sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Mandaty dla mieszkańców Lublina za trujący dym z kominów

Dodano: 10 grudnia 2015, 13:58
Autor: Dominik Smaga

Już 42-krotnie notowano w ciągu ostatniego roku przekroczenie dopuszczalnego poziomu zapylenia powietrza. Zdarza się to częściej, niż pozwalają normy. Winne temu są głównie domowe paleniska

To, że Lublin w porównaniu z Krakowem jest niemal pachnącym uzdrowiskiem nie oznacza jeszcze, że nasze powietrze spełnia wszystkie normy. Problemem jest zawartość tzw. pyłu zawieszonego PM10.

– Jesteśmy trochę ponad normę – przyznaje Arkadiusz Iwaniuk wiceszef Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Lublinie. – Średnia roczna jest dotrzymywana, ale oprócz tego są dni z przekroczeniami wartości 50 mikrogramów. Norma dopuszcza 35 takich dni w roku, a miewamy ich nieco więcej – dodaje. Z najnowszych danych wynika, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy były 42 takie przypadki.

– Źródłem zanieczyszczenia są domowe paleniska. Nie chodzi o gaz i olej, tylko węgiel i drewno – stwierdza Iwaniuk. – Folia, izolacje kabli... – dodaje Robert Gogola, rzecznik Straży Miejskiej, która sprawdza, czy w piecach nie są spalane odpady. W tym sezonie, choć mrozów na razie nie ma, stwierdzili już trzy takie przypadki i nałożyli mandaty na kwotę 600 zł. – Gdy zrobi się zimno rozpoczniemy kontrole polegające na pobieraniu próbek domu w miejscach, gdzie mamy podejrzenia, że w piecach spalane są śmieci – zapowiada Gogola.

Mandaty nie są jedynym pomysłem miasta na to, by kominy dymiły mniej. W przyszłym roku ruszyć ma kolejny program dopłat dla tych, którzy zrezygnują z kotłów i pieców na paliwo stałe.

– Warunkiem wypłaty dotacji jest likwidacja istniejącego pieca lub kotła węglowego i zrealizowanie podłączenia do miejskiej sieci ciepłowniczej, ogrzewania elektrycznego, pompy ciepła, ogrzewania gazowego, ogrzewania olejowego – informuje Olga Mazurek z Urzędu Miasta.
W ramach tego programu Ratusz pokrywa do 50 proc. kosztów wymiany ogrzewania. W tym roku miasto rozdzieliło już blisko 307 tys. zł, a w 24 przypadkach była to dotacja do przejścia na ogrzewanie gazowe, przyłączenia czterech kamienic do sieci ciepłowniczej, jednej pompy ciepła i jednego systemu ogrzewania elektrycznego.

W przyszłym roku pieniędzy na takie dotacje może być mniej. – W projekcie budżetu zapisana jest na ten cel kwota 200 tys. złotych – informuje Mazurek. Ale zastrzega, że ostateczna decyzja należy do Rady Miasta. Nabór do kolejnej edycji programu miałby być ogłoszony na początku roku.

Jak podaje Ratusz powołując się na dane zewnętrznej firmy, skutkiem wymiany systemu ogrzewania dofinansowanej przez miasto w latach 2013 i 2014 było zmniejszenie emisji pyłu o 1,8 tony.

Lubelak
Gość
patka
(29) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Lubelak
Lubelak (14 stycznia 2016 o 23:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Proponuję by Ratusz zakupił DRONA z odpowiednią aparaturą analizującą skład dymu by DRON mógł lecieć od dymiącego komina do dymiącego komina a w ślad za nim już ekipa naziemna wędrowała by na "pewny" adres.

Rozwiń
Gość
Gość (14 stycznia 2016 o 23:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W roku 2015 Ratusz na zmniejszenie zadymienia (wymiana instalacji węglowej na inną) wydał ok 0,85 zł na statystycznego mieszkańca. W 2016 wyda ok 0,56 zł/na 1 mieszkańca. BRAWO :)
Rozwiń
patka
patka (14 grudnia 2015 o 07:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A na Bronowickiej i bocznych uliczkach to juz po prostu kopalnia. Tu nawet śnieg jest czarny o ile oczywiście spadnie. Jeśli go nie ma to Zonk, buty trzeba mieć koloru czarnego żeby syfu nie było widac.
Rozwiń
Gość
Gość (11 grudnia 2015 o 09:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ul.turystyczna i boczne uliczki nie są lepsze ' zapomnij o bieganiu czy spacerze z pupilem
Rozwiń
Wacek
Wacek (11 grudnia 2015 o 08:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Na Ponikwodzie trudno przejść ulicą Wiejską, żeby nie zaczadzieć. Na Magnoliowej pod nosem RDOŚ też kopcą z segmentów. Jeżeli kogoś stać na dom, to powinno wystarczyć na sprawny piec.

Jak ktoś lubi chodzić, powinien chodzić lasem.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (29)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!