niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Miasto chce budować ekrany, ale nie ma pieniędzy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 grudnia 2008, 18:04
Autor: Dominik Smaga

Ustawienie przy ulicach aż 20 km ekranów dźwiękochłonnych zalecili
Ratuszowi eksperci tworzący Miejski Program Walki z Hałasem. Projekt wpłynął właśnie do Rady Miasta. Ale w przyszłym roku nie będzie ani jednego ekranu.

- To bardzo drogie przedsięwzięcie - mówi prezydent.

Budowa ekranów znalazła się wśród zaleceń ekspertów tworzących Miejski Program Walki z Hałasem. Dokument ma na styczniowej sesji przyjąć Rada Miasta. Fachowcy zmierzyli natężenie dźwięku na terenie miasta i sporządzili długą listę ulic, przy których jest głośniej, niż pozwalają normy. Potem sprawdzili, gdzie znajdzie się miejsce na ekrany dźwiękochłonne, a ich budowę rozpisali na kolejne lata.

- W sumie do 2020 roku trzeba by zbudować 20 km ekranów akustycznych. Każdy z nich ma średnio 4 metry wysokości - informuje Marian Stani, dyrektor Wydziału Ochrony Środowiska w Urzędzie Miasta.

W planach na przyszły rok znalazły ekrany wzdłuż * al. Solidarności, * al. Kraśnickiej i * al. Sikorskiego. Ale na budowę trzeba będzie poczekać nawet trzy lata.

- W przyszłorocznym budżecie nie ma na to pieniędzy - przyznaje Adam Wasilewski, prezydent Lublina.

- Czyli wychodzi na to, że będziemy zwodzeni jeszcze przez wiele lat. Potem się okaże, że jakiś przetarg nie wypalił, że pieniędzy zabrakło, że wykonawca zawalił - oburza się pani Ewa z al. Sikorskiego. - Ja z chęcią się zamienię z ludźmi z Ratusza, niech sobie pomieszkają tu przez parę miesięcy i latem w najgorszy upał spróbują otworzyć okno. Gwarantuję, że po trzeciej nieprzespanej nocy znajdzie się i projekt i robotnicy i pieniądze.

To, na co mieszkańcy mogą liczyć w przyszłym roku, to dokumentacja niezbędna do budowy jednego ekranu. - Nie wiadomo jeszcze, którego - ucina pytania Stani. - Nie chciałbym nic obiecywać mieszkańcom, bo może się okazać, że będą inne priorytety.

Program Walki z Hałasem jeszcze przed uchwaleniem będzie opiniowany przez komisje Rady Miasta. Ich obrady są jawne i otwarte dla mieszkańców. Pani Ewa już zapowiada, że będzie patrzeć radnym na ręce. - Musimy dopilnować swojego spokoju - wyjaśnia.

Magistrat szacuje, że na budowę wszystkich ekranów, których ustawienie zalecili eksperci potrzeba ok. 100 milionów zł. - Koszt jednego metra kwadratowego ekranu to 1000 zł - mówi Wasilewski.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
mp
dir
qrczzak
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

mp
mp (22 grudnia 2008 o 15:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No i kolejny "genialny" pomysl nieudacznika Staniego ! A moze niech on sam sobie wybuduje takie 4 metrowe ekrany wokol swego domu w Radomiu - tylko bez zadnych przejsc i bramek - i niech sobie juz za tymi ekranami zostanie ! Panie Wasilewski, niech sie pan w koncu okaze Prezydentem dbajacym o miasto a nie o takich spadochroniarzy i kombinatorow jak Stani ! Ile jeszcze wpadek Staniego ma pan zamiar tolerowac ?? Jak dlugo jeszcze bedzie parasolem dla niego ??!!!
Rozwiń
dir
dir (22 grudnia 2008 o 12:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a czy jest sens ładować kasę w ekrany,gdy za jakiś czas ma powastać obwodnica i ten cały ruch przejdzie na obwodnice?
Ludzie troche zastanówcie się.
Rozwiń
qrczzak
qrczzak (22 grudnia 2008 o 10:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a nie lepiej przedstawic projekt sponorom?? oni mogliby zsinansować, część, jeli nie cały projekt w zamian za reklamę na tych ekranach. pomyślunku troche, bo jak nie to się wyprowadzam
Rozwiń
wjk
wjk (22 grudnia 2008 o 10:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy decydując się na zamieszkanie, choćby przy Sikorskiego, ludzie nie mieli świadomości o uciążliwości ruchliwej ulicy?
Rozwiń
mosquito
mosquito (22 grudnia 2008 o 07:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To jakaś paranoja, - miasto chce ale nie ma pieniędzy. To po co jest zarząd tego miasta ?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!