sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Miasto dopłaci do "kranówki"?

Dodano: 12 lutego 2009, 13:09
Autor: (drs)

Wprowadzenie dopłat do wody zużywanej przez mieszkańców Lublina proponuje grupa miejskich radnych. Rajcy przygotowali w tej sprawie projekt uchwały. Ma on być rozpatrzony w czwartek.

Autorzy pomysłu mają jednak niewielkie szanse na to, że większość rady poprze to rozwiązanie.

Projekt zakłada, że miasto dopłaci 4 gr. netto do metra sześciennego wody i 36 gr. netto do takiej samej ilości ścieków. O takie kwoty pomniejszone byłyby opłaty ponoszone przez mieszkańców.

- Dzięki temu podwyżka, która wejdzie w życie od 1 marca będzie wynosić dla mieszkańców nie 15 proc., ale tylko 8 proc. - wyjaśnia Monika Wac, jedna z autorek projektu uchwały i szacuje, że miasto musiałoby na takie dopłaty wydać rocznie 6,5 mln zł, która to kwota miałaby być pozyskana przez zmniejszenie wydatków na inwestycje.
Czytaj więcej o:
maks
paf
sandi
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

maks
maks (13 lutego 2009 o 11:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Rewelacyjny pomysł, brawo !!!
Rozwiń
paf
paf (12 lutego 2009 o 16:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Narzucanie mieszkańcom dopłat z tytułu różnicy pomiędzy wskazaniem wodomierza głównego a wskazaniami w poszczególnych mieszkaniach to praktyka powszechnie stosowana przez spółdzielnie mieszkaniowe. Z tym, że nie wszystkie spółdzielnie "drażnią" mieszkańców wyszczególnieniem tejże kwoty. W spółdzielni Rudnik ta irytująca dopłata nazwana jest " niedoborem wody" a jest to o tyle bezczelne, że nikt ze spółdzielni nie fatyguje się ,żeby spisać faktyczny stan wodomierzy w mieszkaniach- spółdzielnia opiera się tylko i wyłącznie na danych podawanych przez samych mieszkańców wogóle tego nie weryfikująć....Czyż to nie dziwna praktyka...?
Rozwiń
sandi
sandi (12 lutego 2009 o 15:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pomysł pod publikę.
Rozwiń
Jan
Jan (12 lutego 2009 o 14:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Podwyżka cen wody jest jedną stroną medalu, z drugiej natomiast czai się na spółdzielców, członków spni np. Czechów praktyka dopisywania do faktycznie zużytej ilości wody, wykazanej przez urządzenia pomiarowe, dodatkową - wziętą z różnicy wskazań wody na głównym liczniku a sumą wskazań "wszystkich" wodomierzy. Rocznie to wyciąganie od mieszkań(ców) dodatkowo oprócz kosztu zużytej wody około 50 zł a teraz nastąpić ma jeszcze eskalacja - podwyżka cen wody. To jakaś zmowa czy co?. Widać tu też jak na dłoni, że rajcy są za przepompowywaniem budżetowej kasy zebranej od nas podatników niby to nam podatnikom - przez MPWiK dla MPWiK A zgadza się bilans zapłacenia za wodę wydobytą? Czy te 6,5 mln. to czasem nie na pokrycie strat? Kosztem zmniejszenia wydatków na iwestycje - lepiej wyrwać kasę z budżetu miasta i przejeść (dać sobie podwyżki) niż coś zbudować?
Rozwiń
ty09-n
ty09-n (12 lutego 2009 o 13:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co tu komentować, to po prostu komunistyczna durnota!!!!Szkoda czasu .
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!