środa, 18 października 2017 r.

Lublin

Mamy strefę, będzie boom

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 września 2007, 17:57
Autor: DOMINIK SMAGA

Lublin dostał wielką szansę na rozwój. Premier podpisał rozporządzenie w sprawie utworzenia na Felinie podstrefy mieleckiej specjalnej strefy ekonomicznej.

Pracę znajdzie tam co najmniej dwa tysiące osób. A jak dobrze pójdzie, to nowych miejsc pracy będzie prawie dwa razy tyle.

- Chcemy zaraz gdy przyjdzie wiosna wbić w ziemię pierwszą łopatę. Tak, żeby pod koniec przyszłego roku otworzyć nowy zakład - zapowiada Jan Kidaj, prezes firmy Aliplast, która chce zainwestować w lubelskiej podstrefie. Na Felinie ma zbudować fabrykę aluminiowych elementów dla budownictwa. - Wydamy od 42 do 50 mln złotych i będziemy zatrudniać w sumie 300 osób.

A takich firm jest więcej. We wniosku o wyznaczenie podstrefy chęć inwestycji zadeklarowało 13 przedsiębiorstw, obiecując wydatki rzędu 300 mln złotych i zatrudnienie przynajmniej 2 tysięcy osób.

Skąd takie zainteresowanie? Przedsiębiorcy lokujący swoje zakłady na terenie strefy mogą liczyć na wielkie ulgi podatkowe. Klamka zapadła - będą ulgi i będą inwestycje. Premier podpisał rozporządzenie w sprawie wyznaczenia podstrefy w Lublinie. Zajmie ona 70 ha gruntów na Felinie.

- Bardzo się cieszę. Bardzo, bardzo - mówi Krzysztof Żuk, zastępca prezydenta Lublina. To on dyrygował zespołem tworzącym wniosek. Prace trwały dwa miesiące. - Teraz dostaliśmy duży impuls do rozwoju. Oprócz tych trzynastu firm, które były wymienione w naszym wniosku, zgłosiło się do nas jeszcze drugie tyle.

- I dlatego możemy już mówić o 3,5 tys. miejsc pracy - cieszy się Małgorzata Potiopa, kierownik miejskiego Biura Obsługi Inwestorów. Jedną z firm, która zgłosiła się już po zamknięciu listy wysyłanej przez Ratusz do Warszawy jest krakowski gigant informatyczny Comarch. - Dla wszystkich chętnych na pewno nie wystarczy miejsca - przyznaje Żuk. - Z tego powodu będziemy zabiegać o poszerzenie podstrefy.

W październiku prezydent Lublina ma powołać specjalnego pełnomocnika ds. strefy, który ma czuwać nad obsługą inwestorów. - Będziemy przesuwać pracowników do innych komórek, żeby maksymalnie ułatwić przedsiębiorcom uzyskiwanie wszelkich niezbędnych pozwoleń - zapowiada Żuk.

- Dla przedsiębiorców zainteresowanych strefą stworzymy szybką ścieżkę decyzyjną - obiecuje Potiopa. - Wyznaczymy dokładne terminy, w których urzędnicy będą musieli się zmieścić podejmując swoje decyzje.

Rządowe rozporządzenie wejdzie w życie po upływie 14 dni od jego ogłoszenia w Dzienniku Ustaw. Firmy zainteresowane inwestycjami na Felinie będą musiały jeszcze uzyskać niezbędne dokumenty z Mielca.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
asdf
asdf
taki tam
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

asdf
asdf (25 września 2007 o 21:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dzisiejszy PSL to nie ta sama partia co dziesięć lat temu. Kto wygłosił najbardziej wyważone i merytoryczne przemówienie w czasie debaty o samorozwiązaniu Sejmu? Kto cytował Davida Osta? Nie kto inny, jak Waldemar Pawlak Polska scena polityczna przypomina węzeł gordyjski. Spleceni nim stratedzy partii politycznych przy kreśleniu powyborczych scenariuszy nie patrzą na programy i kwestie merytoryczne, ale na to, czy w najbliższym czasie Zbyszek oskarży Zdziśka, czy Janek opuści szeregi, Stefan zapomni o przeszłości albo Jarek zbytnio się nie wzmocni, jak pójdziemy z Olkiem. To polski wkład we współczesną myśl polityczną. Nasi politycy najwyraźniej wzięli sobie do serca tezę o końcu ideologii. Więcej, wygląda na to, że postanowili pójść dalej, tworząc nowy rodzaj demokracji - demokrację personalną.Wypadałoby się rozejrzeć za Aleksandrem Macedońskim, który rozetnie ten absurdalny splot zależności i uporządkuje scenę polityczną przynajmniej na tyle, by co kilka tygodni nie wstrząsał nią kolejny "wielki kryzys" i "ostateczna kompromitacja". Dodajmy, że kryzys to zazwyczaj tajne nagranie, pomyłka bądź nieostrożność, a kompromitacja to wywiad dla zagranicznej gazety.Zatem czy gdzieś na horyzoncie czai się wybawca ze lśniącym w słońcu mieczem w dłoni? Wydaje się, że tak. W jego rolę mogłoby się wcielić, choć jeszcze kilka lat temu zabrzmiałoby to jak żart, Polskie Stronnictwo Ludowe.Michał Danielewski - socjolog i publicysta, absolwent Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych UW
Rozwiń
asdf
asdf (25 września 2007 o 21:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dzisiejszy PSL to nie ta sama partia co dziesięć lat temu. Kto wygłosił najbardziej wyważone i merytoryczne przemówienie w czasie debaty o samorozwiązaniu Sejmu? Kto cytował Davida Osta? Nie kto inny, jak Waldemar Pawlak Polska scena polityczna przypomina węzeł gordyjski. Spleceni nim stratedzy partii politycznych przy kreśleniu powyborczych scenariuszy nie patrzą na programy i kwestie merytoryczne, ale na to, czy w najbliższym czasie Zbyszek oskarży Zdziśka, czy Janek opuści szeregi, Stefan zapomni o przeszłości albo Jarek zbytnio się nie wzmocni, jak pójdziemy z Olkiem. To polski wkład we współczesną myśl polityczną. Nasi politycy najwyraźniej wzięli sobie do serca tezę o końcu ideologii. Więcej, wygląda na to, że postanowili pójść dalej, tworząc nowy rodzaj demokracji - demokrację personalną.Wypadałoby się rozejrzeć za Aleksandrem Macedońskim, który rozetnie ten absurdalny splot zależności i uporządkuje scenę polityczną przynajmniej na tyle, by co kilka tygodni nie wstrząsał nią kolejny "wielki kryzys" i "ostateczna kompromitacja". Dodajmy, że kryzys to zazwyczaj tajne nagranie, pomyłka bądź nieostrożność, a kompromitacja to wywiad dla zagranicznej gazety.Zatem czy gdzieś na horyzoncie czai się wybawca ze lśniącym w słońcu mieczem w dłoni? Wydaje się, że tak. W jego rolę mogłoby się wcielić, choć jeszcze kilka lat temu zabrzmiałoby to jak żart, Polskie Stronnictwo Ludowe.Michał Danielewski - socjolog i publicysta, absolwent Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych UW
Rozwiń
taki tam
taki tam (25 września 2007 o 20:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
no i kur... można a pisuar Pruszon nie mógł przez 8 lat
Rozwiń
Biskup
Biskup (25 września 2007 o 20:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Może nareszcie Lublin z Polski C awansuje do Polski B i stojące tam pusto moje mieszkanie komuś sie przyda?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!