sobota, 21 października 2017 r.

Lublin

Manewry Kalinowskiego

  Edytuj ten wpis
Dodano: 6 marca 2006, 21:44

Historia lubi się powtarzać. Prokuratura bada właśnie sprawę złamania ustawy o zamówieniach publicznych przez Adama Kalinowskiego, gdy ten był dyrektorem
Szpitala Kolejowego w Lublinie. Do finału sprawy daleko, a już Kalinowski podobne praktyki zastosował w WORD, któremu teraz szefuje.

Z dokumentów, które zdobyliśmy wynika, że kwotę wolną od przetargów zdążył przekroczyć o 150 tys. zł. Tymczasem ustawa o zamówieniach publicznych mówi, że na każde zamówienie powyżej 6 tys. euro musi być przeprowadzony przetarg. Dyrektorzy starannie tego pilnują, bo przekroczenie granicznej kwoty choćby o złotówkę grozi im dotkliwą karą finansową, a nawet zakazem pełnienia funkcji publicznych. Ustaliliśmy, że w lubelskim WORD tylko w ubiegłym roku ustawa ta została złamana co najmniej osiem razy.
Dyrektor z naruszeniem wspomnianej ustawy zapłacił za remont biur dla urzędników, szkolenia BHP, usługi księgowe i prawnicze, a nawet za gadżety reklamowe - m.in. breloczki z kolorowymi światełkami, popielniczki, a nawet farby w kształcie samochodzików.
Dyrektor powiedział nam, że nie wie, czy w jego firmie przeprowadzano przetargi czy nie. Choć przyznaje, że to on podpisuje wszystkie dokumenty. - Jak czegoś nie przeprowadzałem, to nie przeprowadzałem - wyjaśnia Adam Kalinowski. - Ale wydaje mi się, że chyba przestrzegamy prawa.
Na koniec stwierdził jednak, że informacje o przetargach, które posiadamy są złe, a wątpliwości może nam wyjaśnić bez problemu. Tyle, że jutro.
Marszałek województwa Edward Wojtas, zwierzchnik Kalinowskiego, zapewnia, że przy ocenie działalności dyrektora nie będzie żadnej solidarności partyjnej, choć obaj panowie należą do PSL, a Adam Kalinowski jest bratem byłego wicepremiera, Jarosława Kalinowskiego. - Zamierzam wysłać kontrolę do WORD-u - zapowiada Wojtas. - Jeśli potwierdzą się informacje o łamaniu prawa, podejmiemy stosowne decyzje. Uczciwości trzeba wymagać od każdego. •



  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!