niedziela, 24 września 2017 r.

Lublin

Mieszkają w Lublinie, ale nie mają normalnej drogi, chodników i oświetlenia. Urzędnicy rozkładają ręce

Dodano: 12 września 2017, 10:44
Autor: Dominik Smaga

Normalnej drogi żądają od Ratusza mieszkańcy ul. Węglinek. Mają już dość prowizorki trwającej latami, nie chcą dłużej wracać do domu w kompletnych ciemnościach. – Nasze podatki wydawane są na centrum miasta – skarżą się rozgoryczeni

Biegnąca równolegle do torów ul. Węglinek zaczyna się na tyłach os. Poręba i kończy niemal przy al. Kraśnickiej. Jest równie malownicza, co prowizoryczna. Malownicza, bo jej część wije się w niewielkim wąwozie, szczególnie urokliwym podczas złotej polskiej jesieni. Prowizoryczna, bo wykonana z asfaltu „z odzysku” zerwanego wcześniej z innej, odnawianej drogi. Nie jest to trwała nawierzchnia.

– Co kilka miesięcy Zarząd Dróg i Mostów zasypuje dziury tłuczniem, niestety w bardzo krótkim czasie ulica wraca do stanu pierwotnego – skarży się nam Małgorzata Żuk-Żydek, jedna z mieszkanek. – Co rok w okresie wiosennych roztopów stan drogi pogarsza się do tego stopnia, że ciężko przejść nie brodząc w błocie lub wodzie.

Sfatygowaną jezdnię trzeba stale naprawiać. W tym roku były już cztery takie naprawy, kolejna ma nastąpić lada dzień. – W tym tygodniu planujemy uzupełnić ubytki kruszywem kamiennym – zapowiada Karol Kieliszek z Urzędu Miasta. – Nie jesteśmy w stanie zrobić więcej, gdyż mamy tu do czynienia z wąwozem, dużymi spadkami, brakiem odwodnienia i słabą podbudową drogi.

Ale stan nawierzchni to tylko jeden z problemów. Mieszkańcom doskwiera też brak jakiegokolwiek chodnika i oświetlenia. – W tej chwili dzieci uczęszczające do pobliskich szkół idą pieszo, jeśli lekcje kończą popołudniami, to w okresie jesienno-zimowym wracają w ciemnościach. To samo dotyczy dojścia na przystanek autobusowy i powrotów z pracy – zauważa nasza Czytelniczka i podkreśla, że jej ulica od lat nie jest uwzględniana w miejskim budżecie. Tymczasem po drugiej stronie torów, w podlubelskim Stasinie jest równy asfalt i oświetlenie. – Obawiamy się, że w kolejnych latach ul. Węglinek nadal nie zostanie wzięta pod uwagę, a podatki, które my też płacimy, zostaną przeznaczane w dużej mierze na remont centrum miasta.

– Prośbę o ujęcie w planach modernizacji ul. Węglinek otrzymaliśmy ostatni raz trzy lata temu. Niestety nie udało się już zmieścić ulicy w pełnym od inwestycji drogowych budżecie 2015 r. Do inwestycji potrzebna jest nam koncepcja, projekt, na które też należy zabezpieczyć pieniądze – stwierdza Kieliszek. Zapowiada, że urzędnicy od dróg będą zabiegać o odpowiednie fundusze w budżecie miasta na rok 2018. – Zarząd Dróg i Mostów taki wniosek złoży – deklaruje. Wniosek nie będzie jeszcze oznaczać, że pieniądze rzeczywiście się znajdą.

Czytaj więcej o: Lublin drogi Węglinek
Użytkownik niezarejestrowany
Weteran
Weteran
(35) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (13 września 2017 o 11:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Porąbało? To publiczna ulica wpisana do rejestru dróg, a nie droga wewnętrzna prowadząca tylko do posesji. To kto ją ma budować i modernizować jak nie gmina? Jeden z drugim zawistnik zazdrości, że ktoś ma dom zamiast się gnieździć w betonowej klitce w bloku i jak typowy zawistny polaczek walnąłby po kieszeni każdego kto ma coś więcej. Przy takim myśleniu powinieneś płacić z własnej kieszeni za remonty ulicy przy swoim bloku.
Rozwiń
Weteran
Weteran (13 września 2017 o 09:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Trzeba wprowadzic podatek kastracyjny! Taki jaki jest we wszystkich krajach na zachodzie europy i USA. Wysokosc podatku ustala sie od wartosci nieruchomosci - bogatsi placa wiecej, etedy be da srodki na budoe drog jak w tym opisanym przypadku!
Rozwiń
Weteran
Weteran (13 września 2017 o 09:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Trzeba wprowadzic podatek kastracyjny! Taki jaki jest we wszystkich krajach na zachodzie europy i USA. Wysokosc podatku ustala sie od wartosci nieruchomosci - bogatsi placa wiecej, etedy be da srodki na budoe drog jak w tym opisanym przypadku!
Rozwiń
Gość
Gość (13 września 2017 o 09:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A co niby z tą drogą jest nie tak??? Wysypana grysem , utwardzona , nie ma błota jest przejezdna. Kostka za państwowe się marzy ??
Rozwiń
Gość
Gość (12 września 2017 o 23:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nawet jeżeli droga obsługuje tylko ruch lokalny to powinna być wykonana w przyzwoitym standardzie.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (35)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!