sobota, 21 października 2017 r.

Lublin

Mandaty za palenie. Gdzie w Lublinie płaci się najczęściej?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 7 marca 2011, 15:26

Ten strażnik miejski pali w dozwolonym miejscu
Ten strażnik miejski pali w dozwolonym miejscu

Kilkadziesiąt mandatów wystawili do tej pory lubelscy strażnicy miejscy osobom palącym papierosy w niedozwolonych miejscach. Oddzielne kontrole prowadzą inspektorzy sanepidu – nawet nocami i w weekendy.

Nowa ustawa antynikotynowa obowiązuje od połowy listopada, ale wiele osób nadal nie wie, gdzie można, a gdzie nie wolno palić. Tylko w weekend dostaliśmy dwa e-maile od Internautów, którzy pytają, czy osoby przedstawione na zrobionych przez nich zdjęciach nie łamią ustawy.

Pierwsza sytuacja dotyczy kobiety, która pali papierosa za wiatą przystanku autobusowego. Druga – strażnika miejskiego palącego na jednym parkingów w centrum miasta.

– Rodzą się problemy z interpretacją zapisu ustawy, a co za tym idzie z dylematem: zarówno dla nieświadomych palaczy, jak i strażników prawa – napisała pani Agnieszka. Gdzie kończy się granica przystanku, poza którą palenie papierosów jest dozwolone? To sytuacja problematyczna także dla niepalących, którzy nie chcą być zatruwani czekając na autobus, ponieważ rodzi pytanie: kiedy interweniować?

Wyjaśniamy. W obu tych przypadkach osoby palące nie łamią prawa. Palić bez przeszkód i konsekwencji finansowych można na ogólnodostępnych placach (jak choćby plac Litewski w Lublinie czy wszystkie parkingi), ale także na chodnikach.

"Dymek” zakazany jest za to w ogólnodostępnych miejscach zabawy dzieci (czyli na placach zabaw) i na przystankach komunikacji publicznej. Przy czym przystanek nie jest definiowany konkretnym metrażem czy odległością od wiaty – to po prostu miejsce, w którym ludzie czekają na autobus.

– Chodzi o to, żeby osoby oczekujące na autobus nie były narażone na dym papierosowy – tłumaczy Robert Gogola z lubelskiej Straży Miejskiej. – A osoba paląca oddaliła się na taką odległość, żeby czekający na przystanku nie wdychali tego dymu.

Za złamanie zakazu grozi mandat: od 20 do nawet 500 zł. – Od początku obowiązywania ustawy do końca stycznia wystawiliśmy 23 mandaty karne za palenie właśnie na przystankach – wylicza Gogola. – Najwięcej na dwóch przystankach przy al. Tysiąclecia: przy dworcu PKS i po drugiej stronie ulicy.


Palić nie można także w szkołach, w budynkach uczelni, szpitalach, sanatoriach i obiektach sportowych. A zgodnie z nowym prawem również w lokalach gastronomiczno-rozrywkowych, w których nie ma specjalnej, wydzielonej i szczelnie odgrodzonej od pozostałych pomieszczeń sali.

Te kontrolują inspektorzy sanitarni. – Przy okazji sprawdzania innych rzeczy w lokalach – mówi Paweł Policzkiewicz, szef lubelskiego sanepidu. – Robimy to systematycznie: w różne dni tygodnia, także w weekendy, i w różnych godzinach, także w nocy.

Od początku roku inspektorzy sanitarni dostali uprawnienia do wypisywania mandatów – zarówno właścicielom lokali, jak i osobom palącym papierosy. Wcześniej mogli jedynie upominać palaczy i właścicieli lokali, którzy nie wydzielali dla palących oddzielnych sal.

– Na razie mandaty zdarzają się sporadycznie – podkreśla Policzkiewicz. Jeden, w wysokości 500 zł, dostał np. właściciel restauracji La Casa przy ul. Obrońców Pokoju. W lokalu zabrakło informacji mówiącej o tym, w której sali można palić. – Generalnie właściciele lokali i osoby palące w tych miejscach stosują się do przepisów dotyczących zakazu palenia – zaznacza Policzkiewicz.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
staśek
pix
wacek
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

staśek
staśek (8 marca 2011 o 09:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wiaty pks na podzamczu pies zkulawą nie zagląda a tam palaczy w brud
Rozwiń
pix
pix (8 marca 2011 o 09:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
BŁĄD!!! Kobieta paląca za przystankiem wg waszej interpretacji też może łamać prawo, jeśli czeka na autobus. Ponieważ piszecie, że przystanek nie jest zdefiniowany i rozumie się przez to miejsce, gdzie ludzie czekają na autobus, to czekająca palaczka znajduje się w obrębie przystanku.
Rozwiń
wacek
wacek (8 marca 2011 o 08:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='bankier' timestamp='1299529056' post='447564']
spam
[/quote]

Te Moderator tego forum. Może byś się zainteresował tego typu wpisami bo tylko ludzi wkurzają. No chyba że masz jakiś odsyp od tego typu wpisów.
Rozwiń
nie_palacz
nie_palacz (7 marca 2011 o 18:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Uwielbiam tę ustawę!
Rozwiń
palacz
palacz (7 marca 2011 o 18:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mimo wszystko ustawa zdaje egzamin. W większości miejsc nie pali się i to mi się podoba. Tak trzymać!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!