środa, 22 listopada 2017 r.

Lublin

Matka zamordowanych dzieci w areszcie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 września 2003, 22:31

Podejrzana o zabicie pięcioro własnych dzieci Jolanta K. została zatrzymana! Wydał ją mieszkaniec Lublina.
Za to otrzyma 5 tys. zł nagrody. Wczoraj kobieta była przesłuchiwana. Dzisiaj prokurator zadecyduje o jej tymczasowym aresztowaniu.

W niedzielę o godz. 23.40 pod kamienicę na ul. Skibińskiej podjechały dwa radiowozy. W mieszkaniu na parterze przebywała Jolanta K. Nie stawiała żadnego oporu. Leżała w łóżku.
- Dlaczego się pani ukrywała? - spytał policjant.
- Mąż mnie bił - cicho powiedziała zatrzymana kobieta.
Niektórych sąsiadów obudził w nocy hałas. - Było koło północy, kiedy podjechały samochody - mówi pani Maria, mieszkanka ulicy Skibińskiej. - Po jakimś czasie zauważyłam, że policja wyprowadza jakąś kobietę.
Jolanta K. przebywała w mieszkaniu 45-letniego znajomego. Sąsiedzi twierdzą, że to dawna miłość. - Ona się tu kręciła od dwóch miesięcy - mówi jedna z sąsiadek. - Dziwna była. Jak się jej kłaniałam to odwracała głowę. On nie. Kilka razy widziałam ich razem wieczorem.
Policjanci zatrzymali także mężczyznę, który był razem z Jolantą K. Miał 0,32 promila alkoholu we krwi. - Podczas przesłuchania twierdził, iż nie wiedział o tym, że ona jest poszukiwana. Jolanta K. to potwierdziła - zdradził nadkom. Janusz Wójtowicz, rzecznik prasowy KWP w Lublinie.
Wczoraj o godz. 9 Jolanta K. została przewieziona do prokuratury. Miała zarzucony koc na głowę. W asyście kilku policjantów szybko przemknęła obok fotoreporterów. Kilka godzin przesłuchiwało ją dwóch prokuratorów. O godz. 15 przerwano przesłuchanie. - Nie mogę mówić o szczegółach - powiedział Andrzej Lepieszko, rzecz­nik prasowy Prokuratury Okręgowej w Lublinie. - Przedstawiliśmy jej zarzuty. Dzisiaj będziemy kontynuować przesłuchanie.
W piątek za kratki trafił Andrzej K., mąż Jolanty. Prokurator zarzuca mu współudział w morderstwie noworodków. Zatrzymany nie przyznał się do winy i złożył obszerne oświadczenie. Jego treść jest objęta tajemnicą.
Zgodnie z polskim prawem za zabójstwo grozi kara od 8 lat więzienia do dożywocia, ale matka zabijająca noworodka pod wpływem silnego przeżycia związanego z przebiegiem porodu, znacznym zniekształceniem dziecka lub szczególnie trudną sytuacją osobistą podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!