wtorek, 20 lutego 2018 r.

Lublin

Miejska wyprawka dla Roma

  Edytuj ten wpis
Dodano: 17 maja 2006, 23:24
Autor: Dominik Smaga

Odmalowane mieszkania, darmowe podręczniki i przybory szkolne, a nawet dopłaty do zimowisk. Taką pomoc Urząd Miasta proponuje Romom z Lublina.
Pieniądze na ten cel czekają w Warszawie, rozdziela je rząd, który prowadzi specjalny fundusz wsparcia dla Romów. A to, do kogo trafią złotówki, zależy głównie od lokalnych władz. Samorząd Lublina przygotował już wnioski o pieniądze.

– Liczymy na to, że uda się odnowić mieszkania dwunastu najuboższym romskim rodzinom – mówi Bogdan Szczerba, szef działającego w Lublinie Stowarzyszenia Rom. – Oni nie mają pieniędzy na remonty. Wśród ludzi naszej narodowości bezrobocie sięga prawie 100 procent. Bo nikt nie chce przyjąć do pracy Cygana.
Dlatego w tych rodzinach pieniędzy brakuje nie tylko na farbę. Ale także na szkolne podręczniki. – Chcemy kupić około 35 kompletów książek dla wszystkich dzieci, które chcą się uczyć – mówi Grzegorz Jawor, zastępca prezydenta miasta. Ratusz stara się też o fundusze na zakup przyborów szkolnych dla romskich dzieci, a nawet strojów gimnastycznych. – Bo nasza kultura nakazuje dziewczętom noszenie strojów do samej ziemi. Wielu nauczycieli tego nie rozumie. I wpisują do dzienników jedynki – przyznaje Szczerba.
To właśnie niezrozumienie odmiennej kultury sprawia, że dla wielu romskich dzieci szkoła jest miejscem udręki. Romowie uczący się w szkołach ponadgimnazjalnych są rzadkością porównywalną z białym krukiem. W sumie w Lublinie żyje ok. 300 osób romskiej narodowości.
Cyganie próbują radzić sobie sami. Ostatnio postanowili, że założą profesjonalny zespół muzyczny. – Polegliśmy w urzędzie pracy. Chcieliśmy wziąć pieniądze na rozkręcenie działalności gospodarczej. Ale nie znaleźliśmy żyrantów – mówi Szczerba. Od dawna marzy o otworzeniu restauracji z cygańską kuchnią i muzyką. Ale go na to nie stać. – Szukaliśmy nawet sponsora, który otworzyłby taki lokal. Moglibyśmy tam gotować, podzielilibyśmy się swoją kulturą. Chętnych nie ma.
Jakie mamy szanse na pieniądze? – W Polsce żyje około 15 tysięcy Romów. Ministerstwo ma dla nich około 5 milionów złotych. Najbardziej liczymy na dofinansowanie programów edukacyjnych – mówi Jawor. – Gdybyśmy dostali chociaż połowę tej kwoty, byłoby dobrze – wzdycha Szczerba.
Od nowego roku szkolnego pracę przy lubelskim Ratuszu rozpocznie też specjalny asystent, który ma pomagać w rozwiązywaniu problemów uczniom narodowości romskiej. •
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

komentarze (0)0
polubienia (0)0
19-02-2018

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!