środa, 16 sierpnia 2017 r.

Lublin

Mandaty za akcję w obronie drzew przy Al. Racławickich. Ale to nie koniec protestów

Dodano: 22 maja 2017, 06:36
Autor: Dominik Smaga

Nowy protest przeciw wycince zieleni w Al. Racławickich organizują aktywiści, którzy wcześniej oznaczyli drzewa przewidziane przez Ratusz do usunięcia. Chcą, by władze miasta wycofały się z tego projektu przebudowy drogi. Urzędnicy odpowiadają: odwrotu już nie będzie.

Organizatorzy protestu nie występują pod nazwiskami, ale pod szyldem „Zobaczmy Aleje Racławickie”. To oni stoją za głośną akcją z zeszłego tygodnia (na zdjęciu), gdy pewnego wieczora owinęli żółtą folią pnie drzew, których wycinkę przewiduje aktualny projekt przebudowy Al. Racławickich. Do folii przyczepili kartki z informacją „te drzewa zostaną wycięte”.

Trzy osoby uczestniczące w akcji zostały ukarane przez Straż Miejską. – Mandatami w wysokości 50 zł – informuje Robert Gogola, rzecznik strażników. Jako podstawę ukarania podaje przepis Kodeku wykroczeń mówiący o umieszczaniu napisów w miejscu, które nie jest do tego przeznaczone.

Przez kilkanaście godzin, zanim folia z wywieszkami została usunięta z pni drzew, wielu przechodniów kręciło głowami z niedowierzaniem. O to chodziło organizatorom.

– Chcemy pokazać mieszkańcom Lublina, jakie zmiany czekają Aleje Racławickie w wyniku realizacji planowanej przebudowy – napisali aktywiści w swoim oświadczeniu wzywając władze miasta do rezygnacji z projektu przebudowy. – Projekt niepotrzebnie poszerza jezdnię i pozbawia Aleje dzisiejszego wyglądu: usuwa drzewa, które są ich największym skarbem. Zniknąć mają także niemal wszystkie żywopłoty a wiele drzew zagrożonych będzie uszkodzeniem podczas prac i obumarciem.

Protest nie skończył się na ulicznej akcji, bo równocześnie aktywiści zaczęli nawoływać do wysyłania prezydentowi miasta elektronicznej korespondencji ze sprzeciwem wobec przebudowy w proponowanym kształcie. Przypomnijmy: zatwierdzone już plany inwestycji zakładają obecnie wycinkę 89 drzew, choć liczba może się jeszcze zmniejszyć o kilka drzew.

Ratusz wyklucza jednak odstąpienie od przebudowy według zatwierdzonego projektu.

– Konsultacje społeczne, które poprzedziły decyzję, trwały ponad dwa lata. Uwzględniliśmy różne wnioski mieszkańców i staraliśmy się tak zmienić dokumentację, by przebudowa w jak najmniejszym stopniu kolidowała z drzewami – stwierdza Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta Lublina.

Dodaje, że zachowanie obecnej zieleni nie będzie możliwe głównie w miejscu ścieżek rowerowych. – Nie zrezygnujemy ze ścieżek i nie zrezygnujemy z całej inwestycji, bo Aleje Racławickie potrzebują tej przebudowy i zależy nam na tym, by była ona zrealizowana.

Zgodnie z zapowiedziami władz miasta, prace na Al. Racławickich mogą się rozpocząć pod koniec roku. Projekt zakłada budowę ścieżek rowerowych z obu stron drogi, poszerzenie jezdni o dodatkowe pasy do skrętu na wybranych skrzyżowaniach i wytyczenie na jezdni pasów zarezerwowanych dla komunikacji miejskiej.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(38) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (23 maja 2017 o 17:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Konsultacje społeczne w tym mieście to fikcja!!! Wiele merytorycznych wniosków padło, ale i tak ZROBIĄ CO CHCĄ!!! Im mandatów za gwałt przeciw zieleni w tym zasmogowanym mieście a własciwie przeciwko mieszkańcom nie da! Od czego jest ta RKP w tym mieście?! Jak widać to tylko po to aby UŁATWIAĆ PORONIONE INWESTYCJE PREZYDENTOWI! To zasadniczy cel tej organizacji.
Rozwiń
Gość
Gość (22 maja 2017 o 23:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
mądre głowy tłumaczyły że można jeszcze o wiele bardziej zmniejszyć ilość wycinanych drzew,ze buspasy g...tu dadzą(jak i na Lipowej) i jak rozmieścić ściezki rowerowe aby był''i wilk syty i owca cała'' ale nikt ich nie słucha
Rozwiń
Gość
Gość (22 maja 2017 o 19:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Taka straż miejska mądra a jak chamy parkują po chodnikach i w miejscach nie dozwolonych (np. trawniki) to ciule nawet palcem nie kiwną i twierdzą że nic nie mogą. Straż wiejska lub owadzia tak powinni się nazywać. Nic nie znaczą i nic nie robią a wlepiają łajzy, mandaty ludziom za słuszną inicjatywę. Czego nie karzą mandatami handlarzy fajek po Novą, czemu nie usuną z pod Sądu przy Krakowskim, sprzedawców szmelcu i malin. Widać strażniki służą wyłącznie wykorzystaniu do ochrony głupich pomysłów obecnej waadzy Inspiracyjnego Lublina.
Rozwiń
Gość
Gość (22 maja 2017 o 15:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Macie swojego betonowego prezydenta. W szale wycinki nie zna litości. Od miesięcy tłuką mu dziennikarze, ludzi FKP, że to o kij potłuc, że to dawno nie kluczowa ulica. A on nic prawdziwy beton. Z resztą w necie łatwo znaleźć że zaliczył PZPR. Potem podobno KLD. Jeśli tak to ładny zestawik poglądów. Jak nie wiadomo o co chodzi...
Rozwiń
Gość
Gość (22 maja 2017 o 13:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a w korku stać i nie móc na rowerze przejechać też się nie podoba? przecież to nie widzimisie żadne, Racławickie są zapchane w godzinach szczytu jak nieszczęście
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (38)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!