poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Miejski stadion na gruntach byłej cukrowni?

Autor: Dominik Smaga

Nie w miejscu starego, ale na gruntach po byłej cukrowni przy ul. Krochmalnej może powstać nowy stadion.

Szczegółowy plan ma być gotowy do końca roku. Przy Al. Zygmuntowskich ścigaliby się tylko żużlowcy.

- Prace nad taką koncepcją zaczęliśmy już dwa miesiące temu - potwierdza Elżbieta Kołodziej-Wnuk, zastępca prezydenta Lublina. - Jest bardzo dużo powodów, dlaczego chcemy to robić - dodaje. Ale o szczegółach nie chce mówić. - Prace nad nową koncepcją chcemy zakończyć jeszcze w tym roku - zapowiada.

Nieoficjalnie w Ratuszu mówi się, że budowa przy Krochmalnej mogłaby okazać się tańsza, niż burzenie istniejącego stadionu przy Al. Zygmuntowskich i zastępowanie go nowym, mieszczącym 18 tys. widzów. Prace na Zygmuntowskich miałyby pochłonąć ponad 150 milionów złotych, z czego kilkadziesiąt milionów trzeba by wydać na niezbędną do prowadzenia budowy rozbiórkę części obiektów znajdującego się po sąsiedzku Startu i późniejszą ich odbudowę. Kolejne 10 mln zł pochłonęłaby modernizacja stadionu przy ul. Kresowej, bo tam na czas budowy miałyby być przeniesione rozgrywki piłkarskie i żużlowe.

Przeniesienie stadionu na Krochmalną wykluczyłoby konieczność wyburzania obiektów Startu i remontu przy Kresowej.

Co pozostałoby przy Zygmuntowskich? - Tor żużlowy - odpowiada Kołodziej-Wnuk. Przy Krochmalnej miałby powstać stadion typowo piłkarski. A to miałoby pozwolić na organizację imprez piłkarskich wyższej rangi, które nie mogą być rozgrywane na dwufunkcyjnych stadionach.

O przeniesienie obiektu na tereny po byłej cukrowni zabiegał u prezydenta także miejski radny lewicy Dariusz Sadowski. - Stadion znajdowałby się blisko dworca kolejowego i nie byłoby problemu z transportem kibiców - mówi Sadowski. W tej sprawie wystosował nawet do prezydenta specjalną interpelację, nie wiedząc jeszcze o toczących się w Ratuszu pracach nad przeniesieniem stadionu na Krochmalną.

Sadowski twierdzi, że w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego ustalił, że jeśli nowy obiekt będzie spełniał te same funkcje, co planowany wcześniej stadion przy Zygmuntowskich, to nie stracimy szans na unijne dofinansowanie, o ile inwestycja nadal będzie znajdować się w granicach miasta.

Nie wiadomo jeszcze, jak wiele dodatkowych obiektów będzie mogło powstać przy nowym stadionie. W starym miejscu byłyby problemy nawet z zapewnieniem odpowiedniej liczby parkingów. By znaleźć miejsce dla samochodów, Ratusz był nawet gotowy zamknąć dla ruchu Al. Zygmuntowskie.

Jeszcze tej jesieni delegacja z magistratu ma pojechać do Torunia, którego władze zamiast remontować stary stadion sprzedały ziemię i zabrały się za budowę nowego obiektu w zupełnie innym miejscu.
Czytaj więcej o:
M
sylwek
~janek63~
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

M
M (31 października 2008 o 06:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to dzięki kibicom Motoru masz siedzenie na którym możesz sadzac swoje posladki.Jak trzeba było pomóc i przykręcać foteliki to wolałeś siedzieć w domu i oglądać tv.A kraty w niczym nie przeszkadzają w żużlu to chory wymysł kilku osób i czysta propaganda.Chodziłem kilkanaście lat na żużel i nigdy mi to nie przeszkadzało
Rozwiń
sylwek
sylwek (31 października 2008 o 00:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
bardzo dobrze...miejsce żużlowców jest na zygmnutowskich!! a piłkarze niech rają na krochmalnej i na zygmuntowskie nie wracają...To dzięki piłkarzykom i "kibicom" Motorka ogląda się mecze jak w więzieniu przez wysokie ogrodzenie....a kibice piłkarscy niech zerkną na stadiony żużlowe w Polsce...Czy tam jest takie ogrodzenie jak w Lublinie?
Rozwiń
~janek63~
~janek63~ (30 października 2008 o 19:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Panowie do roboty bo czas ucieka
Rozwiń
M
M (30 października 2008 o 16:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ludzie poczytajcie sobie to co piszecie a pozniej idzcie do psychiatry........jakie korki...raz był mecz z łks w środę, w czasie szczytu komunikacji i korków w mieście.Więc o jakich wy korkach mówicie..???Kiedyś na żużel czy piłkę łaziło po kilkanaście tys mijało 10 minut i nie było ludzi. Wy macie żadne pojęcie o sporcie w lublinie a swoją zawiścią moglibyście obdzielić pół polski bo w chamstwie i pisaniu deb***nych komenatrzy jesteście najlepsi.Takiej agresji to nie ma chyba nawet na wojnie jak co niektórzy z was prezentują na tym forum .Stadion jest bardzo potrzebny żeby ludzie mogli normlanie po pracy miec rozrywkę,żeby pozbyć się bandytów,żeby spełnić wymagania licencjyne,żeby pozsykac sponsorów,żby miec obiekt na kolejne 30 lat.W dobie euro,budowy nowoczesnych obiektów w polsce lublin bez stadion zostanie skakzany na wyrzucenie poza ramkę miast cywilizowanych.Piłka to biznes kasa prestiż,stadion to często miejsce spotkań tzw vipów.W angli zrobiono jedną ważną rzecz gdy królowali tam bandyci to zbudowano nowe obiekty i wp[rowadzono ostre przepisy.Nikt tam nie mówił o budownie obiektów dla bandytów tylko dla kibiców bo dla nich właśnie one są.
Rozwiń
xxx
xxx (30 października 2008 o 14:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nieeeeee!!! to bedzie tragedia.. tam mozna zrobic jeszcze miasto a nie stadion!! przenieść stadion w pobliże strefy ekonomicznej, w pobliżu strefy zrobic węzeł pks mpk, a na miejsce stadionu na zygmuntowskich wybudowac drugie centrum miasta z kamieniczkami z apartamentami i sklepami likwidując tym samym ogródki dzialkowe i smierdzący park ludowy
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!