sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Marszałek na włościach

Dodano: 13 grudnia 2009, 19:57
Autor: RAFAŁ PANAS

Zarząd Województwa tworzy imperium w centrum miasta. Do pełnego sukcesu potrzeba działki w pobliżu Teatru w Budowie. Państwo miało ją dać zarządowi już rok temu. Sprawa się ciągnie, ale to dobrze.

Sejmik, rok temu, dał Wojewódzkiemu Inspektorowi Transportu Drogowego dwie zabudowane działki przy ulicy Bursaki Na taki prezent kręcili nosem radni PiS. Ale przekonał ich wicemarszałek Jacek Sobczak (PO) zdradzając, że w zamian województwo ma przyrzeczony atrakcyjnie położony plac obok Teatru w Budowie. Chodzi o tył posesji przy ul. Marii Curie Skłodowskiej, którym teraz zarządza policja. Minął rok, a placu jak nie ma, tak nie ma.

– Wygląda na to, że zrobiliśmy świetny interes – stwierdza z przekąsem Andrzej Pruszkowski, radny wojewódzki z PiS. – Mam wątpliwości, gdy samorząd daje swój majątek Skarbowi Państwa. Lepiej, kiedy państwo płaci za nieruchomość lub wymienia się na inny grunt.

– Dając działki inspektoratowi nie myśleliśmy o zamianie w stylu rozliczeń: ja tobie, ty mi – stwierdza Jacek Sobczak. I dodaje: – Obietnica jest aktualna. Więcej, możemy dostać nie tylko plac, ale i willę przy ulicy Uniwersyteckiej, w której teraz jest Policyjna Izba Dziecka. W ręku samorządu województwa znajdzie się niezwykle atrakcyjny obszar.

Na razie trwają rozmowy. Wojewoda i policja oddadzą willę i plac, a w zamian Zarząd Województwa dołoży pieniędzy na nowoczesną izbę dziecka, która miałaby powstać przy planowanym komisariacie przy ul. Wyżynnej. Dlatego Sobczak przekonuje władze miasta żeby dały więcej gruntów pod policyjną inwestycję. – Każdy na tym skorzysta – zapewnia wicemarszałek.

– Dopóki nie będzie konkretnych ustaleń nie komentujemy tej sprawy – stwierdza Janusz Wójtowicz rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. Dodaje, że jest planowana budowa komisariatu przy ulicy Wyżynnej. Jednak miasto musi przeznaczyć teren, a policja w budżecie zapisać pieniądze na inwestycję. A to będzie możliwe w 2011 roku.

Sobczak przewiduje, że do września powinna być gotowe rozwiązanie, które zadowoli wszystkie strony. – To bardzo dobrze, że to wszystko trwa tak długo. Im więcej potu na manewrach tym mniej krwi w boju. Nie potrzebujemy na gwałt tych działek – stwierdza wicemarszałek.

Czytaj więcej o:
chart
chart
los
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

chart
chart (14 grudnia 2009 o 23:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Aha, ps.: Tobie się wydaje że Teatr w Budowie oraz Teatr i Filharmonia - to jest jedna działka?
Rozwiń
chart
chart (14 grudnia 2009 o 23:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Losie, tak rozumując nie ma środków na utrzymanie CSK, przy czym argument "nie ma pieniędzy" ze strony władz samorządowych - jest bzdurny - wystarczy ograniczyć koszty.
Po drugie wykorzystanie na cele statutowe nie jest wykorzystaniem komercyjnym - to nie miałby być hotel, tylko pokoje gościnne (a może chcesz sprawdzić ile kosztuje spanie gości TM i FL?)
Po trzecie - jest to po prostu zaniedbanie kolejnych wariatów kierujących stosownym departamentem Urzędu Marszałkowskiego, więc proszę własnego lenistwa nie tłumaczyć "problemami ogólnymi", bo taki kit to można wciskać Sobczakowi i Grabczukowi.
Rozwiń
los
los (14 grudnia 2009 o 15:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
chart napisał:
"Dom Aktora" to ruina, w której łatwiej spotkać karalucha, niż lobbystę. Nic nie stało na przeszkodzie, żeby w ramach dokończenia Teatru w Budowie objąć inwestycją także obiekt sąsiedni - wybudowany niegdyś właśnie na potrzeby tego przedsięwzięcia (dla pierwszych budowniczych Teatru). Ułatwiłoby to życie przeprojektowującym gmach, którzy teraz musieli gimnastykować się gdzie co jeszcze dobudować, żeby sprostać oczekiwaniom zamawiającego. Tymczasem (nawet nie z punktu widzenia Urzędu Marszałkowskiego), ale zwłaszcza instytucji artystycznych - przy Radziszewskiego 2A mógłby spokojnie powstać hotelowiec dla artystów i gości teatrów, czy Filharmonii, podczas gdy dolną część nowego wieżowca można by wkomponować w całość kompleksu CSK. Teraz bowiem ta ruina będzie straszyć w sąsiedztwie odpicowanego nowego Teatru. Obciach.

Nie znasz realiów inwestycji.
1. Budynek w takiej postaci jak proponuje Stelmach będzie trzeba utrzymać; koszt ok. (biorąc podobne kubatury w Polsce np. Łódź) 15 -20 mln. rocznie!!!!! Jak utrzymywać nowo powstały hotel ?? Komercja w obiektach opłacanych przez UE jest wykluczona (nie licząc kultury ale spanie to chyba coś innego choć.....)
2. Projekt został zgłoszony (wynegocjowany) do UE jako obiekt konkretny na danej działce - Dom Aktora to już chyba inna działka??
3. Dom Aktora powinien zostać Domem Aktora w obecnym przeznaczeniu - choć remont faktycznie się przyda ... ale to już za środki własne Województwa.

ps. a czy takie kuriozum jak akademik dla artystów ma rację bytu??? chyba nie ... lokal powinien zostać sprzedany....
Rozwiń
J@
J@ (14 grudnia 2009 o 12:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Za komuny już byście wyrwali, albo towarzysze by dali.
Rozwiń
chart
chart (14 grudnia 2009 o 10:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Dom Aktora" to ruina, w której łatwiej spotkać karalucha, niż lobbystę. Nic nie stało na przeszkodzie, żeby w ramach dokończenia Teatru w Budowie objąć inwestycją także obiekt sąsiedni - wybudowany niegdyś właśnie na potrzeby tego przedsięwzięcia (dla pierwszych budowniczych Teatru). Ułatwiłoby to życie przeprojektowującym gmach, którzy teraz musieli gimnastykować się gdzie co jeszcze dobudować, żeby sprostać oczekiwaniom zamawiającego. Tymczasem (nawet nie z punktu widzenia Urzędu Marszałkowskiego), ale zwłaszcza instytucji artystycznych - przy Radziszewskiego 2A mógłby spokojnie powstać hotelowiec dla artystów i gości teatrów, czy Filharmonii, podczas gdy dolną część nowego wieżowca można by wkomponować w całość kompleksu CSK. Teraz bowiem ta ruina będzie straszyć w sąsiedztwie odpicowanego nowego Teatru. Obciach.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!