czwartek, 20 lipca 2017 r.

Lublin

Mgła, brawura, śmierć

Dodano: 9 listopada 2003, 21:02

Polonez, którym jechała szóstka młodych ludzi w wieku 17–21 lat, zjechał nagle do rowu i się przewrócił. Na miejscu zginął 21-letni mieszkaniec Włodawy. Pozostali pasażerowie zostali ranni. Policjantom tłumaczyli, że autem kierował kolega, który zginął. Okazało się jednak, że kierowcą był, 21-letni mieszkaniec Urszulina, który zresztą nigdy nie miał prawa jazdy.

Do wypadku doszło w Wereszczynie w gminie Urszulin. Wczoraj wieczorem lekarze i policjanci znów mieli pełne ręce roboty. W zderzeniu toyoty i matiza w podchełmskich Rudkach zostało rannych aż 7 osób. Ale tragiczna seria rozpoczęła się już w czwartkową noc. Około godz. 20 w Wólce Łózeckiej, w gminie Drelów, kobieta kierująca polonezem najechała na leżącego na jezdni mężczyznę. Poszkodowany zmarł na miejscu. Dzień później w Anusinie, w gminie Siedliszcze, kierowca skody potrącił przechodzącego przez jezdnię 49-letniego mężczyznę. Pieszy zginął.
Najbardziej tragiczna okazała się jednak sobota. W Kraśniku zginęła 68-letnia rowerzystka, potrącona przez samochód. W Gruszce Zapolskiej, w gminie Sułów, z upływu krwi zmarł 66-letni mężczyzna. Wcześniej został potrącony przez samochód ciężarowy. Sprawca wypadku zbiegł nie udzielając pomocy poszkodowanemu. Do podobnego zdarzenia doszło także w Borowie, w gminie Gorzków. Tam sprawca wypadku również nie udzielił pomocy 34-letniemu pieszemu. Mężczyzna zmarł.
Śmiertelnie zakończyło się również wczorajsze potrącenie w Jankach, w gminie Horodło. Kierujący mercedesem uderzył rowerzystę. 55-latek zginął na miejscu.
Do tragicznych wypadków przyczyniły się nie tylko trudne warunki – gęsta mgła i deszcz, ale także alkohol i brak ostrożności. Zarówno kierujących, jak i pieszych.
– To jeden z najbardziej tragicznych weekendów na drogach naszego regionu – mówi komisarz Arkadiusz Delekta z lubelskiej drogówki. – Niestety. Po raz kolejny okazało się, że brawura i lekkomyślność wzięły górę. Pamiętajmy, że jesienna pogoda wymaga dużo większej czujności zarówno od kierujących, jak i pieszych. Dni robią się coraz krótsze, jest gorsza widzialność. Do tego dochodzi śliska i mokra jezdnia.
Jak zapowiada policja, w weekendy na drogach naszego regionu pojawi się większa niż zazwyczaj liczba patroli. Ma to na celu zmniejszenie liczby wypadków.
W Lublinie taką akcję przeprowadzono już w miniony weekend. Na ulicach roiło się od radiowozów. Nie doszło do żadnego poważnego wypadku.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!