piątek, 20 października 2017 r.

Lublin

Mieszkańcy Lubelskiego w najgorszej sytuacji. 27 proc. gospodarstw zagrożonych ubóstwem

Dodano: 15 lutego 2017, 14:09
Autor: Kurier PAP

SONDA
Liczba głosów: 938

Ile zarabiasz (na rękę)?

1.17 %
Do 500 zł
6.29 %
500 - 1000 zł
15.99 %
1000 - 1500 zł
21 %
1500 - 2000 zł
13.75 %
2000 - 2500 zł
10.87 %
2500 - 3000 zł
7.14 %
3000 - 4000 zł
4.69 %
4000 - 5000 zł
4.9 %
5000 - 10 000 zł
1.92 %
Powyżej 10 000 zł
7.78 %
Jestem bezrobotny
4.48 %
Uczę się / studiuję

Prawie 15 proc. gospodarstw domowych miało w 2015 r. dochody poniżej granicy ubóstwa – wynika z raportu GUS.

Główny Urząd Statystyczny przedstawił raport pt. „Regionalne zróżnicowanie jakości życia w Polsce” zawierający m.in. ocenę sytuacji materialnej gospodarstw domowych w poszczególnych województwach w 2015 r.

Jak wynika z badań, prawie 15 proc. gospodarstw domowych w Polsce miało w 2015 r. dochody poniżej przyjętej granicy ubóstwa, która odpowiadała kwocie 1043 zł dla gospodarstwa jednoosobowego*.

Najgorzej w woj. lubelskim

W zależności od województwa, zasięg ubóstwa dochodowego wahał się od 11 proc. do 27 proc. Najgorsza sytuacja materialna najczęściej dotyczyła mieszkańców woj. lubelskiego, gdzie aż 27 proc. gospodarstw domowych było zagrożonych ubóstwem. Dochody poniżej ustalonej granicy ubóstwa mieli również mieszkańcy woj. świętokrzyskiego (24 proc.) i podkarpackiego (21 proc.).

GUS zbadał też zagrożenie ubóstwem warunków życia*. W skali kraju w takim położeniu znalazło się 9 proc. gospodarstw domowych. Statystycznie najczęściej ubóstwo warunków życia* obserwowano wśród mieszkańców woj. zachodniopomorskiego i warmińsko-mazurskiego (po 12 proc. gospodarstw), a także w woj. świętokrzyskim i łódzkim (po 11 proc.).

„Duży zasięg ubóstwa dochodowego w danym województwie niekoniecznie wiązał się z częstym występowaniem ubóstwa warunków życia. Na ogół jednak w województwach, w których odnotowano wysokie wskaźniki ubóstwa dochodowego, obserwowano również wyższe od średniej wskaźniki ubóstwa warunków życia” – czytamy w raporcie.

Według GUS, w 2015 r. relatywnie wysokie dochody osiągnęło 17 proc. gospodarstw domowych na terenie całej Polski. Średnią wartość tego wskaźnika udało się przekroczyć jedynie czterem województwom. Dobrą sytuacją materialną wyróżniali się mieszkańcy woj. mazowieckiego (26 proc.), pomorskiego i dolnośląskiego (po 21 proc.) oraz śląskiego (19 proc.).

Gdzie żyje się najlepiej?

Natomiast dobrymi warunkami życia charakteryzowało się 23 proc. gospodarstw domowych w kraju. W skali województw w dobrych warunkach relatywnie najczęściej żyli mieszkańcy woj. wielkopolskiego (31 proc.), kujawsko-pomorskiego (27 proc.) oraz podlaskiego (26 proc.).

Z raportu wynika, że województwa o wysokim odsetku gospodarstw domowych żyjących w dobrych warunkach nie zawsze pokrywały się z tymi, w których odnotowano najwyższe wartości wskaźnika wysokich dochodów. Przykład mogą stanowić woj. podlaskie i podkarpackie.

Dane zaprezentowane w raporcie GUS pt. „Regionalne zróżnicowanie jakości życia w Polsce” pochodzą z II edycji Badania Spójności Społecznej, zrealizowanego w 2015 r. W badaniu wzięło wówczas udział ok. 14 tys. respondentów.

* Granica ubóstwa – według GUS to 60 proc. mediany dochodu ekwiwalentnego (czyli porównywalnego między gospodarstwami o różnym składzie demograficznym) ogółu gospodarstw domowych.

* Wskaźnik ubóstwa warunków życia to procent gospodarstw domowych, w których zaobserwowano co najmniej 10 przejawów złych warunków życia spośród 30 symptomów dotyczących m.in. jakości mieszkania.* GUS różnicuje ubóstwo na: dochodowe, warunków życia, braku równowagi budżetowej i wielowymiarowe.

bez samochodu
hmmmmmmmmmm
Użytkownik niezarejestrowany
(37) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

bez samochodu
bez samochodu (17 lutego 2017 o 10:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Ta, bida... co drugi sąsiad ma dwa samochody a na osiedlowym parkingu próżno po 17 szukać wolnego miejsca.....
taa 2 samochody. tez widze ze co druga osoba ma smochod u mnie w bloku i co z tego? to sa jakies 15 letnie szroty z niemiec czy innej holandi.  a najgorsze sa te diesle bez filtra czasteczek ktore smroda miasto.prawie nikogo nie stac na nowy samochod  z moich znajomych , wszyscy poginaja jakimis szrotami. to nie jest zaden wyznacznik bogactwa.
Rozwiń
hmmmmmmmmmm
hmmmmmmmmmm (16 lutego 2017 o 07:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak będac na stażu można dostać kredyt? Poza tym po co było brać kredyt skoro tak tu źle. Było wziąć w UK lub Wrocławiu.
Rozwiń
Gość
Gość (15 lutego 2017 o 23:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dr Paweł Janulewicz świetnie w programie TVP Tu i teraz z 6.02.2017 powiedział jak powinno się zarządzać miastem, żeby zarobki rosły. Miejsca pracy, niski poziom bezrobocia to doprowadzi do wzrostu zamożności mieszkańców.
Rozwiń
leon z
leon z (15 lutego 2017 o 21:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Weteranowi coś się popierdzieliło, chyba ze starości . za te 20-30 $ utrzymywała się rodzina 4 osobowa , dzieci uczyły się i studiowały. no i nikt z mieszkań nie wyrzucał
Rozwiń
hh
hh (15 lutego 2017 o 21:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Weteran napisał:
Teraz nie ma biedy w Polsce! Bieda to byla w PRL, ale wtedy kazdy musial pracowac, lub udawal, ze pracuje. Nie wolno bylo byc bezdomnym, czy bezrobotnym! Nie bylo MOPS-ow, GOPS-ow itd. Ale wtedy kazdy skrawek ziemi byl wykorzystany pod uprawe warzyw, krzewow czy drzew owocowych,nie bylo mozliwosci wyjazdu do pracy za granice, a w Kraju pracowalo sie za 20-30$ na miesiac! Teraz {mieszkam na os Kruczkowskiego} do baru Bartek przychdza podopieczni opieki spolecznej, z termosami i pobieraja gotowe jedzenie bo im sie nawet ugotowac nie chce! Niektorzy wymieniaja bony zywnosciowe na "cos mocniejszego" Niestety oni tez najbardziei narzekaja na biede i "pieprzona, syfiasta Polske".Kto chce zawsze znajdzie prace a dorego fachowca juz teraz truno jest znalesc!
bo teraz za darmo się dostaje więcej jak za pracę, tylko idoci pracuja
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (37)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!