sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Mieszkańcy bloków na Sikorskiego grodzą osiedle przed sąsiadami


– Nie zrezygnujemy z budowy ogrodzenia – zapowiadają mieszkańcy bloku przy ul. Sikorskiego 3. Twierdzą, że kraty i domofony, to jedyny sposób, by wokół ich domu było bezpiecznie. Spotkanie z przeciwnikami inwestycji nic nie zmieniło.

To nie złośliwość, a konieczność – przekonują mieszkańcy lubelskiego bloku przy ul. Sikorskiego.

Budowa kraty podzieliła osiedle. W czwartek wieczorem mieszkańcy “trójki” zebrali się przed swoim blokiem, by dyskutować o inwestycji. Przyszło ok. 40 osób. Stawili się przede wszystkim lokatorzy sąsiednich budynków, przeciwni dzieleniu osiedla. Burzliwa dyskusja nie przyniosła kompromisu.

– Przez ten płot nie będzie przejścia do szkoły, czy sklepów – mówi Małgorzata Rakowska, mieszkanka osiedla. – Lokatorzy jednego budynku nie mogą utrudniać życia pozostałym. To jest nasze wspólne osiedle.

Z pomysłem budowy ogrodzenia wystąpił Samorząd Domowy z “trójki”. Jak twierdzą jego przedstawiciele, pod wnioskiem o rozpoczęcie inwestycji podpisała się większość mieszkańców. Pomysłodawcy budowy zapewniają, że nie zablokują przejścia przez osiedle.

– Chodnik zostanie przesunięty, by każdy mógł przejść obok bloku – mówi jeden z członków samorządu. Wypowiada się anonimowo, bo sprawa budzi tak wielkie emocje, że mężczyzna nie chce się przedstawiać. – Pomyśleliśmy o dojazdach dla straży pożarnej i pogotowia. Zainstalujemy bramy i wygodne domofony.

Ogrodzenie ma mieć ok. 300 metrów. Pomysłodawcy budowy szacują koszt inwestycji na blisko 80 tys. zł. Pieniądze pochodzą z funduszu remontowego mieszkańców “trójki”.
Krata ma przede wszystkim zablokować dostęp do placu zabaw, miejsc parkingowych i śmietnika.

– My nie mamy gdzie parkować i mieszkańcy sąsiednich bloków notorycznie wyrzucają swoje odpadki przed naszym śmietnikiem. To się zmieni i dlatego ogrodzenie będzie im przeszkadzać – mówi pan Krzysztof, mieszkaniec Sikorskiego 3. – Poza tym plac zabaw jest regularnie dewastowany. Nocami różne podejrzane typy piją tu alkohol. Nie jest bezpiecznie.

Z placu zabaw korzysta całe osiedle. Mieszkańcy "trójki” twierdzą, że próbowali namówić lokatorów sąsiednich bloków na współfinansowanie remontu. Na to jednak nikt nie chciał się zgodzić.

– Sami nie możemy za wszystko płacić – mówi pani Maria, lokatorka “trójki”. – Poza tym boję się wychodzić po zmroku. Czasami nawet nie można okna otworzyć, bo takie wiązanki lecą. Tu bez przerwy są jakieś libacje.

Wysoka na dwa metry krata będzie gotowa za kilka tygodni. Mieszkańcy "trójki” będą mogli korzystać z jednej bramy i dwóch furtek. Domofony pojawią się najpóźniej z początkiem nowego roku.

Czytaj więcej o:
Pete
~gość~
Gość
(33) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Pete
Pete (23 listopada 2009 o 02:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mieszkam na Żołnierskiej i płot skomplikuje mi życie bo właśnie tamtędy chodzę do garażu za wulkanizacją na Puławskiej , no ale trudno
Myślę, że lepszym pomysłem byłyby kamery i szlabanik np. na karty na parkingu, płot to nie jest dobre rozwiazanie, dopiero po jego postawieniu okaże się, jak wielu ludziom np. osobom starszym utrudni życie...
Rozwiń
~gość~
~gość~ (13 listopada 2009 o 18:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Do całego bloku przy ul. Sikorskiego 3: Ludzie jesteście śmieszni i żałośni. Po co robicie getto? GRATULUJĘ. Te całe ogrodzenie nie wyjdzie wam na dobre ale na jeszcze gorsze ! DO PANI MARYSI: Przeszkadzały pani wiązanki pod oknem? Niestety muszę panią zmartwić ale te wiązanki będą jeszcze gorsze... Muszę stwierdzić, że ludzie mieszkający w tym "snobistycznym" bloku są totalnymi egoistami i bezmózgami. Bo myślą że sobie zrobią tylko i wyłącznie dobrze aleeee NIE ! Zrobią sobie takich wrogów i nie przyjemną sytuację wokół siebie, że będą jeszcze chcieli zlikwidować te ogrodzenie. Do całego bloku przy ul. Sikorskiego 3: Życzę OGROMNEGO powodzenia bo na pewno przyda się wam. A i najlepiej noście jakieś specjalne opaski na rękach bo będziecie szczególnie wyjątkowo traktowani na innych osiedlach
Rozwiń
Gość
Gość (6 listopada 2009 o 00:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Właśnie to jest najgorsze, że to ogrodzenia pozamyka wszystkie przejścia. Mieszkańcy trójki to po prostu snoby, jeśli przeszkadzają im "libacje", to niech zamontują kamery na plac zabaw, myślę, że byłoby taniej. Ale nie, lepiej zabrać cały chodnik z dojściem do racławickich, zamknąć przejście na sikorskiego i zadowoleni. Też mieszkam trochę na tym osiedlu i uważam, że jest ono bezpieczne I może to głupie, ale smutno mi, że nie będzie już dojścia do ulubionego sklepiku, który mieści się właśnie w bloku nr3. Raczej wątpię, że ludzie będą biegać dookoła, żeby skoczyć po chleb z rana. Snobom spod trójki, serdecznie dziękujemy!
Rozwiń
sąsiad
sąsiad (3 listopada 2009 o 10:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
zaproscie pana ze spożywczaka do siebie do bloku bedziecie mieli naprawde blisko i po klopocie
Najlepiej psy wyprowadzac na trawniki sikorskiego
samochod parkowac pod blokiem siekorskiego 3
smiecie wynosic na sikorkiego 3 zakupy robic na siekorskiego 3 i nażekać, ludzie opanujcie sie troche samokrytycyzmu,wszystkie nowe bloki developerskie sa ogrodzone i co nic zlego sie nie dzieje, nikt wam nie zabrania sie grodzic ogrodzenie sikorskiego jak i smietnik powstaje ze srodkow sikorskiego 3a nie społdzielni


1. Z miłą chęcią, ale w moim bloku nie ma miejsca na lokale usługowe. W bloku przy Sikorskiego 3 jest.
2. Psa nie mam, ale jak skończą w końcu płot, obiecuję latać za posiadającymi psy mieszkańcami Sikorskiego 3 z aparatem fotograficznym i zgłaszać każdy fakt wypróżnienia psa na trawnik nienależący do mieszkańców Sikorskiego 3. Tak więc uzbroić się w siateczki na gówienka kochani sąsiedzi.
3. Samochód parkuję w garażu albo na parkingu leżącym poza działką posesji przy ul. Sikorskiego 3.
4. Śmiecie noszę do innego śmietnika, raz jeden puszkę po napoju wyrzuciłem do pojemnika "ekologicznego" przy Sikorskiego 3. Zarżnij mnie Pan za tą zbrodnię
5. Zakupy mam prawo robić, gdzie mi się żywnie podoba. Akurat na Sikorskiego 3 mi się podoba. Lokal na sklep był obecny w projekcie budynku od samego początku. Sklep nie ma zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych, więc nijak żadnych problemów nie powoduje.
6. Narzekam zaś na buractwo sąsiadów.
7. Proszę nabyć Słownik Języka Polskiego, bo taka ortografia i gramatyka jasno podkreśla jedynie moją, nienajlepszą, opinię o Panu.
8. Osiedla deweloperskie od początku projektuje się jako zamknięte całości. Blok na Sikorskiego 3 nie został zaprojektowany w ten sposób, lecz miał stanowić jedynie fragment większej całości.
9. Ile wynosi fundusz remontowy na Sikorskiego 3? 1zł/metr kwadratowy czy mniej? Ile czasu zabrałoby zgromadzenie z niego 200 tysięcy złotych na płot i śmietnik? Proszę mnie nie rozśmieszać, że płot, śmietnik, ochroniarze i cały ten cyrk, wszystko to finansowane jest ze środków pochodzących od mieszkańców bloku. Tym bardziej, że wystarczy, że kostka brukowa się trochę zapadnie na Sikorskiego i już spółdzielnia naprawia. Do tego spore środki z funduszu remontowego pochłonęły zapewne naprawy elewacji, więc o oszczędności w tym funduszu Państwa trudno posądzać. Drogę dojazdową do bloku na Puławskiej 18 wyłożono zaś 30 lat temu betonowymi płytami, posmarowano asfaltem i do tej pory nic z nią nie zrobiono (pewnie czekają na pierwsze pozwy za uszkodzone zawieszenia).GE
Rozwiń
Gość
Gość (2 listopada 2009 o 23:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
sąsiad napisał:
A niech się grodzą. Dobiją interes przesympatycznego właściciela spożywczaka, to się zastanowią. W tym miejscu istniały wcześniej dwa sklepy i kawiarnia (o ile dobrze pamiętam). Żaden z interesów nie utrzymał się długo, aż w końcu zjawił się ktoś z pomysłem na to miejsce. To go samorząd "trójki" zarżnął. Żal mi, że zaradność i dobry pomysł na prowadzenie sklepu padną ofiarą głupoty i małomiasteczkowych zapędów niektórych mieszkańców.

Pragnę też zdementować informacje, jakoby trójka grodziła się za środki z funduszu remontowego.
Z tego, co mi wiadomo, buractwo stawia płot z funduszu inwestycyjnego spółdzielni. Tak więc za "inwestycję" płaci nie trójka, ale wszyscy spółdzielcy.
Ciekawi mnie też status parkingu przy al. Sikorskiego (tego, na którym stoi tabliczka "Parking Wyłącznie dla Mieszkańców..." bo jako żywo zdaje mi się, że parking ten znajduje się na działce, za którą podatek gruntowy płacą mieszkańcy bloku przy ul.Puławskiej 18.

Grodźcie się kochani sąsiedzi, grodźcie. Żeby tylko potem ktoś was nie odgrodził od tego, co uważacie za swoją własność a co nią nie jest.
Bo jak odgrodzi się od was Puławska 10A, 12, 14, 16 i 18 a na pomysł dociągnięcia płotu do Racławickich 33 wpadnie też samorząd bloku przy Sikorskiego 1, to wy obudzicie się z ręką w nocniku.

Co do pijącej i awanturującej się młodzieży... nie gromadziliby się u Państwa na podwórku, gdyby duża ich część właśnie stamtąd blisko (i to bardzo) do domów nie miała.
zaproscie pana ze spożywczaka do siebie do bloku bedziecie mieli naprawde blisko i po klopocie
Najlepiej psy wyprowadzac na trawniki sikorskiego
samochod parkowac pod blokiem siekorskiego 3
smiecie wynosic na sikorkiego 3 zakupy robic na siekorskiego 3 i nażekać, ludzie opanujcie sie troche samokrytycyzmu,wszystkie nowe bloki developerskie sa ogrodzone i co nic zlego sie nie dzieje, nikt wam nie zabrania sie grodzic ogrodzenie sikorskiego jak i smietnik powstaje ze srodkow sikorskiego 3a nie społdzielni
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (33)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!