sobota, 21 października 2017 r.

Lublin

Miał być kontraruch na ulicach. Jest tylko na papierze. Rowerzyści zaprotestują

Dodano: 27 lipca 2016, 11:19
Autor: Dominik Smaga

Dlaczego nic nie zrobiliście? – pytają Ratusz rowerzyści, bo nie doczekali się realizacji projektu, który w 2014 r. zwyciężył w głosowaniu nad budżetem obywatelskim. Wywalczone udogodnienia do dziś zostają na papierze. Rozżaleni cykliści szykują na piątek protest na dwóch kółkach

Kolumna rowerzystów, do których może dołączyć każdy, wyruszyć ma z pl. Teatralnego (przy Centrum Spotkania Kultur) o godz. 18 w najbliższy piątek. To ostatni piątek miesiąca, czyli czas, gdy przez miasto przejeżdża tzw. Masa Krytyczna i pod takim też szyldem przejazd odbędzie się również tym razem. Ale przy okazji ma być też protestem przeciw niewykonaniu projektu cyklistów.

To, o co walczyli rowerzyści to możliwość jazdy pod prąd po jezdniach jednokierunkowych. – Początkowo chcieliśmy, by taki kontraruch był dopuszczony na wszystkich ulicach jednokierunkowych – przyznaje Krzysztof Kowalik z Porozumienia Rowerowego. Ich pomysł nie budził entuzjazmu miejskich urzędników, więc skończyło się na liście blisko 60 wybranych ulic. – To była forma kompromisu – mówi Kowalik.

Taki też pomysł został zgłoszony do budżetu obywatelskiego w roku 2014, urzędnicy zaopiniowali go pozytywnie, ale z zastrzeżeniem, by „nie tworzyć na obecnym etapie listy ulic”.

Projekt pomyślnie przeszedł głosowanie, poparło go niemal 2900 lublinian. Do realizacji powinien trafić w zeszłym roku. Było blisko, bo miasto nawet ogłosiło przetarg na projekt i wykonanie kontrapasów na 21 ulicach, ale zgłosiła się tylko jedna firma, która chciała prawie 400 tys. zł, zaś miasto miało 200 tys. zł i dlatego przetarg unieważniono. Nowego miasto nie ogłosiło, tłumacząc to zmieniającymi się przepisami.

Ostatecznie w zeszłym roku kontrapasów nie wykonano. – A w budżecie na ten rok pieniędzy na to już nie ma – zauważa Kowalik.

– W pierwszej kolejności skupiliśmy się na tym, by wyznaczyć kontraruch na dziewięciu ulicach Strefy Płatnego Parkowania – tłumaczy Karol Kieliszek z Urzędu Miasta. Chodzi o Zieloną, Ogrodową, Jasną, Solną, Sądową, Boczną Rusałki, Furmańską, Cyruliczą, i Kowalską od pl. Zamkowego do Furmańskiej. Tego kiedy pojawi się tu oznakowanie, Ratusz nie precyzuje.

Co z pozostałymi ulicami? – W sierpniu ma się odbyć spotkanie z inżynierią ruchu i ustalone zostanie oznakowanie dla około 20 kolejnych ulic. Projekty będą wdrażane sukcesywnie do jesieni, z pieniędzy przeznaczonych na bieżące utrzymanie dróg – mówi Kieliszek.

Przy okazji cykliści pytają o jeszcze jedną wcześniejszą zapowiedź, choć niezwiązaną z budżetem obywatelskim. Chodzi o stojaki rowerowe, które miały się pojawić w Strefie Płatnego Parkowania jako elementy uniemożliwiające kierowcom wjazd samochodem na chodnik. Wczoraj Urząd Miasta zadeklarował tylko tyle, że zapowiedź jest aktualna i stojaki będą. Na pytanie: ile, kiedy i gdzie odpowiedź nie pada.

Czytaj więcej o: Lublin rower rowerzyści
Jan
Wkurzona
Użytkownik niezarejestrowany
(22) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Jan
Jan (27 lipca 2016 o 20:46) -1
Zaloguj się, aby oddać głos
1. Projekt wygrał w 2014 w pierwszej edycji 2. Do lipca 2016 niezrealizowano nic - 0 % 3. Nie zabezpieczono środków w budżecie miasta na rok 2016 - 200 tys. zł na wykonanie kontarruchu i kontapasów - ewidentne zaniedbanie Pana Aleksandra Wiącka, asystenta Prezydenta Miasta 4. W ramach strefy płatnego parkowania miały być wykonane kontrapasy i kontra ruch - wykonanie - 0 % znowu niedbalstwo Pana Wiącka 5. Autorem projektu nie jest Pozorumienie Rowerowe 6. Rozwiązanie można wprowadzić wzorem Radomia (100 tys mieszkańców) również w Lublinie Gratulacje za skuteczność Panie Wiącek (niedoszły radny z Wspólnego Lublina)
Rozwiń
Wkurzona
Wkurzona (27 lipca 2016 o 20:34) -1
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja do pracy rowerem dojeżdżać nie będę, bo jestem NORMALNA i mam pracę, w której muszę wyglądać jak człowiek. Nie wszyscy 'pracuja' w organizacjach ekologicznych albo wegeknajpkach. I STAĆ mnie na ropę od Putina. Rowerzyści przeginają, wszystko się im należy, ale niestety nie potrafią poruszać się ulicami miasta. A Żuk im ulega jak wrzodowi na d...pie.
Rozwiń
Gość
Gość (27 lipca 2016 o 20:14) -1
Zaloguj się, aby oddać głos
"Projekt pomyślnie przeszedł głosowanie, poparło go niemal 2900 lublinian" A może sprawdzić ilu jest przeciw??? Idę o zakład że kilka razy więcej.
Rozwiń
rowerzysta który dachował
rowerzysta który dachował (27 lipca 2016 o 16:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Kowalik a może idź na całość i żądaj zamiany wszystkich dróg w ścieżki rowerowe?
ejjjj nie podpowiadaj ! Jak zgadają się z Wiąckiem to jeszcze i to zrobią ;)
Rozwiń
Gość
Gość (27 lipca 2016 o 15:40) -1
Zaloguj się, aby oddać głos
lubelscy rowerzyści najpierw powinni nauczyć się zasad kultury - dlaczego jeżdżą po chodnikach, dlaczego niezgodnie z prawem jadą jezdnią, gdzie obok jest ścieżka rowerowa - ROWERZYŚCI ZACZNIJCIE OD SIEBIE - PÓŹNIEJ WYMAGAJCIE OD INNYCH
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (22)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!