niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lublin

Mieszkańcy Rudnika nie chcą motorów pod oknami

  Edytuj ten wpis
Autor: Dominik Smaga

Nie zgodzimy się na to, by tor motocrossowy nadal działał obok giełdy w Elizówce - mówią mieszkańcy Rudnika.

Po jednych zawodach mają już dość hałasu. Sportowcy obiecują, że wyciszą tor. - To nic nie da - mówią mieszkańcy.

- Mieszkam 700 metrów od toru. Hałas był straszny - mówi Adam Lis, mieszkaniec Rudnika, który wczoraj wieczorem wraz z grupą kilkudziesięciu sąsiadów przyszedł protestować do lubelskiego Ratusza.

Rudnik wzburzył się już na samą wieść o planowanych na zeszłą niedzielę zawodach. Mieszkańcy zagrozili, że w dniu imprezy zablokują al. Spółdzielczości Pracy. Nie wierzyli w zapewnienia, że po jednych mistrzostwach tor zostanie rozebrany. Nastroje uspokoiło nieco spotkanie z władzami Lublina. I to mimo że sportowcy dali jasno do zrozumienia, że nie chcą, by po jednej imprezie tor przestał istnieć. Mieszkańcy obiecali, że nie zablokują drogi. Ale droga zablokowała się sama. Przejazd z Lublina na teren zawodów trwał godzinę. - To był głupi pomysł, żeby robić wyścigi w tym samym czasie co giełdę motoryzacyjną - mówi jeden z mieszkańców.

Ale bardziej niż korki przeszkadzał hałas. Ratusz kazał zmierzyć jego natężenie. Wyniki nie są znane. - Badania robiła firma z Warszawy i wyniki będą za tydzień - mówi Elżbieta Kołodziej-Wnuk, zastępca prezydenta Lublina. - Kasa na pomiary została wywalona w błoto - twierdzi tymczasem Marek Ciupak z Rudnika. - Na zawodach były motory o pojemności silnika 125 cm sześc. A na imprezach większej rangi jeżdżą nawet o pojemności 250 lub 500. To będzie hałas nieporównywalny z tym, który był w niedzielę.

Mieszkańcy chcą, by Klub Motorowy Cross dotrzymał swej pierwszej obietnicy i rozebrał tor. A przynajmniej nie organizował tam treningów. - Na zawody raz na jakiś czas jeszcze możemy się zgodzić. Ale nie na to, by ktoś tam ciągle jeździł - mówi Lis.

- Chcielibyśmy doprowadzić do tego, żeby nie było dzikich jazd po torze. Wystarczy ogrodzić teren - deklaruje Dariusz Piątek, zawodnik klubu, miejski radny PO. Obiecuje też, że wyciszy tor. - Można zrobić ziemny wał, który odbije dźwięk tak, by szedł w górę, a nie w kierunku domów - dodaje. - Bzdura! Żadne wały nie pomogą. Już teraz są i wszystko słychać - odpowiada Lis.

Protestujący zapowiadają, że będą szukać pomocy w prokuraturze. - Jeśli ktoś nagina prawo, to trzeba to zgłosić. Tor jest niezgodny z planem zagospodarowania - mówi Ciupak. Latem to miasto wydzierżawiło ziemię od giełdy w Elizówce, by urządzić tam tor motocrossowy. Magistrat rozwiązał jednak umowę, gdy ustalił, że budowa toru byłaby sprzeczna z planem zagospodarowania przestrzennego gminy Niemce.

Wieczorne spotkanie z władzami miasta zakończyło się już po zamknięciu tego wydania naszej gazety.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Susel
mp
z lublina
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Susel
Susel (21 października 2008 o 15:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
mp napisał:
"zwykly szary widzu" ... apoteozujesz te bande warczymotorkow bo jestes jej wielbicielem , czlonkiem rodziny pana Piatka czy samym Piatkiem ? ... proponuje zatem wystawienie twej rezydencji do zamiany z ktorymkolwiek z mieszkancow sasiadujacego ze spornym terenem osiedla. I prosze rowniez przypomniec panu Piatkowi o niezrealizowanej obietnicy doprowadzenia do poprzedniego stanu zrujnowanych na poczet toru terenow na obrzezu lotniska w Swidniku oraz wladzom miasta o niewyegzekwowaniu tegoz do tej pory !


Umowa na rewitalizacje terenu(budowe toru crossowego) pod Swidnikiem nie przewidywala zapewne w swoim kosztorysie rownania. Ten sam co robil tor kiedys za kolejne 53 tys go moze zniweluje .
Rozwiń
mp
mp (21 października 2008 o 12:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"zwykly szary widzu" ... apoteozujesz te bande warczymotorkow bo jestes jej wielbicielem , czlonkiem rodziny pana Piatka czy samym Piatkiem ? ... proponuje zatem wystawienie twej rezydencji do zamiany z ktorymkolwiek z mieszkancow sasiadujacego ze spornym terenem osiedla. I prosze rowniez przypomniec panu Piatkowi o niezrealizowanej obietnicy doprowadzenia do poprzedniego stanu zrujnowanych na poczet toru terenow na obrzezu lotniska w Swidniku oraz wladzom miasta o niewyegzekwowaniu tegoz do tej pory !
Rozwiń
z lublina
z lublina (21 października 2008 o 11:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
niezainteresowany napisał:
Miała być jendorazwa impreza i rozbiórka toru?? Teraz jednak będą ogradzać i wyciszać i wcale się tym nie przejmują że tor jest niezgodny z planem zagospodarowania przestrzennego! To jest właśnie POLSKA! Interepretacja prawa wg własnego punktu siedzenia! Zero szacunku dla innych ludzi!


Widzę, że mamy do czynienia z wybitnym prawnikiem, zatem powiedz Kochanieńki na jaki przepis się powołujesz, a skoro jesteś tak wybitnym interpretatorem więc dokonaj subsumpcji i oswieć mnie w jaki sposób doszedłeś do wniosku, że tor motocrossowy jest niezgodny z obowiązującymi przepisami prawa, a w szczególności z planem zagospodarowania przestrzennego gminy Niemce. Zacytuj przepis, podaj sygnaturę orzeczenia. Może nie jestem aż tak oświecony jak Ty ale generalnie uważam że się mylisz ))))))
Rozwiń
niezainteresowany
niezainteresowany (21 października 2008 o 10:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Miała być jendorazwa impreza i rozbiórka toru?? Teraz jednak będą ogradzać i wyciszać i wcale się tym nie przejmują że tor jest niezgodny z planem zagospodarowania przestrzennego! To jest właśnie POLSKA! Interepretacja prawa wg własnego punktu siedzenia! Zero szacunku dla innych ludzi!
Rozwiń
zwykły szary widz
zwykły szary widz (21 października 2008 o 09:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Powtarzam po raz kolejny, jako że po ostatnim moim komentarzu dodawanie wpisów zostało zablokowane. Nareszcie coś się może ruszy w tym mieście. Myślę że te zawody i ogromny sukces organizacyjny można wziąc za dobrą monetę na przyszłość. A korki przy okazji imprez tak widowiskowych jak motocross to standard, więc pisanie o nich świadczy o drobnomieszczańskiej mentalności piszących. Trochę to przykre ale niestety prawdziwe i wydaje mi się że to główny problem tego miasta. Oczywiście nie mówię tu o wszystkich, chociaż zapewne odpisze mi kilku "obrońców ładu i porządku publicznego" ale potwierdzi to tylko moje słowa. Niestety małość i zawiść to dominujące w naszym małym grajdołku emocje, więc może nie powinniśmy się dziwić tylko czekać na pokoleniowa zmianę. Mimo wszystko bądzmy optymistami i nie przywiązujmy wagi Drodzy Państwo do błachostek: do prostestów garstki mieszkańców obawiających się spadku cen nieruchomości sąsiadujących z torem, do narzekań na korki (o zgrozo korki przy Lubelskim Rynku Hurtowym przy okazji giełd samochodiwych na trwale wpisały się na stałe w krajobraz Elizówki). Patrzmy z ufnością w przyszłość. Zamiast generować poblemy zajmijmy się promocją miasta, chociażby przez sport. Rzadko można gościć w Lublinie zawody, rangi tych które odbyły się w Elizówce. Klub z Lublina odniósł sukces, kibice i zawodnicy byli zadowoleni, zatem wstyd trochę wypisywać takie bzdury. Zresztą wszyscy Drodzy Państwo, zarówno piszący, jak i czytający powyższe komentarze zdajecie sobie sprawę o co w tym wszystkim chodzi. Jako jeden z tysięcy ludzi, którzy odwiedzili Giełdę Elizówka wyrażam swoją opinię. Niestety (i przyznaje to ze smutkiem) wydaję mi się że części z Panstwa tam nie było, a Wasze negatywne zdanie nt. tego co tam się dzisiaj działo jest podyktowane innymi względami, o których chyba nie chciałbym wiedzieć. Ponadto jestem szczerze zdumiony faktem, iż za każdym razem gdy dochodzi do spięć dotyczących lokalizacji toru (zapraszam do przeglądnięca archiwym DW dotyczącego motocrossu), pojawia się ten sam dziennikarz i w zasadzie za każdym razem pisze to samo. Może się mylę, ale z punktu widzenia obiektywizmu dziennikarskiego i etyki zawodowej nie wygląda to dobrze, ale cóż małe miasto, to i odpowiednio małe sprawy, które można eksploatować. Myślę, że takie wytłumaczenie będzie optymalne, żeby nie zespuć sobie dnia. Pozdraiwam
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!