niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Mandat radnego nie dla prezesa

  Edytuj ten wpis

Kraśnik: Przewodniczący Rady Miejskiej stwierdził, że rajcy nie powinni łączyć tej funkcji z fotelem prezesa spółdzielni. A oni złożyli wniosek o jego natychmiastowe odwołanie

– Prezesi spółdzielni mieszkaniowych bezprawnie sprawują mandat radnego – twierdzi Ireneusz Ofczarski, przewodniczący Rady Miejskiej w Kraśniku. – Przepisy antykorupcyjne zakazują radnym prowadzenia działalności gospodarczej z wykorzystaniem majątku gminy. Rygory te dotyczą władz spółdzielni mieszkaniowych i firm, które mają w użytkowaniu wieczystym grunty będące własnością gminy.
– Bzdura – ripostuje Stanisław Bieleń, prezes SM Pomoc w Kraśniku i jednocześnie radny. – Grunt, który spółdzielnia ma w wieczystym użytkowaniu nie jest majątkiem gminy. W świetle prawa spółdzielczego to prywatna własność członków spółdzielni. Przewodniczący nadinterpretowuje prawo.
Dlaczego problem ujawniony został teraz? – Nie dopatrzylibyśmy się sprzeczności interesów, gdyby nie fakt, że miasto sprzedało spółdzielni grunty z 80-proc. bonifikatą, które ta miała w wieczystym użytkowaniu – tłumaczy Ofczarski. – Spółdzielnia, może teraz sprzedać te same grunty po cenie rynkowej. Więc zarobi. Rada Nadzorcza na pewno będzie chciała nagrodzić prezesa za dobry wynik finansowy. A to wszystko trąci już korupcją.
Zdaniem Jacka Leńczuka, radcy prawnego UM w Kraśniku, stanowisko I. Ofczarskiego, nie jest kwestią dobrej, czy złej interpretacji prawa. – Istota sprawy sprowadza się do odpowiedzi na dwa pytania – tłumaczy J. Leńczuk. – Czy użytkowanie wieczyste gruntu gminnego jest wykorzystaniem mienia komunalnego i czy spółdzielnia prowadzi działalność gospodarczą? Trybunał Konstytucyjny, w jednym ze swych orzeczeń stwierdza ostatecznie, że grunty oddane w użytkowanie wieczyste nie przestają być majątkiem gminy. Drugie pytanie też nie budzi wątpliwości: jeśli spółdzielnia zaspokaja potrzeby mieszkaniowe swoich członków, jeśli wynajmuje lokale w celach gospodarczych i czerpie z tego zyski, jest to działalność gospodarcza.
– Według prawa nie powinno się łączyć funkcji radnego i prezesa spółdzielni. Ale praktyka pokazuje co innego – potwierdza dr Artur Kuś z Katedry Prawa Administracyjnego KUL.
Piotr Iwan, prezes kraśnickiej SM Metalowiec, o problemie dowiedział się od Dziennika. – Przewodniczący organizuje nagonkę na ludzi niewygodnych w radzie – uważa. Deklaruje jednak, że jest gotowy zrzec się mandatu jeśli takie jest prawo.
Oburzeni sprawą radni na ostatniej sesji złożyli wniosek o odwołanie Ofczarskiego z funkcji przewodniczącego. Głosowanie nad wnioskiem jutro na sesji nadzwyczajnej. •
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!