środa, 13 grudnia 2017 r.

Lublin

Miejska wyprawka dla Roma

  Edytuj ten wpis
Dodano: 17 maja 2006, 23:24
Autor: Dominik Smaga

Odmalowane mieszkania, darmowe podręczniki i przybory szkolne, a nawet dopłaty do zimowisk. Taką pomoc Urząd Miasta proponuje Romom z Lublina.
Pieniądze na ten cel czekają w Warszawie, rozdziela je rząd, który prowadzi specjalny fundusz wsparcia dla Romów. A to, do kogo trafią złotówki, zależy głównie od lokalnych władz. Samorząd Lublina przygotował już wnioski o pieniądze.

– Liczymy na to, że uda się odnowić mieszkania dwunastu najuboższym romskim rodzinom – mówi Bogdan Szczerba, szef działającego w Lublinie Stowarzyszenia Rom. – Oni nie mają pieniędzy na remonty. Wśród ludzi naszej narodowości bezrobocie sięga prawie 100 procent. Bo nikt nie chce przyjąć do pracy Cygana.
Dlatego w tych rodzinach pieniędzy brakuje nie tylko na farbę. Ale także na szkolne podręczniki. – Chcemy kupić około 35 kompletów książek dla wszystkich dzieci, które chcą się uczyć – mówi Grzegorz Jawor, zastępca prezydenta miasta. Ratusz stara się też o fundusze na zakup przyborów szkolnych dla romskich dzieci, a nawet strojów gimnastycznych. – Bo nasza kultura nakazuje dziewczętom noszenie strojów do samej ziemi. Wielu nauczycieli tego nie rozumie. I wpisują do dzienników jedynki – przyznaje Szczerba.
To właśnie niezrozumienie odmiennej kultury sprawia, że dla wielu romskich dzieci szkoła jest miejscem udręki. Romowie uczący się w szkołach ponadgimnazjalnych są rzadkością porównywalną z białym krukiem. W sumie w Lublinie żyje ok. 300 osób romskiej narodowości.
Cyganie próbują radzić sobie sami. Ostatnio postanowili, że założą profesjonalny zespół muzyczny. – Polegliśmy w urzędzie pracy. Chcieliśmy wziąć pieniądze na rozkręcenie działalności gospodarczej. Ale nie znaleźliśmy żyrantów – mówi Szczerba. Od dawna marzy o otworzeniu restauracji z cygańską kuchnią i muzyką. Ale go na to nie stać. – Szukaliśmy nawet sponsora, który otworzyłby taki lokal. Moglibyśmy tam gotować, podzielilibyśmy się swoją kulturą. Chętnych nie ma.
Jakie mamy szanse na pieniądze? – W Polsce żyje około 15 tysięcy Romów. Ministerstwo ma dla nich około 5 milionów złotych. Najbardziej liczymy na dofinansowanie programów edukacyjnych – mówi Jawor. – Gdybyśmy dostali chociaż połowę tej kwoty, byłoby dobrze – wzdycha Szczerba.
Od nowego roku szkolnego pracę przy lubelskim Ratuszu rozpocznie też specjalny asystent, który ma pomagać w rozwiązywaniu problemów uczniom narodowości romskiej. •
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!