niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Mieszkańcy chcą targowiska na os. Skarpa. Spółdzielnia się zgodzi?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 18 listopada 2012, 18:48
Autor: Dominik Smaga

Sprzedawcy stoją teraz przy chodniku pomiędzy sklepem z garmażerką a parkingiem u zbiegu ul. Romanty
Sprzedawcy stoją teraz przy chodniku pomiędzy sklepem z garmażerką a parkingiem u zbiegu ul. Romanty

Kupcy z os. Skarpa chcą mieć urządzone miejsce do handlu. Poparło ich 2 tysiące mieszkańców i Rada Miasta. Ale nie wiadomo, czy to wystarczy.

Sprawa dotyczy kupców, którzy jeszcze niedawno handlowali na utwardzonym placu przed supermarketem Aldik. Sprzedawali tam świeże warzywa i owoce, były też pojedyncze stoiska z odzieżą. Tyle, że prowizoryczne targowisko działało tam nielegalnie, bo plac nie jest wyznaczonym miejscem do handlu. Jeden z mieszkańców poprosił Straż Miejską, by zaczęła egzekwować prawo. Strażnicy potwierdzili, że kramy stoją nielegalnie i zapowiedzieli, że kupcy będą karani mandatami.

Sprzedawcy nie mieli wyjścia i musieli opuścić plac. Teraz stoją na zdecydowanie gorszym dla nich miejscu, przy chodniku pomiędzy sklepem z garmażerką a parkingiem u zbiegu ul. Romantycznej i Radości. Ale tędy nie przechodzi już tak wielu klientów.

W obronie targu stanęli mieszkańcy osiedla. Zebrali ponad 2 tys. podpisów pod obywatelskim projektem uchwały, nawołującej do urządzenia targowiska w ich sąsiedztwie. Tyle, że podpisy były zebrane nieprawidłowo i projekt nie mógł zostać rozpatrzony.

Z odsieczą ruszyli radni i w piątek Rada Miasta przyjęła stanowisko, w którym opowiedziała się za wyznaczeniem targu. – Mogą to być nawet budki z warzywami podobne do ustawionego tu niedawno mlekomatu – proponuje Zbigniew Ławniczak, radny PO. Ale stanowisko Rady Miasta nikogo do niczego nie zobowiązuje.

Targ może powstać w dwóch miejscach. Pierwsze to parking u zbiegu ul. Radości i Romantycznej. Należy on do spółdzielni mieszkaniowej, a ta nie jest zainteresowana zmianą. Drugie wyjście to urządzenie targu przed Aldikiem. Ten teren jest własnością miasta.

– Ale zgodnie z planem są to działki o funkcji komunikacyjnej. Ich przekształcenie na targ wymagałoby zmiany planu zagospodarowania, a to jest roczna procedura – mówi Krzysztof Żuk, prezydent miasta.

Ratusz deklaruje udział w rozmowach ze spółdzielnią mieszkaniową.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Rejmi
asia
mieszkaniec
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Rejmi
Rejmi (19 listopada 2012 o 19:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To "targowisko" bylo tylko i wylacznie zrodlem smieci w samym centrum osiedla Skarpa.
Miejsce w ktorym obecnie handluja stalo sie dzieki temu kompletnie nie do przejscia bo handlarze calkowicie zastawiaja chodnik.
Towar daleko od idealnego (np warzywa czy owoce przechowywane sa calymi dniami i nocami w zaparkowanych tam dostawczakach) a ceny wywindowane do absurdalnych poziomow - oto cala prawda o tym "targowisku"
Rozwiń
asia
asia (19 listopada 2012 o 18:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jaki deb*** wymyślił opcję z budkami???? to dopiero będzei hałas i doskonała melina
Rozwiń
mieszkaniec
mieszkaniec (19 listopada 2012 o 15:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No i mamy rozwiązanie zagadki:W jakim celu ta cała zabawa? Redaktorzy sobie popiszą, radni pochylą się nad losem mieszkańców. A targ tam był i będzie bo jest zwyczajnie potrzebny i nikomu nie szkodzi. Ciekawe tylko jest pytanie kto uruchomił Straż Miejską aby "zrobić" zadymę, na której da się zaistnieć?

http://lublin.gazeta.pl/lublin/1,35640,12879504,Radni_zdecydowali__Targowisko_wroci_na_ul__Radosci.html
Rozwiń
iya
iya (19 listopada 2012 o 13:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
na styku Skarpy i Ruty jest targowisko miejskie - oczywiście pustawe. Trzeba by je w końcu zagospodarować Czas by przeanalizowć dogłębnie ten temat a nie tylko słuchało krzykaczy
Rozwiń
mieszkaniec
mieszkaniec (19 listopada 2012 o 12:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No i mamy tekścik:
"Targ może powstać w dwóch miejscach. Pierwsze to parking u zbiegu ul. Radości i Romantycznej. Należy on do spółdzielni mieszkaniowej, a ta nie jest zainteresowana zmianą. Drugie wyjście to urządzenie targu przed Aldikiem. Ten teren jest własnością miasta.
– Ale zgodnie z planem są to działki o funkcji komunikacyjnej. Ich przekształcenie na targ wymagałoby zmiany planu zagospodarowania, a to jest roczna procedura – mówi Krzysztof Żuk, prezydent miasta.
Ratusz deklaruje udział w rozmowach ze spółdzielnią mieszkaniową."

Co z tego wynika? Ano tyle, że mieszkańcy dajcie miejsca parkinkowe na targ bo miasto swojego terenu nie odda (nie da rady zmienić planów zagospodarowania:). Drogie miasto, targ był na tym terenie "od zawsze" mimo, że bez planu. W jakim celu prowadzona jest ta gra? Chyba jedynie po to aby zaznaczyć, że spółdzielnia (mieszkańcy) jest zła bo broni miejsc parkingowych a Ratusz deklaruje udział w rozmowach.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!