środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Miasto bierze się za barszcz Sosnowskiego. Z jakimi roślinami jest najczęściej mylony?

Dodano: 28 lipca 2016, 18:21
Autor: Dominik Smaga

Już 40 zgłoszeń o barszczu Sosnowskiego odebrał Urząd Miasta, który te rośliny interwencyjnie niszczy. Tylko połowa faktycznie dotyczyła groźnego, parzącego barszczu. Cała reszta to wezwania do roślin podobnych, ale niewinnych, a nawet chronionych.

– Z barszczem Sosnowskiego mylony jest wrotycz pospolity (z lewej), dzika pietruszka, a bardzo często arcydzięgiel (z prawej) – przyznaje Józef Piotr Wrona z Biura Miejskiego Architekta Zieleni. To dlatego Urząd Miasta rozsyłał wczoraj do mediów zdjęcia roślin, które są „niewinne” (znajdziecie je na portalu dziennikwschodni.pl) i tej, do której lepiej się nie zbliżać.

Ale jednocześnie Ratusz radzi, by w razie wątpliwości po prostu rośliny nie dotykać. Z tym „złym” barszczem nie ma żartów, bo jego olejki eteryczne mogą wywołać bardzo silne, trudno gojące się oparzenia skóry i dróg oddechowych. I to nawet jeśli nie dotykamy liści, a jedynie stoimy w pobliżu rośliny. – Zwłaszcza w upale, w środku dnia – podkreśla Wrona.

– W tym roku otrzymaliśmy około 40 zgłoszeń – informuje Olga Mazurek-Podleśna z Urzędu Miasta. – Najczęściej wskazywane są takie lokalizacje jak okolice Ogrodu Botanicznego, ul Głównej, Janowskiej w rejonie zalewu, Wąwozowej, Wyżynnej, a także okolic ul. Zawilcowej czy Pliszczyńskiej – dodaje. Miasto sprawdza też miejsca, w których groźny barszcz tępiono w zeszłym roku. Ratusz informuje, że chwast odrósł tylko w jednym z trzydziestu miejsc.

W tym roku niszczenie barszczu Sosnowskiego lubelski Urząd Miasta powierzył Miejskiemu Przedsiębiorstwu Zieleni. Na koszt Ratusza roślina może być jednak tępiona tylko na gruntach miejskich. Na nieruchomościach prywatnych z rośliną musi się rozprawić samodzielnie właściciel działki, a miasto deklaruje, że będzie służyć poradą. Urząd podpowiada, by barszcz niszczyć w stroju ochronnym, masce, rękawiczkach i pełnym obuwiu, rano lub wieczorem, w chłodniejszy dzień. Chwast należy ściąć przy samej ziemi, miejsce skroplić środkiem chwastobójczym, a zielsko zapakować do papierowego worka i spalić w ustronnym miejscu.

Zgłoś barszcz

Widząc na terenie Lublina barszcz Sosnowskiego najłatwiej zaalarmować Straż Miejską (tel. 986) albo Biuro Miejskiego Architekta Zieleni (tel. 81 466 26 80). Można też wysłać mail ze zdjęciem rośliny (sm@lublin.eu lub maz@lublin.eu). Po zgłoszeniu na miejsce powinna przyjechać ekipa, która stwierdzi, czy chwast jest groźny, a w razie potrzeby ogrodzi teren.

Z barszczem Sosnowskiego mylony jest wrotycz pospolity (z lewej), dzika pietruszka, a bardzo często arcydzięgiel
Z barszczem Sosnowskiego mylony jest wrotycz pospolity (z lewej), dzika pietruszka, a bardzo często arcydzięgiel
Czytaj więcej o: Lublin Barszcz sosnowskiego
Użytkownik niezarejestrowany
Józef
Użytkownik niezarejestrowany
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (9 czerwca 2017 o 18:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zamiast ogradzać teren lepiej ją od razu wyciąć. Póki jeszcze jest mała.
Rozwiń
Józef
Józef (28 lipca 2016 o 20:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy ten barszcz ma coś wspólnego z naszym Marszałkiem???
Rozwiń
Gość
Gość (28 lipca 2016 o 20:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
" i spalić w ustronnym miejscu" No ale na własnej działce nawet liści i gałęzi nie mogę spalić...
Rozwiń
Gość
Gość (28 lipca 2016 o 19:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
gdyby ktoś z waszej rodziny poparzył się ta rośliną to pisalibyście zupełnie coś innego
Rozwiń
Gość
Gość (28 lipca 2016 o 19:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nie zabijajmy barszczu sosnowskiego - by roman andrzej Śniady ***wdolnymslasku.com/node/3372 nie jesteśmy jednak  za totalnym zniszczeniem tych roślin  i nie popieramy petycji zielonych z wrocławia. wystarczy edukacja  nt. barszczów w przedszkolach, szkołach oraz wśród  dorosłych, żeby nie dochodziło do nieszczęśliwych  wypadków podczas spotkania  się z tą rośliną. natura  jak widzimy wspiera inwazję roślin obcych, widocznie ma w tym jakiś cel.   wskutek poparzenia przez  barszcz sosnowskiego zmarła  w polsce do tej pory jedna osoba.  wg statystyk policji  w  wypadkach drogowych w 2015 r. w polsce  poniosło śmierć 2938 osób, a  rannych zostało 39778 osób (w tym ciężko  11200). czy zatem mamy zlikwidować wszystkie samochody?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!