niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lublin

Masz pomysł? 100 tysięcy zł do wzięcia

Dodano: 6 stycznia 2017, 14:26

(fot. Archiwum)
(fot. Archiwum)

Rusza konkurs w ramach projektu „Mikro innowacje – makro korzyści” Lubelskiej Fundacji Rozwoju i Miejskiego Urzędu Pracy w Lublinie. Do wzięcia są 32 granty o wartości do 100 tysięcy złotych. Chodzi o pomysły, które ułatwią młodym ludziom wejście na rynek pracy.

– Granty mogą być przyznawane zarówno na rozwiązania, które można wprowadzić na etapie ostatnich lat edukacji jak również na wszelkie nowatorskie usprawnienia poprawiające sytuację absolwentów na rynku pracy – tłumaczy Jacek Paprota, dyrektor Lubelskiej Fundacji Rozwoju. – Jesteśmy otwarci na wszelkie innowacyjne pomysły, nawet te najbardziej odważne. Chodzi o rozwiązania zupełnie nowe albo usprawniające w istotny sposób te już istniejące.

W konkursie mogą wystartować nie tylko instytucje (np. szkoły), ale też organizacje pozarządowe i osoby prywatne. – To jeden z nielicznych konkursów, w których o grant może samodzielnie aplikować osoba prywatna. Jesteśmy przekonani, że najbardziej wartościowe pomysły mogą pochodzić właśnie od osób pracujących z młodzieżą lub od samych ludzi młodych – mówi Monika Różycka-Górska, rzeczniczka MUP w Lublinie. – Jeśli ktoś, na przykład w czasie studiów, miał pomysł jak poprawić kształcenie, wie czego brakuje na studiach to teraz jest odpowiedni moment aby taki autorski pomysł skierować do konkursu.

​ Różycka-Górska podkreśla, że pomysły muszą być innowacyjne w skali kraju. Mogą to być rozwiązania lub metody na różnych etapach kształcenia, pośrednictwa pracy, doradztwa zawodowego, a także propozycje związane ze zdobyciem nowych kompetencji i takie, dzięki którym absolwent będzie posiadał cechy, których oczekuje pracodawca.

Za pieniądze z grantu można sfinansować koszty m.in. dopracowywania pomysłów, przygotowania ich do realizacji czy przetestowania ich skuteczności. Finalnie powinna zostać opracowana wersja modelu, narzędzia lub rozwiązania umożliwiająca zastosowanie sprawdzonego już rozwiązania na szerszą skalę. Grant może też finansować np. koszty miejsca testowania, korzystania z zaplecza technicznego, zaangażowania ekspertów czy doradców.

Nabór trwa

Informacje na temat projektu można znaleźć na stronie Lubelskiej Fundacji Rozwoju www.lfr.lublin.pl i na Facebooku (projekt.MikroMakro). Można także kontaktować się z brokerami innowacji pod numerami telefonów: 669 200 929, 664 490 09, 602 680 478 i 81 466 52 11, którzy pomogą zweryfikować innowacyjność rozwiązania i przygotować zgłoszenie do projektu.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (7 stycznia 2017 o 11:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
PRECZ Z KOMUNĄ!!!!! Jak ktoś chce otwierać biznes,kupować dom,samochód czy cokolwiek innego to niech sobie wcześniej na to zarobi. Widać że komuna się nie skończyła a nawet jest większa niż wcześniej z ta różnicą że korzystają nieliczni wybrani.
Rozwiń
Gość
Gość (6 stycznia 2017 o 15:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nawet najbardziej odważne? ja wam zaraz dam pomysły, które na 100% by zadziałały i czekam na moje 100tys. zlikwidować obowiązek opłacania składek emerytalnych zus dla przedsiębiorców jeżeli nie osiągają dochodu w wysokości średniej krajowej. dzięki temu koszt prowadzenia firmy zmaleje do ok 4tys rocznie (składka zdrowotna) i będzie się opłacało ryzykować a jednocześnie każdy wiedział, że jak zawali biznes to emerytury w przyszłości nie będzie. czyli albo niech ryzykuje i zapieprza na swoim a jak nie da rady to niech szybko szuka etatu. młody przedsiębiorca nie będzie jak teraz dożynany koniecznością płacenia circa 12tys haraczu rocznie na zus już w 3 roku działalności niezależnie czy ma dobry rok czy zły. zlikwidować wszystkie urzędy pracy, które w praktyce do niczego się nie przydają, bo nikomu pracy nie znajdą. większy rynek dzięki temu będą miały prywatne agencje pośrednictwa pracy, a oszczędzi się na bezużytecznych urzędasach. zlikwidować możliwość siedzenia w nieskończoność na bezrobociu. jeżeli ktoś jest zdrowy to po odrzuceniu dwóch/trzech ofert pracy kierować na obowiązkowe prace społeczne (sprzątanie śmieci, zamiatanie ulic itp) pod rygorem utraty ubezpieczenia jeżeli odmówi. nie będą młode zdrowe byki wysiadywać korytarzy na niecałej robiąc po cichu na czarno po jakichś budowach. wywalić z uczelni na emeryturę starych zasiedziałych profesorków, którym nic się nie chce, bo zbijają kasę na odczytywaniu co roku tych samych notatek spisanych 20 lat temu. nie bać się awansowania młodych, dynamicznych, zdolnych, którym się chce. w tej chwili można mieć dyplom harvardu a i tak się nie dostanie etatu na polskiej uczeni, bo profesor x jest zasłużony i cały wydział wie, że trzeba dziadzia doholować do emerytury. i załatwione, pkb wystrzeli jak rakieta. tylko pokaźna ilość ludzi się w***. więc lepiej udawać, że nikt nie wie co trzeba robić i organizować granty za unijne pieniążki wywalane do śmieci.
Rozwiń
Gość
Gość (6 stycznia 2017 o 14:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a po co się męczyć, wystarczy, że narobię dzieci i za darmo dostanę więcej (500+ na każde) po kilku latach jak za prace
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!