?
W słuchawce zaległa cisza. Okazało się, że samochód był potrzebny na kilka tygodni. Nikt jednak nie spodziewał się, że pięćdziesięcioletnim autem można „z marszu” ruszyć w taką trasę.

Ostatecznie do Krakowa pojechał razem z żoną. Warszawa zagrała milicyjny radiowóz w filmie „Karol. Polak, który został papieżem”.

– I tak poznałem Piotra Adamczyka, który grał Karola Wojtyłę, późniejszego papieża – mówi pan Janusz. – Na planie cały czas chodził z modlitewnikiem, tak bardzo wczuwał się w rolę. Nie sądziłem, że po latach będzie świecił gołym tyłkiem w filmie o Wisłockiej. Jak to zobaczyłem, chciałem wyjść z kina.

Komentarze 7

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 27 maja 2017 o 23:30
+1
No własnie to sa nasi kochani polacy dlaczego nie wyda mi pan tego dokumentu-bo nie.Wredny naród
Avatar
Gość / 27 maja 2017 o 20:31
+1
Gratulacje dla pana Janusza. Piękna kolekcja.
Avatar
Gość / 27 maja 2017 o 19:55
+1
Mam zdjęcie z 16.04.2011 r. na którym widnieje stan licznika 18439. Wychodzi z tego, że Pan Czapliński od tego czasu przejechał 825 km. Brawo.
Avatar
jmm0007 / 28 maja 2017 o 21:41
Thanks for the interst you have in my products. please can you download the most world's secure messager wickr. wickr id......jmmoney0007 call/text.....+14322790688  skype..........jmmoney house Email..........jmmoney0007@gmail.com We print currencies of the world we print Anti-counterfeit banknotes of all currencies. Here is your chance to be a millionaire we print .Afghan afghani,Albanian lek,Algerian dinar,East Caribbean dollar,East Caribbean dollar,Australian dollar,European euro,Azerbaijani manat,Belarusian ruble.Central African CFA franc,Colombian peso,Cuban peso,Djiboutian franc,Guatemalan quetzal.Indian rupee,Indonesian rupiah,Iranian rial,Kuwaiti dinar,Mexican peso,Pakistani rupee,Romanian leu,Rwandan franc,Russian ruble,Serbian dinar.South African rand,Sri Lankan rupee,Sudanese pound,Swedish krona,Swiss franc,New Taiwan dollar,Tanzanian shilling,Thai baht.U.S. Dollar,Trinidad and Tobago dollar.Samoan tala,Zambian kwacha,Zimbabwean dollar.Polish zloty,Qatari riyal,Myanma kyat,Libyan dinar,Liberian dollar,Lebanese lira,North Korean won,Jamaican dollar,Fijian dollar,Egyptian pound,Danish krone,Brazilian real,Bermudian dollar. Our mission  is to reduce global poverty everyone has to be rich so Here is your chance to be a millionaire lets fight it together we print money that can being exchange in local bank ,Casino ,Mall and many places. Notes-  PLEASE WRITE US DERICTLY TO OUR EMAIL BELOW DO NOT SEND US MAIL DERICTLY HERE COPY OUR EMAIL AND SEND US EMAIL. Regarding our method of delivery its very safe and secure. so below is our Email as soon as you sent us mail we would respond in less than 20 mins. I am looking forward to your swift response. please can you download the most world's secure messager wickr. wickr id......jmmoney0007 call/text.....+14322790688  skype..........jmmoney house Email..........jmmoney0007@gmail.com
Thanks for the interst you have in my products. please can you download the most world's secure messager wickr. wickr id......jmmoney0007 call/text.....+14322790688  skype..........jmmoney house Email..........jmmoney0007@gmail.com We print currencies of the world we print Anti-counterfeit banknotes of all currencies. Here is your chance to be a millionaire we print .Afghan afghani,Albanian lek,Algerian dinar,East Caribbean dollar,East Caribbean dollar,Australian dollar,European euro,Azerbaijani manat,Belarusian ruble.Central... rozwiń
Avatar
Ja / 28 maja 2017 o 21:28
undefined napisał:
Mam zdjęcie z 16.04.2011 r. na którym widnieje stan licznika 18439. Wychodzi z tego, że Pan Czapliński od tego czasu przejechał 825 km. Brawo.
 Po pierwsze licznik w tym motocyklu jest w milach, a po drugie obyś ty w wieku 82 lat był w stanie przejechać chociażby kilometr
Avatar
Gość / 28 maja 2017 o 13:18
Fackn komuna i dupa Adamczyka.Znan goscia co malo za swe pasje nie trafil do psychiatryka bo zbieral "stare zarna,beczki i kobylnice".Przyje hala policja,karetka bo facet mieszkal w swoim skansenie.
Avatar
Gość / 28 maja 2017 o 09:57
Licznik w tym Harleyu jest w milach, a nie kilometrach.
Avatar
jmm0007 / 28 maja 2017 o 21:41
Thanks for the interst you have in my products. please can you download the most world's secure messager wickr. wickr id......jmmoney0007 call/text.....+14322790688  skype..........jmmoney house Email..........jmmoney0007@gmail.com We print currencies of the world we print Anti-counterfeit banknotes of all currencies. Here is your chance to be a millionaire we print .Afghan afghani,Albanian lek,Algerian dinar,East Caribbean dollar,East Caribbean dollar,Australian dollar,European euro,Azerbaijani manat,Belarusian ruble.Central African CFA franc,Colombian peso,Cuban peso,Djiboutian franc,Guatemalan quetzal.Indian rupee,Indonesian rupiah,Iranian rial,Kuwaiti dinar,Mexican peso,Pakistani rupee,Romanian leu,Rwandan franc,Russian ruble,Serbian dinar.South African rand,Sri Lankan rupee,Sudanese pound,Swedish krona,Swiss franc,New Taiwan dollar,Tanzanian shilling,Thai baht.U.S. Dollar,Trinidad and Tobago dollar.Samoan tala,Zambian kwacha,Zimbabwean dollar.Polish zloty,Qatari riyal,Myanma kyat,Libyan dinar,Liberian dollar,Lebanese lira,North Korean won,Jamaican dollar,Fijian dollar,Egyptian pound,Danish krone,Brazilian real,Bermudian dollar. Our mission  is to reduce global poverty everyone has to be rich so Here is your chance to be a millionaire lets fight it together we print money that can being exchange in local bank ,Casino ,Mall and many places. Notes-  PLEASE WRITE US DERICTLY TO OUR EMAIL BELOW DO NOT SEND US MAIL DERICTLY HERE COPY OUR EMAIL AND SEND US EMAIL. Regarding our method of delivery its very safe and secure. so below is our Email as soon as you sent us mail we would respond in less than 20 mins. I am looking forward to your swift response. please can you download the most world's secure messager wickr. wickr id......jmmoney0007 call/text.....+14322790688  skype..........jmmoney house Email..........jmmoney0007@gmail.com
Thanks for the interst you have in my products. please can you download the most world's secure messager wickr. wickr id......jmmoney0007 call/text.....+14322790688  skype..........jmmoney house Email..........jmmoney0007@gmail.com We print currencies of the world we print Anti-counterfeit banknotes of all currencies. Here is your chance to be a millionaire we print .Afghan afghani,Albanian lek,Algerian dinar,East Caribbean dollar,East Caribbean dollar,Australian dollar,European euro,Azerbaijani manat,Belarusian ruble.Central... rozwiń
Avatar
Ja / 28 maja 2017 o 21:28
undefined napisał:
Mam zdjęcie z 16.04.2011 r. na którym widnieje stan licznika 18439. Wychodzi z tego, że Pan Czapliński od tego czasu przejechał 825 km. Brawo.
 Po pierwsze licznik w tym motocyklu jest w milach, a po drugie obyś ty w wieku 82 lat był w stanie przejechać chociażby kilometr
Avatar
Gość / 28 maja 2017 o 13:18
Fackn komuna i dupa Adamczyka.Znan goscia co malo za swe pasje nie trafil do psychiatryka bo zbieral "stare zarna,beczki i kobylnice".Przyje hala policja,karetka bo facet mieszkal w swoim skansenie.
Avatar
Gość / 28 maja 2017 o 09:57
Licznik w tym Harleyu jest w milach, a nie kilometrach.
Avatar
Gość / 27 maja 2017 o 23:30
+1
No własnie to sa nasi kochani polacy dlaczego nie wyda mi pan tego dokumentu-bo nie.Wredny naród
Avatar
Gość / 27 maja 2017 o 20:31
+1
Gratulacje dla pana Janusza. Piękna kolekcja.
Avatar
Gość / 27 maja 2017 o 19:55
+1
Mam zdjęcie z 16.04.2011 r. na którym widnieje stan licznika 18439. Wychodzi z tego, że Pan Czapliński od tego czasu przejechał 825 km. Brawo.
Zobacz wszystkie komentarze 7

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Kolejni terytorialsi składali przysięgę. Będą służyć w Lublinie i w Chełmie [zdjęcia]
galeria

Kolejni terytorialsi składali przysięgę. Będą służyć w Lublinie i w Chełmie [zdjęcia] 0 0

W niedzielę na placu Zamkowym zgromadziło się ponad 600 żołnierzy 2 Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej, a 72 z nich złożyło przysięgę. Nowo zaprzysiężeni żołnierze już niebawem rozpoczną służbę w batalionach w Lublinie i Chełmie.

Fireshow na dziedzińcu KUL [zdjęcia]
galeria

Fireshow na dziedzińcu KUL [zdjęcia] 0 0

Koncerty przed CSK to nie wszystkie atrakcje tegorocznych KULturaliów. W sobotę na dziedzińcu Gmachu Głównego KUL (al. Racławickie 14) odbył się widowiskowy pokaz fireshow.

Górnik – Raków 2:1. Losy utrzymania rozstrzygną się w Katowicach

Górnik – Raków 2:1. Losy utrzymania rozstrzygną się w Katowicach 2 0

PIŁKARSKA NICE I LIGA Górnik Łęczna pokonał na swoim stadionie Raków Częstochowa 2:1, ale wciąż nie może być pewny utrzymania na zapleczu Lotto Ekstraklasy. Losy zielono-czarnych rozstrzygną się w ostatniej kolejce. Kibice poza meczem łęcznian będą także nasłuchiwać wieści z Częstochowy i Głogowa

Pierwsza w regionie wypożyczalnia trójkołowych rowerów. "Sposób na poprawę sprawności"

Pierwsza w regionie wypożyczalnia trójkołowych rowerów. "Sposób na poprawę sprawności" 2 0

Pierwszą na Lubelszczyźnie darmową wypożyczalnię trójkołowych rowerów uruchomiły Warsztaty Terapii Zajęciowej przy parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Chełmie. Pięć takich pojazdów przekazała im Fundacja Eco Textil

Główny Inspektorat Transportu Drogowego ogłasza nabór. Można znaleźć pracę

Główny Inspektorat Transportu Drogowego ogłasza nabór. Można znaleźć pracę 6 9

Główny Inspektorat Transportu Drogowego ogłosił właśnie kolejny nabór pracowników do wydziału w Białej Podlaskiej. Do końca tego roku ma tu pracować 120 osób.

Sześć osób rannych w wypadku pod Lublinem. Droga krajowa nr 19 zablokowana

Sześć osób rannych w wypadku pod Lublinem. Droga krajowa nr 19 zablokowana 22 0

Sześć osób ucierpiało w wypadku w podlubelskich Trojaczkowicach na drodze krajowej nr 19.

Polonia Piła - Speed Car Motor Lublin 41:49 [ZAPIS RELACJI NA ŻYWO]

Polonia Piła - Speed Car Motor Lublin 41:49 [ZAPIS RELACJI NA ŻYWO] 12 0

Lubelscy żużlowcy w niedzielę o godzinie 14:40 powalczą o obronę pozycji lidera Nice 1 Ligi Żużlowej w Pile przeciwko tamtejszej Polonii. Zapraszamy do śledzenia relacji na żywo

Pierwsza Komunia Święta w Parafii pw. Świętego Mikołaja (dużo zdjęć)
galeria

Pierwsza Komunia Święta w Parafii pw. Świętego Mikołaja (dużo zdjęć) 5 2

Do Pierwszej Komunii Świętej przystąpiły dzieci z Parafii pw. Świętego Mikołaja przy ulicy Słowikowskiego w Lublinie. Byliśmy na miejscu.

Lublin: Małe dziecko wypadło z trzeciego piętra

Lublin: Małe dziecko wypadło z trzeciego piętra 34 0

Półtoraroczne dziecko wypadło z trzeciego piętra bloku przy ulicy Górnej w Lublinie.

47-latek zginął w wypadku, drugi z mężczyzn był pijany. Kto kierował BMW?

47-latek zginął w wypadku, drugi z mężczyzn był pijany. Kto kierował BMW? 6 6

Tragiczny wypadek w Siennicy Królewskiej Dużej (pow. krasnostawski). Nie żyje 47-letni mężczyzna.

Inspiracje po lubelsku: o związkach i relacjach
30 maja 2018, 19:00

Inspiracje po lubelsku: o związkach i relacjach 1 0

Co Gdzie Kiedy. Centrum Kultury w Lublinie (ul. Peowiaków 12) zaprasza na kolejne spotkanie z cyklu Inspiracje po lubelsku. W środę, 30 maja o godz. 19 odbędzie się spotkanie poświęcone związkom i relacjom.

Zaczęli słabo, ale jest poprawa. Bogdanka odrabia straty po pierwszym kwartale

Zaczęli słabo, ale jest poprawa. Bogdanka odrabia straty po pierwszym kwartale 0 0

Niezbyt dobrze zaczął się ten rok dla Bogdanki. W pierwszym kwartale przychody spadły o 14,3 proc., do 398,7 mln zł z 465,2 mln zł przed rokiem. Kopalnia na czysto zarobiła w tym okresie 23,2 mln zł.

Innymi Słowy Impro w Amnesii
30 maja 2018, 20:00

Innymi Słowy Impro w Amnesii 1 0

Co Gdzie Kiedy. 30 maja o godz. 20 w klubie Amnesia (al. Racławickie 6) wystąpi formacja Innymi Słowy. Artyści zaprezentują improwizowane szorty sceniczne.

Wydadzą ponad 2 miliony na przebudowę tej drogi. "Czy to prawda, że mieszka tam radny?"

Wydadzą ponad 2 miliony na przebudowę tej drogi. "Czy to prawda, że mieszka tam radny?" 18 7

Nieco ponad 2 miliony złotych zgodzili się przeznaczyć miejscy radni na budowę ul. Sosnowej. Ponieważ inwestycja nie była wcześniej wpisana do budżetu pieniądze zostały przesunięte z puli przeznaczonej na budowę basenów. Wybór akurat tej ulicy nie dla wszystkich jest jasny

Chciał wyprzedzić motocyklistę, ale go potrącił. 30-latek zmarł w szpitalu

Chciał wyprzedzić motocyklistę, ale go potrącił. 30-latek zmarł w szpitalu 31 2

Nie żyje 30-letni motocyklista potrącony przez busa w miejscowości Sumin (pow. tomaszowski).

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.