wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Mamo, wracam do domu


Wreszcie zabierzemy Bogdana do domu – cieszyła się matka szeregowego Dudka po usłyszeniu wyroku. Pieniądze z rekordowego odszkodowania przeznaczy na zakup aparatury medycznej, bez której jej syn musiałby spędzić resztę życia w szpitalu.

Wczoraj Sąd Apelacyjny w Lublinie oddalił odwołanie jednostki wojskowej, która uważała, że Dudek, 22-letni mieszkaniec Chlewisk pod Lubartowem, dostanie za dużo pieniędzy. Sąd pierwszej instancji zasądził mu 850 tys. zł wiosną tego roku.
– Nieszczęściem jest też to, że pokrzywdzony ma pełną świadomość skutków wypadku – uzasadniała wyrok sędzia Danuta Mietlicka. – Nie będzie mógł prowadzić normalnego życia.
Bogdan nie mógł jednak usłyszeć wczorajszego wyroku. Od ponad półtora roku leży sparaliżowany na oddziale intensywnej terapii szpitala wojskowego w Lublinie.
Bogdan miał skończone Technikum Mechaniczne, kilka kursów i plany na przyszłość. Miał wyjść z wojska w maju ub. roku. Na jesień planował ślub. Ale nic z tego nie wyszło.

Więcej w Dzienniku


Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!