czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Lublin: Dlaczego przedsiębiorcy protestują? Zobacz wideo

Dodano: 8 lutego 2016, 14:47

- Bronię mojej firmy, która jest na rynku od 25 lat. Zatrudniamy osoby na pełny etat i wcale nie na najniższe krajowe. Jeżeli ten podatek wejdzie w życie w tej formie, będę musiał zwolnić połowę mojej załogi - mówi Mieczysław Trela, prowadzący hurtownię opakowań i artykułów chemicznych w woj. lubelskim. Zobaczcie, co powiedzieli nam inni lubelscy przedsiębiorcy i jaka była odpowiedź wojewody lubelskiego Przemysława Czarnka

stary komuch
Gość
obatel
(43) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

stary komuch
stary komuch (10 lutego 2016 o 10:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

jutro ponoć idą kierowcy. Polska w ruinie.

a pojutrze sprzątaczki , a w przyszłym tygodniu stróże . Kogo ty człowieku reprezentujesz?

Rozwiń
Gość
Gość (10 lutego 2016 o 10:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ostatnie 8 lat pasowało wam?
Rozwiń
obatel
obatel (9 lutego 2016 o 18:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Wreszcie jest wolność i można protestować. Za PO mieliby wjazd na chatę o 6 rano za te protesty.

Ale bez kamer i worków na głowie niebawem powróci ten zwyczaj.

Rozwiń
Gość
Gość (9 lutego 2016 o 17:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wreszcie jest wolność i można protestować. Za PO mieliby wjazd na chatę o 6 rano za te protesty.
Rozwiń
z Lewiatana
z Lewiatana (9 lutego 2016 o 17:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Tak zazdrościcie przedsięciorcom z Lewiatana??? Wśród nas są ludzie co od 10 lat nie byli nigdzie na urlopie, pracują od 6 rano do 22-giej wieczorem (z sobotami i niedzielami włącznie). Nawet jak taki własciciel za ladą osobiście nie stoi (choć i to często się zdarza) to musi dopilnować zamknięcia sklepu, jego otwarcia, dostaw z hurtowni itp. Wcale kokosów nie zarabiamy nie chcemy po prostu żyć na koszt państwa, robimy to po to by naszym dzieciom było lepiej...

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (43)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!