wtorek, 17 października 2017 r.

Lublin

Marek Poznański: Mam pod górkę z Macierewiczem

  Edytuj ten wpis
Dodano: 26 stycznia 2012, 21:12
Autor: Rafał Panas

Poseł Poznański ma żal, że nie uczestniczy na pełnych prawach w pracach zespołu (Maciej Kaczanowski)
Poseł Poznański ma żal, że nie uczestniczy na pełnych prawach w pracach zespołu (Maciej Kaczanowski)

Marek Poznański, lubelski poseł Ruchu Palikota, przez dwa tygodnie badał miejsce katastrofy prezydenckiego samolotu na lotnisku pod Smoleńskiem. Ale w sejmowym zespole kierowanym przez Antoniego Macierewicza z PiS nie jest mile widziany.

Poznański jest archeologiem. Jako biegły prokuratury z ramienia Polskiej Akademii Nauk pojechał w październiku 2010 roku na lotnisko pod Smoleńskiem. Pracował tam przez dwa tygodnie.

– Zabezpieczaliśmy miejsce katastrofy, zbieraliśmy materiały i dokumentowaliśmy. Na podstawie zebranych części samolotu, np. fragmentów poszycia, które trafiały do silnika i topiły się, powstała mapa pokazująca, jak leciał samolot – opowiada Poznański.

Gdy został posłem, postanowił zapisać się do parlamentarnego zespołu ds. zbadania przyczyn katastrofy smoleńskiej. Zespołem kieruje Antoni Macierewicz z PiS. Poseł RP osobiście umówił się z nim na współpracę. Żali się, że mimo to nie dostawał informacji o pracy zespołu, a Macierewicz i jego asystent nie odbierali od niego telefonów.

– We wtorek w studiu Telewizji Lublin dowiedziałem się od jednego z posłów, że tego dnia jest spotkanie zespołu i telemost z amerykańskimi ekspertami. Nagranie skończyło się o godz. 11.55, pobiegłem na pociąg do Warszawy i jeszcze zdążyłem na posiedzenie – opowiada Poznański.

Macierewicz tłumaczył dziennikarzom: Nie można być jednocześnie członkiem zespołu mającego za zadanie uczcić pamięć prezydenta Kaczyńskiego i przynależeć do partii i klubu parlamentarnego, który tę pamięć zwalcza.

Tymczasem, Poznański zapewnia, że nigdy nie wypowiadał się źle o Lechu Kaczyńskim. – Jeśli mamy być profesjonalistami, to w takich pracach nie powinno być emocji. Nie powinni marginalizować osoby, która była dwa tygodnie na miejscu katastrofy, wie tak dużo, rozmawiała z wieloma ludźmi. Szczególnie, że od razu powiedziałem Macierewiczowi, że potraktuję pracę w zespole poważnie, a nie jako okazję do happeningów – stwierdza poseł Ruchu.

– Nie widzę podstaw, żeby Poznański narzekał. Był na spotkaniu zespołu, zadawał pytania. Jeśli nie otrzymał odpowiedzi, to na pewno nie był to przejaw dyskryminacji. Mieliśmy problemy techniczne z połączeniem z ekspertami z Ameryki i może tutaj był problem. Każdy poseł może przychodzić na obrady komisji i zespołów i zadawać pytania, a już szczególnie ich członkowie – stwierdza lubelska posłanka Elżbieta Kruk (PiS), sekretarz zespołu. pap
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
uczony
Gość
Gość
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

uczony
uczony (28 stycznia 2012 o 00:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gość' timestamp='1327679451' post='589114']
Jasne twój nick,i wszystko w tym temacie JEŁOPIE.
[/quote]
Wymyśl coś ciekawszego ani w kółko to samo.Czasem cocś tam,coś tam ,trzeba makówą potrząsnąć.Antek zabierze cię w rejs statkiem podniebnej żeglugi.Ale on w pociągu panikował ,a na samolot mówi,że to wymysł szatana.Siła uderzenia durnym łbem o brzozę równa jest sile wybuchu mózgu z durnego ŁBA.
Rozwiń
Gość
Gość (27 stycznia 2012 o 19:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='majka' timestamp='1327665450' post='589021']
TEN ZESPOL PRACUJE od 2 lat, iwec uwazam, ze dookoptowanie do jego skladu kogokolwiek nie ma sensu.
Poza tym, NIE CZYTALAM ani NIE SLYSZALAM( a inreresuje sie ta sprawa i slucham oraz czytam wszelki informacje w mediach - od prawa do lewa), ABY Pan Poznanski mial jakies NOWE DOWODY, czy inne matrialy nt. Smolenska.
Sadze, ze to tylko BRAK ZAJECIA dla archeologa w Sejmie powoduje, ze tak usilnie Poznaski stara sie o WEJSCIE na sile do tej komisji.( a moze po to, by torpedowac posiedzenia i prace w, wszak jego PATRON -Palikowt tak nienawidzil Kaczynskiego i WIEKSZOSCI LUDZI , ktorzy zgineli w tej katastrofie-ta wiekszosc to ludzie z PiS, albo zwiazanie z PiSem -, ze jest to dziwne ..
Nieco ŻAŁOSNE zachowanie.
[/quote]

Jakie dowody i po co komu one:

Macierewicz tłumaczył dziennikarzom: Nie można być jednocześnie członkiem zespołu mającego za zadanie uczcić pamięć prezydenta Kaczyńskiego i przynależeć do partii i klubu parlamentarnego, który tę pamięć zwalcza.

Wniosek:
Zadaniem parlamentarnego zespołu ds. zbadania przyczyn katastrofy smoleńskiej nie jest badanie przyczyn katastrofy smoleńskiej, ale uczczenie pamięci śp. Lecha Kaczyńskiego.

No i co betonowe łby, Szalony Antek sam się wygadał.
Rozwiń
Gość
Gość (27 stycznia 2012 o 16:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='JEŁOP' timestamp='1327677729' post='589104']
Porozmawiam z mądrym 1 sekundę więcej skorzystam jak bym z tobą rozmawiał kilka godzin.
[/quote]
Jasne twój nick,i wszystko w tym temacie JEŁOPIE.
Rozwiń
JEŁOP
JEŁOP (27 stycznia 2012 o 16:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gość' timestamp='1327668770' post='589054']
Tylko tyle CZERWONY BUCU, brak argumentów.
[/quote]
Porozmawiam z mądrym 1 sekundę więcej skorzystam jak bym z tobą rozmawiał kilka godzin.
Rozwiń
Gość
Gość (27 stycznia 2012 o 13:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='juhas' timestamp='1327668637' post='589052']
Ty ciulu puknij się w tyn tympy ŁEB.
[/quote]
Tylko tyle CZERWONY BUCU, brak argumentów.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!