poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Lublin

Marszałków 2-óch

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 grudnia 2002, 21:25

Wczoraj w Urzędzie Marszałkowskim było dwóch marszałków. Ale dzisiaj będzie urzędował już tylko jeden – nowo wybrany Edward Wojtas. Ustępujący – Edward Hunek – wyprowadził się z gabinetu.

Edward Wojtas został wybrany na marszałka we wtorek przez radnych PSL, LPR i PO–PiS (sesję zbojkotowały SLD i Samoobrona; radni tych klubów kwestionują wybory władz województwa). Tego samego dnia Edward Hunek, ustępujący marszałek, opuścił swój gabinet.– Zabrałem ze sobą statuetkę delfinka, którą dostałem za wdrażanie przedsiębiorczości na Lubelszczyźnie – mówi Hunek. – A także drzewko szczęścia. Było ze mną do końca kadencji. Hunek pożegna się także z luksusowym służbowym mercedesem. Może nim jeździć tylko do dziś. Od jutra przejmie go Wojtas. Nowy marszałek przyszedł do pracy punktualnie o godz. 7.30. Jak udało nam się dowiedzieć, nie zdążył nawet wypić herbaty, gdy przyszli do niego pozostali nowo wybrani członkowie zarządu. I dopiero wtedy wspólnie wypili herbatę. Nieco później w urzędzie pojawił się Hunek. Chciał dokończyć zaczęte sprawy. Zajął w tym celu pokój dyrektora Wydziału Organizacji i Kontroli, znajdujący się naprzeciwko gabinetu marszałka. Telefony dzwoniły bez przerwy przez cały dzień. Najczęściej do Edwarda Wojtasa z gratulacjami. Przyszły też życzenia świąteczne, ale do marszałka... Hunka. W wolnej chwili ustępujący marszałek spotkał się z nowo wybranym. – Porozmawialiśmy na temat pracy urzędu – mówi E. Hunek. – Pogratulowałem wyboru. Nie musiałem przekazywać wielu informacji, bo przecież Edward Wojtas był członkiem poprzedniego zarządu.
O godz. 12 Wojtas poszedł na sesję sejmiku, na której, ponownie bez udziału SLD i Samoobrony, radni uchwalili m.in. jego zatrudnienie
w urzędzie. Hunek nie brał udziału w obradach. Także pokoje wicemarszałków i członków zarządu były już wczoraj zajęte. Do gabinetu wicemarszałka Mirosława Złomańca wprowadził się Stanisław Duszak , a wicemarszałka Piotra Włocha Stanisław Gogacz z LPR-ROP). (osta)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!