niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

"Jeśli lekarz wykona swoje zadania, nie ma potrzeby, żeby zostawał w szpitalu"

Dodano: 17 kwietnia 2016, 15:25

fot. AS
fot. AS

Rozmowa z płk. Marcinem Sygutem, nowym komendantem szpitala wojskowego w Lublinie

• Jak ocenia pan sytuację szpitala?

– W środę spotkałem się z kadrą kierowniczą i tak, jak przypuszczałem nie jest źle. To szpital, który ma potencjał. Nie wymaga też wprowadzania programu naprawczego, bo ma płynność finansową. Nie ma tu więc takiego zagrożenia, jak w przypadku szpitala wojskowego w Szczecinie, którym kierowałem wcześniej. Tamta placówka ze względu na swoje kilkunastomilionowe długi miała zostać przekazana przez MON do zarządzania innym podmiotom. Lubelskiemu szpitalowi to nie grozi, również z tego względu, że MON kładzie nacisk na umacnianie bazy medycznej na tzw. ścianie wschodniej. 

• Planuje pan jakieś zmiany?

– Jeśli chodzi o inwestycje, to pójdziemy prawdopodobnie w kierunku, który wyznaczył mój poprzednik – płk Kędzierski. Najważniejsza jest teraz rozbudowa szpitala, która ma zakończyć się w 2018 roku. Powstanie tam m.in. neurochirurgia, kardiologia inwazyjna. To będą całkiem nowe kierunki medyczne, którymi chcemy konkurować z klinicznymi szpitalami wojskowymi. Następnie planujemy budowę kolejnego budynku, w którym znajdą się oddziały zachowawcze czyli np. oddział wewnętrzny czy kardiologia. Niebawem skieruję pismo do MON z prośbą o wsparcie finansowe tej inwestycji.

• A jeśli chodzi o ewentualną reorganizację?

– Na razie nie mam sprecyzowanych planów, chociaż przyznam, że preferuje system zadaniowy przy zatrudnianiu personelu medycznego. Jeśli lekarz wykona swoje zadania, nie ma potrzeby, żeby zostawał w szpitalu. To także wpłynie na uelastycznienie godzin pracy i większej możliwości pracy w innych miejscach albo na innych stanowiskach.

• A co z wynagrodzeniami, można spodziewać się zmian?

– Za wcześnie, żeby o tym mówić. Na razie nie planuję ani podwyżek ani obniżek.

Czytaj więcej o: Lublin zdrowie szpital
Gość
Gość
Gość
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (18 kwietnia 2016 o 20:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Po co siedzieć w Lublinie? Wszystko póki co robi się samo. Budowa była - jest, plany na drugi budynek były - są, kondycja szpitala nie najgorsza była - jest, ludzie pracowali - pracują (póki co nie strajkują), wszystko jakoś się kręci. "Gratulacje" dla nowego komendanta za znakomitą organizację. On daleko, a wszystko OK. "Postawił na nogi szpital w Szczecinie, jak czytamy w artykule, (tylko proszę zwrócić uwagę, że Szpital Wojskowy w Szczecinie upadał w 2010 roku - a pan komendant nastał w 2012 roku czyli 2 lata ktoś inny "walczył" o jego przetrwanie) , a teraz zdalnie steruje wojskowym lubelskim. Najważniejsze to mieć dobre zaPISki.
Rozwiń
Gość
Gość (18 kwietnia 2016 o 20:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Jeśli lekarz wykona swoje zadania, nie ma potrzeby, żeby zostawał w szpitalu" - gościu czy ty czaisz co bredzisz?
Rozwiń
Gość
Gość (18 kwietnia 2016 o 20:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Jeśli lekarz wykona swoje zadania, nie ma potrzeby, żeby zostawał w szpitalu" - gościu czy ty czaisz co bredzisz?
Rozwiń
Gość
Gość (18 kwietnia 2016 o 13:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Komendancie wstyd!!! Kardiologia inwazyjna to już funkcjonuje chyba z rok, a ty chwalisz się co będzie w 2018 roku. Pół miesiąca na stanowisku i nie wiesz co masz w placówce? Trochę trzeba pobyć w Lublinie. Zarządzać na odległość nie da się. Albo rodzina albo praca. Nie zepsuj tego co już jest .
Rozwiń
Gość
Gość (17 kwietnia 2016 o 23:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie mam pojęcia o funkcjonowaniu szpitala i w ogóle jestem laikiem w dochodowe klocki. Po pierwsze Baczność! Zrozumiano! Każdy Polak musi otrzymać definicję zatrudnienia, z której się dowie, że w RP nie istnieje zatrudnianie na więcej, niż niespełna dwa etaty łącznie. Łącznie - statystyczny polski ciemniaku!!!! W niemałej aglomeracji ma miejsce mała przepustowość ulic. Lekarz musi dysponować jednoosobowym pojazdem powietrznym produkcji IZRAELSKIEJ, aby możliwe było wykonanie przez lekarza zadań np. w pięciu szpitalach. W przeciwnym razie strata czasu w korkach może wynieść nawet 0,3 pełnego etatu. Zrozumiano? Doba liczy 24h. Lekarz male musi ruchać, aby inni oficerowie nie rżnęli mu baby. Zrozumiano? Lekarz male musi być ojcem dla swoich dzieci, nie gościem. Zrozumiano? A teraz SPOCZNIJ. Możesz się wybrandzlować.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!