niedziela, 4 grudnia 2016 r.

Lublin

Mgła, brawura, śmierć

Dodano: 9 listopada 2003, 21:02

Polonez, którym jechała szóstka młodych ludzi w wieku 17–21 lat, zjechał nagle do rowu i się przewrócił. Na miejscu zginął 21-letni mieszkaniec Włodawy. Pozostali pasażerowie zostali ranni. Policjantom tłumaczyli, że autem kierował kolega, który zginął. Okazało się jednak, że kierowcą był, 21-letni mieszkaniec Urszulina, który zresztą nigdy nie miał prawa jazdy.

Do wypadku doszło w Wereszczynie w gminie Urszulin. Wczoraj wieczorem lekarze i policjanci znów mieli pełne ręce roboty. W zderzeniu toyoty i matiza w podchełmskich Rudkach zostało rannych aż 7 osób. Ale tragiczna seria rozpoczęła się już w czwartkową noc. Około godz. 20 w Wólce Łózeckiej, w gminie Drelów, kobieta kierująca polonezem najechała na leżącego na jezdni mężczyznę. Poszkodowany zmarł na miejscu. Dzień później w Anusinie, w gminie Siedliszcze, kierowca skody potrącił przechodzącego przez jezdnię 49-letniego mężczyznę. Pieszy zginął.
Najbardziej tragiczna okazała się jednak sobota. W Kraśniku zginęła 68-letnia rowerzystka, potrącona przez samochód. W Gruszce Zapolskiej, w gminie Sułów, z upływu krwi zmarł 66-letni mężczyzna. Wcześniej został potrącony przez samochód ciężarowy. Sprawca wypadku zbiegł nie udzielając pomocy poszkodowanemu. Do podobnego zdarzenia doszło także w Borowie, w gminie Gorzków. Tam sprawca wypadku również nie udzielił pomocy 34-letniemu pieszemu. Mężczyzna zmarł.
Śmiertelnie zakończyło się również wczorajsze potrącenie w Jankach, w gminie Horodło. Kierujący mercedesem uderzył rowerzystę. 55-latek zginął na miejscu.
Do tragicznych wypadków przyczyniły się nie tylko trudne warunki – gęsta mgła i deszcz, ale także alkohol i brak ostrożności. Zarówno kierujących, jak i pieszych.
– To jeden z najbardziej tragicznych weekendów na drogach naszego regionu – mówi komisarz Arkadiusz Delekta z lubelskiej drogówki. – Niestety. Po raz kolejny okazało się, że brawura i lekkomyślność wzięły górę. Pamiętajmy, że jesienna pogoda wymaga dużo większej czujności zarówno od kierujących, jak i pieszych. Dni robią się coraz krótsze, jest gorsza widzialność. Do tego dochodzi śliska i mokra jezdnia.
Jak zapowiada policja, w weekendy na drogach naszego regionu pojawi się większa niż zazwyczaj liczba patroli. Ma to na celu zmniejszenie liczby wypadków.
W Lublinie taką akcję przeprowadzono już w miniony weekend. Na ulicach roiło się od radiowozów. Nie doszło do żadnego poważnego wypadku.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO