niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lublin

Mieszkańcy os. Botanik: Mamy dość stania w korku

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 lipca 2009, 18:06
Autor: Dominik Smaga

Miasto zabiera się za zmianę skrzyżowania al. Solidarności z Sikorskiego, Północną i Ducha. Na razie obiecuje, że już teraz spróbuje wydłużyć zielone światło kierowcom jadącym od strony os. Botanik.

W tej chwili mieszkańcy nowego, szybko rozwijającego się osiedla mają tylko dwie możliwości wyjazdu do śródmieścia. Pierwsza to jazda naokoło przez ul. Zbożową i al. Warszawską. Druga to przejazd przez ul. Ducha (dawna Wywasa) do al. Solidarności. Ta druga trasa jest znacznie wygodniejsza, tyle, że trzeba długo stać w korku.

Wszystko przez fatalne skrzyżowanie al. Solidarności, al. Sikorskiego, ul. Północnej i Ducha, które ma za małą przepustowość. Widać to chociażby na ul. Północnej, z której ciężko jest wyjechać w kierunku śródmieścia. Kierowcy jadący Północną są jednak w tej lepszej sytuacji, że opuszczając Czechów mogą się dostać do al. Solidarności lub w rejony ul. Popiełuszki jadąc przez swoją dzielnicę, a później Wiaduktem Poniatowskiego. Lokatorzy nowych bloków na os. Botanik takiej możliwości nie mają.

Największe problemy z wyjazdem z ul. Ducha są przeważnie rano – Zmiana świateł dla samochodów jadących od strony osiedla trwa od 4 do 8 sekund – pisze internauta Tomek, który poskarżył się nam na alarm24@dziennikwschodni.pl. – W czasie wakacji nie jest to tak doskwierające, ale w czasie roku szkolnego, korki od strony osiedla praktycznie o każdej porze dnia sięgają 500 m – dodaje. Sytuację dodatkowo pogarszają samochody ciągnące z Marysina.

Magistrat obiecuje, że przyjrzy się ustawieniu sygnalizacji.

– Żeby jednym kierowcom wydłużyć zielone światło, trzeba niestety je skrócić innym – zastrzega Anna Adamiak, zastępca dyrektora Wydziału Dróg i Mostów w lubelskim Urzędzie Miasta. – Zobaczymy ile jeszcze da się z tego wycisnąć. Ale jedyną możliwością wydaje się skrócenie cyklu zielonego dla samochodów jadących al. Solidarności – dodaje.

Inżynierowie od sygnalizacji mogą to zrobić na dwa sposoby. Teraz jadący od Warszawy dostają czerwone światło wcześniej niż kierowcy jadący od strony śródmieścia. Dzięki temu ci drudzy mogą łatwiej skręcić w al. Sikorskiego w kierunku Kraśnika.

Ratusz może teraz skrócić czas na skręt w al. Sikorskiego. Może też go nie zmieniać, ale to wymagałoby wcześniejszego zatrzymania aut jadących od stolicy. Nie wiadomo jeszcze, na co zdecyduje się Ratusz, ale wiadomo za to, że więcej aut jedzie zwykle od środmieścia, niż od Warszawy.

W przyszłym roku Ratusz chce rozpocząć projektowanie przebudowy tego fatalnego skrzyżowania. Nie ma jeszcze decyzji, czy byłoby to skrzyżowanie wielopoziomowe, czy też wielkie rondo z pozostawionym miejscem na późniejsze dobudowanie estakad.

Przebudowa skrzyżowania wymagać będzie jednak wywłaszczenia ze skrawka górek czechowskich kieleckiej spółki Echo Investment. To właśnie przez brak wszystkich niezbędnych gruntów wlot Północnej w Ducha musi omijać stojącą tam stację trafo.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Tom
V.
Gość
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Tom
Tom (14 września 2012 o 09:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
http://www.petycje.pl/petycja/8921/nie_dla_jeszcze_wiekszych_korkow_na_osiedlu_botanik.html
Rozwiń
V.
V. (13 lipca 2009 o 10:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
RaPi napisał:
Zanim ruszy jeden z drugim wół jeden to już dla trzeciego czasu nie wystarcza. Kiedy ludzie nauczą się jednocześnie ruszać na zielonym a nie czekać aż będzie 100m wolnej drogi przedemną.


Tak tez zawsze starałem się jeździć by dać też innym szanse. Nauczony zostałem dopiero jak 2 metry za sygnalizatorem "Pan z wąsem" zahamował nie wiedzieć czemu. Później wytłumaczył że myślał że "inni" (czyli stojący na czerwonym świetle) mogą wjechać na drogę. Takich przypadków jest wiele na drogach.
I jak tu jeździć ?! Jeśli nie można zaufać nikomu na drodze.
Rozwiń
Gość
Gość (12 lipca 2009 o 18:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Skoro Carfura stac na zrobienie kładki to takiego miasta nie stac na jedną nitkę w stronę sikorskiego ??
Rozwiń
RaPi
RaPi (12 lipca 2009 o 17:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przedkówca poruszył ważną kwestię bedącą jedną z głównych przyczyn korków w mieście. Zanim ruszy jeden z drugim wół jeden to już dla trzeciego czasu nie wystarcza. Kiedy ludzie nauczą się jednocześnie ruszać na zielonym a nie czekać aż będzie 100m wolnej drogi przedemną. Jak się obserwuje skrzyżowanie z boku to ma się wrażenie jakby jedno auto holowało drugie i dopóki lina się nie napnię to ten drugi stoi....
Rozwiń
walles
walles (12 lipca 2009 o 13:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[font="Century Gothic"][/font]Pojawił się w komentarzach głos o tym, jak zaradzić doraźnie problemowi. Popieram. Zorientowani wiedzą, że główny powód korków na Ducha, to jeden pas do skrętu w lewo i za późne rozbicie pasa na dwa. Wszyscy stoją w korku do lewoskrętu, a pas po prawej, do jazdy na wprost stoi pusty. Moja propozycja. Pas lewy tylko do jazdy w lewo (a nie jak dotychczas w lewo i prosto), prawy do jazdy w lewo i prosto (a nie jak dotychczas tylko na wprost), do tego poszerzenie jezdni tak, aby ruch mógł odbywać się na dwóch równoległych pasach dużo wcześniej niż dotychczas. To plus odpowiedni refleks ruszających spod świateł daje skrócenie czasu oczekiwania na skrzyżowaniu o połowę. Zgoda?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!