piątek, 15 grudnia 2017 r.

Lublin

Maszt z nadajnikami telefonii komórkowej? Osiedle walczy i już śle odwołania

Dodano: 5 lipca 2016, 22:12
Autor: Dominik Smaga

Maszt z nadajnikami miałby stanąć na dachu budynku przy Willowej 29, gdzie mieści się przychodnia (fot. Maciej Kaczanowski)
Maszt z nadajnikami miałby stanąć na dachu budynku przy Willowej 29, gdzie mieści się przychodnia (fot. Maciej Kaczanowski)

Mieszkańcy os. Botanik nie poddają się w walce o to, by w ich pobliżu nie stanął maszt z nadajnikami telefonii komórkowej. Pozwolenie na budowę masztu wydał Urząd Miasta, protestujący skarżą tę decyzję do wojewody.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Maszt z nadajnikami miałby stanąć na dachu budynku przy Willowej 29, gdzie mieści się przychodnia. Stację bazową telefonii komórkowej chce tu stawiać warszawska spółka Aero2, która na początku czerwca dostała od Urzędu Miasta pozwolenie na budowę. Nie takiej decyzji spodziewali się mieszkańcy pobliskiego osiedla Botanik, którzy zbierali podpisy przeciw tej inwestycji, bo ich zdaniem może być szkodliwa dla zdrowia ludzi, choć szkodliwości tej nie potwierdzają dokumenty przedstawione urzędnikom przez inwestora.

Ratusz wyjaśnia, że „nie może oprzeć rozstrzygnięcia (...) na subiektywnym przekonaniu stron o szkodliwym działaniu stacji bazowej, jeśli nie jest to poparte żadnymi wiarygodnymi dowodami, a inwestycja nie narusza obowiązujących w tym zakresie przepisów prawa”. Miasto tłumaczy również, że „przepisy nie dopuszczają również możliwości wydania decyzji odmownej w oparciu o brak aprobaty społecznej”.

Pozwolenie na budowę nie jest jeszcze prawomocne i może być zaskarżone do wojewody przez strony postępowania. Do wczoraj do Ratusza wpłynęło już dwanaście takich odwołań, a może być ich o wiele więcej. – W tym przypadku stronami jest około 200 osób – mówi Joanna Bobowska z Urzędu Miasta. Każda z osób dopuszczonych do postępowania ma dwa tygodnie na odwołanie się, a termin zaczyna biec od chwili odebrania decyzji. Wiele potwierdzeń odbioru jeszcze do Ratusza nie trafiło.

Teraz ruch będzie po stronie wojewody, bo to on będzie zobowiązany do ponownej oceny dokumentów i wydania ostatecznej decyzji. Jego rozstrzygnięcie, niezależnie od tego, jaka będzie jego treść, będzie jeszcze można zaskarżyć do sądu.

Protestują po sąsiedzku

Niewiele dalej powstać może kolejna inwestycja budząca kontrowersje sąsiadów. Chodzi o stację paliw, którą prywatny inwestor planuje na części parkingu sklepu sieci Lidl przy ul. Willowej. Plany te oprotestowują mieszkańcy stojących obok domów. Tłumaczą, że nie chcą wdychać oparów paliwa, obawiają się też, że ich domy stracą na wartości. Stacja paliw byłaby wyposażona w dwa podziemne pojemniki o pojemności 50 m sześc. i jeden zbiornik na 20 m. sześc. gazu. Obok miałby stanąć sklep.

miki
8888
Użytkownik niezarejestrowany
(19) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

miki
miki (8 lipca 2016 o 21:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co to się porobiło, wprowadzili się do miasta i nagle stacje paliw, nadajniki i kij wie co jeszcze przeszkadza. Z doświadczenia wiem że im bardziej rozbudowana infrastruktura miejska w danej lokalizacji tym mieszkania droższe. Chyba że planujecie je sprzedawać takim samym oszołomom. A asfalt na drogach wam nie przeszkadza ? Też śmierdzi i też z ropy ! Może zaorać?
Rozwiń
8888
8888 (6 lipca 2016 o 18:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
promieniowanie to ty masz w *** chyba ćwoku zza buga
Rozwiń
Gość
Gość (6 lipca 2016 o 17:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Skoro nie chcą nadajnika - to nie! Pozostałym nadajnikom w sąsiedztwie trzeba ograniczyć moc i niech się... duszą w swoim własnym sosie. Dopiero będą jodłować, gdy trzeba będzie zadzwonić po pomoc...
Rozwiń
Gość
Gość (6 lipca 2016 o 10:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niech ksiądz umieści nadajnik na kościele, nikt nie będzie protestował. Sprawdzone rozwiązanie na wielu lubelskich osiedlach ;)
Rozwiń
Córka Jurka
Córka Jurka (6 lipca 2016 o 09:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
bro napisał:
nauczyciel napisał:
ciemnogród mieszka jednak na tym Botaniku. Im mniej stacji bazowych telefoni komórkowej wokól was to tym silniejsze pole wytwarza wasz telefon komórkowy w kieszeni, grzeje się przy tym, zużywa szybciej baterię. Jak można tego nie pojmować. Mamy XXI wiek, każdy chce mieć dostęp do usług LTE, trozmowy bez zakłoceń a w głowach poziom wiedzy z XIX wieku....
Kretynie. Telefonu można nie mieć albo go wyłączać - spróbuj tak wyłączyć stację bazową, którą jakiś mądrala umieścił ci nad głową. Sam jesteś ciemnogród. Wsadziłbym ci tą antenę głeboko w d... i włączył promieniowanie na maksa to byś miał wymarzone 4 kreski zasięgu. Co się wywyższasz leszczu kiedy zapewne jesteś zwykłym pionkiem z polibudy, któremu się wydaje, że pozjadał wszystkie rozumy po coś miał na zajęciach? Wrzucił ci komentator link do badań o szkodliwości pola elektromagnetycznego, to czego jeszcze morde piłujesz?
Bro, nie rozumiem dlaczego zaczynasz swoją wypowiedź od wyzwiska. Odrobinę kultury. Nauczyciel nie obraził Cię w żaden sposób. Nie wiem skąd w Tobie taka agresja. Oczywiście mam swoje podejrzenia, ale nie wypada ich przytaczać na forum. Mam rozumieć, że Ty nie posiadasz telefonu lub go wyłączasz w domu. Niestety muszę Cię zmartwić, ale jeśli pracujesz w mieście, to nawet nie wiesz po ile anten stoi na dachach sklepów, biurowców i wszelkich budynków publicznych i prywatnych. Zapraszam na Wieżę Trynitarską lub inny wysoki budynek w centrum w celu obejrzenia dachów ;)
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (19)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!