niedziela, 25 czerwca 2017 r.

Lublin

Matrix zawładnie widzami

Dodano: 21 maja 2003, 21:56

Dokładnie minutę po północy rozpoczną się jutro pierwsze seanse najbardziej oczekiwanej filmowej premiery roku "Matrix Reaktywacja”. Lubelskie kina szykują pokazy z atrakcjami, a bilety idą jak woda.

- Już od wtorku nie ma biletów na premierę - przyznaje Elżbieta Jaskólska, kierowniczka kina "Kosmos” w Lublinie. - Na nocnym seansie będzie komplet 560 widzów i specjalne atrakcje. Pracownicy w czarnych strojach i okularach, elementy filmowych dekoracji i specjalny laser. Mamy nadzieję, że widzowie również ubiorą się w stylu bohaterów filmu.
Druga część "Matrixa” to jeden z najdroższych filmów w historii kina (koszt ok. 200 mln dolarów). Jego premiera została poprzedzona olbrzymią kampanią reklamową. W USA, gdzie film wszedł na ekrany 15 maja, zarobił już ponad 100 mln. Czy w Polsce także może liczyć na sukces?
W Lublinie bilety (normalny 14 zł, ulgowy 12 zł) sprzedają się na razie bardzo dobrze. Wczoraj w "Kosmosie” przez cały dzień ktoś podchodził do kasy. Małgorzata Wojciechowska, właścicielka agencji reklamowej "GIW”, kupiła aż dziewięć biletów. Do kina idzie z kolegami z pracy.
- Byłam zaskoczona, że jeszcze są bilety - cieszyła się z kolei Maria Steuden z VI roku Akademii Medycznej w Lublinie. - Pierwsza część była doskonała i liczę, że nowy "Matrix” nie będzie gorszy. Żałuję tylko, że tyle czytałam o tym filmie. W kinie nie będę już tak zaskoczona
- Kompletów nie ma, ale na wszystkie najbliższe seanse sprzedaliśmy już większość biletów - mówi Waldemar Niedźwiedź, kierownik kina "Bajka”.
- Zainteresowanie jest ogromne. Jedynie premiera ostatniej części "Władcy Pierścieni” da się z tym porównać - potwierdza Andrzej Bubeła, dyrektor kina "Stylowy” w Zamościu.
W Polsce ten film widziało niewiele osób. - Przed chwilą wróciłem z pokazu i mam mnóstwo pytań o ciąg dalszy. Aż nie mogę się doczekać trzeciej części - opowiada Dziennikowi Marcin Kamiński, redaktor naczelny portalu internetowego "FilmWeb”. - Film ma niesamowite efekty specjalne. Najlepszy z nich to 15-minutowa sekwencja pościgu na autostradzie.
Nowy "Matrix” pojawił się też w nielegalnym obiegu. - Mój kolega widział już piracką wersję ściągniętą z Internetu. Była zgrywana w amerykańskim kinie i jej jakość była podobno fatalna - mówi Waldemar Niedźwiedź.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!