czwartek, 19 października 2017 r.

Lublin

Narkotyki i brawura. W wypadku zginęła młoda dziewczyna

Dodano: 8 stycznia 2017, 20:49
Autor: jsz

To narkotyki i brawura przyczyniły się do tragicznego wypadku przy ul. Diamentowej w Lublinie. Młody kierowca uderzył w filar wiaduktu. Zginęła jego koleżanka.

Do wypadku doszło w połowie czerwca ubiegłego roku. 21-letni obecnie Krystian Ć. jechał toyotą yaris ul. Jana Pawła w stronę ul. Diamentowej. Tuż przed wiaduktem stracił panowanie nad autem. Uderzył w betonowy filar wiaduktu, a następnie w ścianę.

Kierowca wyszedł z wypadku bez większych obrażeń. Zginęła natomiast jego koleżanka, podróżująca na fotelu pasażera. Bardzo poważnych obrażeń doznał także kolega, jadący wraz z parą. Śledczy badający przyczyny wypadku ustalili, że kierowca znacznie przekroczył dozwoloną prędkość. Wchodząc w zakręt toyota miała na liczniku ok. 99 km/h. Z ustaleń biegłego wynika, że bezpośrednią przyczyną wypadku nie była prędkość, a nagła zmiana pasa. Kierowca gwałtownie skręcił kierownicą. Stracił wówczas panowanie nad autem, które wpadło w poślizg.

Już pierwsze badania kierowcy wykazały, że był w stanie po spożyciu alkoholu. W śledztwie dowiedziono również, że był pod wpływem substancji psychotropowych. Dzień przed tragedią Krystian Ć. bawił się wraz z koleżanką (zginęła w późniejszym wypadku – red.) w Holandii. Palił tam marihuanę, brał kokainę i mefedron. W nocy wypił przynajmniej jedno piwo.

Śledczy oskarżyli Krystiana Ć. o umyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa ruchu drogowego. Kierowca przyznał się do winy. Akt oskarżenia w tej sprawie trafił właśnie do Sądu Okręgowego w Lublinie. Krystianowi Ć. grozi od 6 miesięcy do nawet 8 lat więzienia.

Czytaj więcej o: wypadek prokuratura narkotyki
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (9 stycznia 2017 o 16:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Powiesić go na najbliższym drzewie. Niech dołączy do koleżanki, zresztą równie mądrej, jak on.
Rozwiń
Gość
Gość (9 stycznia 2017 o 13:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Selekcja naturalna
Rozwiń
Gość
Gość (9 stycznia 2017 o 12:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Yariska, 100 km w zabudowanym? Az się prosił o nieszczęście. A laska była równie głupia jak kierowca skoro wsiadła z nim do auta, wiedząc, że lubi pobalować. Głupich nie sieją.....
Rozwiń
Gość
Gość (9 stycznia 2017 o 11:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
poszkodowanemu należy się odszkodowanie z oc sprawcy, rodzinie zmarłej dziewczyny należy się zadośćuczynienie z oc sprawcy euco@onet.pl 513 996 555
Rozwiń
Gość
Gość (9 stycznia 2017 o 09:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Prawda jest taka, ze większość kierowców nie przestrzega ograniczeń prędkości. Jeśli droga ma 4 pasy ruchu, to uważają, że mozna "lecieć" ile fabryka dała, a wszelkie ograniczenia uważają za lewackie fanaberie ograniczające wolnosc. Spytaj korwina Mikke jak on to widzi to ci powie, że to bolszewickie narzucanie praw. Ludzie chca jeździć 150 to niech jeżdżą. A Marian Kowalski Korwinowi przyklasnie. Taki sorry mam klimat i najwyższą w europie śmiertelność na drogach. Jak bedziesz jechac tam 50 na godzinę to inni beda cie wyprzedzać i pukac się w czoło, ze debil jedzie. Nie wyczules gorzkiej ironii. Ale sorry tak sie w tym kraju jeździ i ginie masowo. Tylko w Rumunii jest podobnie wysoka śmierć. Polacy to niestety samobójcy.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!