sobota, 16 grudnia 2017 r.

Lublin

Miasto wyciszy ulice. Pierwsze ekrany dostanie Wieniawa i bliski Czechów

  Edytuj ten wpis
Dodano: 2 lutego 2010, 11:42
Autor: drs

Budowa pierwszych dwóch ekranów akustycznych jeszcze w tym roku może ruszyć przy Wiadukcie Poniatowskiego. Ekrany mają ochronić przed hałasem mieszkańców ul. Ćwiklińskiej i Snopkowskiej oraz bloki przy Lipińskiego.

Problem jest duży, bo badania prowadzone w domach stojących koło wiaduktu wykazały, że poziom hałasu znacznie przekracza normę.

Najgorzej jest było w domu przy ul. Ćwiklińskiej 2, gdzie w dzień jest za głośno o 8,3 decybela a w nocy aż o blisko 14 dB. Fatalnie jest też w mieszkaniu na XI piętrze wieżowca przy Lipińskiego 13. Tam urządzenia pomiarowe wykazały, że w nocy jest tam za głośno o 12,6 dB.

– Stałe przebywanie w hałasie może powodować uszkodzenia słuchu – ostrzega tymczasem Zygmunt Pęcak z lubelskiego Słuchmedu. – Występuje wtedy osłabienie słuchu zwłaszcza w tych częstotliwościach, które są istotne dla rozumienia mowy ludzkiej. Z czasem defekt się pogłębia.

Miasto ogłosiło właśnie przetarg na projekty niezbędne do rozpoczęcia budowy ekranów przy wiadukcie. – Nie przesądzamy jak będą skonstruowane, to pokaże projekt – mówi Marek Młynarczyk, zastępca dyrektora Wydziału Inwestycji w Urzędzie Miasta.

– Na dokumentację i rozpoczęcie budowy tych ekranów mamy zarezerwowane w tegorocznym budżecie 500 tys. złotych. Jeżeli wszystko pójdzie dobrze, to prace rozpoczną się jeszcze w tym roku – dodaje.

To miejsce nie jest jedynym, gdzie miasto chce stawiać ekrany. W następnej kolejności będą domy na Sławinku. Bariera chroniąca mieszkańców przed hałasem ma stanąć wzdłuż al. Solidarności od skrzyżowania z al. Warszawską do al. Sikorskiego.

Według fachowców, którzy na zlecenia miasta opracowywali kompletny projekt w Lublinie trzeba ustawić aż 20 km ekranów, co kosztowałoby 100 mln zł. Jednym z najgłośniejszych miejsc jest al. Kraśnicka między kościołem na Poczekajce a ul. Głęboką. Tu poziom dźwięku jest przekroczony nawet o 20 decybeli.

Drugim pod względem głośności miejscem w Lublinie jest al. Warszawska pomiędzy Sławinkowską a Zbożową.

W domach, przy których poziom hałasu wynosi 65 dB i więcej mieszka przeszło 54 tys. osób, czyli nieco ponad jedna siódma wszystkich lublinian.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
gosciu
szok
~gość~
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

gosciu
gosciu (2 lutego 2010 o 17:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
~gość~ napisał:
Czegoś tu nie rozumiem. Ktoś wydał pozwolenie na budowę domów w tamtym miejscu zdając sobie sprawę, że są tam ulice. Ktoś zaprojektował te ulice. Niech ten ktoś teraz zapłaci za ekrany bo najwyraźniej te decyzje były trochę bezmyślne. Jest sporo innych miejsc w mieście gdzie buduje się domy mieszkalne w pobliżu hałaśliwych ulic. Może warto już zrobić porządek w tych wszystkich wydziałach, za biedni jesteśmy żeby tolerować takie marnotrawstwo.


to pikuś - ciekawe jakie wysokie muszą być takie ekrany by zatrzymać hałas od ulicy w dolinie - jak trasa WZ - w kierunku 11 piętra he,he ...
będą może sięgać 6 piętra ?
Rozwiń
szok
szok (2 lutego 2010 o 17:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kompletna bzdura !!!
Przecież w 2014 czyli w trakcie budowy tych ekranów będzie już ruch po obwodnicy - nateżenie ruchu spadnie co najmniej o 50% - chodzi o najgłośniejsze pojazdy.
Ktoś nad tym panuje ?
Za te pieniądze można spokojnie szybciej i skuteczniej powalczyć z hałasem np. wymienić w tych domach okna na cichsze i usprawnić wentylację.

A ekrany w centrum miasta przy takiej zabudowie spowodują za kilka lat protesty mieszkańców bo widoki będą raczej koszmarne - np. Rzeszów.
Rozwiń
~gość~
~gość~ (2 lutego 2010 o 17:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czegoś tu nie rozumiem. Ktoś wydał pozwolenie na budowę domów w tamtym miejscu zdając sobie sprawę, że są tam ulice. Ktoś zaprojektował te ulice. Niech ten ktoś teraz zapłaci za ekrany bo najwyraźniej te decyzje były trochę bezmyślne. Jest sporo innych miejsc w mieście gdzie buduje się domy mieszkalne w pobliżu hałaśliwych ulic. Może warto już zrobić porządek w tych wszystkich wydziałach, za biedni jesteśmy żeby tolerować takie marnotrawstwo.
Rozwiń
Gość
Gość (2 lutego 2010 o 15:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A to muszą być stare opony i trzeba 10 lat na nie czekać ? Co to za technologia dziadowska.Ale do Lublina się nada.
Rozwiń
Gość
Gość (2 lutego 2010 o 15:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To opony są produkowane na asfalt? Super nie będzie bezrobocia
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!