czwartek, 19 października 2017 r.

Lublin

Mieszkańcy też chcą prohibicji? Nowak: Sami do mnie dzwonią

  Edytuj ten wpis
Dodano: 4 sierpnia 2011, 14:44
Autor: am, drs

Miejski radny PiS Marcin Nowak, chce wprowadzenia zakazu sprzedaży alkoholu nie tylko na miasteczku akademickim. Proponuje, by mieszkańcy wskazali też inne sklepy w Lublinie, gdzie nie powinien być sprzedawany alkohol.

Na początku lipca radny PiS zaproponował, by zakazać sprzedaży alkoholu w niektórych sklepach na miasteczku akademickim. Nowak chce, by między godz. 22 a 6 rano nie można było podawać trunków przy ul. Godebskiego i Langiewicza. Projekt uchwały w tej sprawie zapowiedział na wrzesień.

– Na ul. Godebskiego zrobił się wręcz wielki pijacki deptak – tłumaczy radny PiS. – Dochodzi do napadów, pobić i niszczenia mienia. Spokojna część dzielnicy stała się bandyckim rewirem.

Dziś Nowak, zaproponuje, żeby zakaz wprowadzić także w innych częściach miasta.

- Temat wywołał szeroki odzew, wiele osób kontaktowało się ze mną w tej sprawie – powiedział na konferencji prasowej. - Dlatego chciałbym, żeby to mieszkańcy sami wskazali "czarne punkty”.

Chodzi o miejsca, gdzie nocna sprzedaż alkoholu w sklepach jest uciążliwa dla mieszkających w sąsiedztwie ludzi.

– Propozycje można nadsyłać do końca sierpnia, za pośrednictwem mojej strony internetowej. Niewykluczone, że na następną, październikową sesję rady miasta przygotuję kolejny projekt uchwały – zapowiada radny.

Podobny zakaz ograniczający czas handlu alkoholem na Starym Mieście uchwaliła niedawno wrocławska Rada Miasta. Wojewoda dolnośląski badający legalność uchwały uznał, że jest ona niezgodna z prawem i zapowiedział już, że unieważni ją w trybie rozstrzygnięcia nadzorczego.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
prawdziwek
Gość
red
(19) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

prawdziwek
prawdziwek (5 sierpnia 2011 o 18:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='palkins' timestamp='1312478417' post='510899']
widac ze jakas pier***ona ciota
[/quote]
oto POziom "młodych wykształconych, z wielkich miast" - a przynajmniej na takich się kreują, bo naprawdę wyborcy PO to zakompleksione buractwo z zadupia, które ledwo zmęczyło studia, albo ich nie ma
Rozwiń
Gość
Gość (5 sierpnia 2011 o 15:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No, no... od razu widać, ilu jest w narodzie obrońców "praworządności" - czyli łatwego dostępu do alkoholu o każdej porze doby. I jak tu mówić o tym, że alkohol NIE jest narodowym napojem?
Przecież, co tu ukrywać - odezwali się właśnie wielbiciele i stali "użytkownicy" alkoholu w dowolnej postaci... o dowolnej porze i w dowolnej ilości.
Owszem, nie powiem, od czasu do czasu napiję się piwka, kupię butelkę czerwonego wytrawnego do obiadu czy wypiję seteczkę dla kurażu w miłym towarzystwie...
ale żeby toczyć boje o dostęp do tej "przyjemności" w światek, piątek, niedzielę i po północy? Któż to potrzebuje gwarantowanego, STAŁEGO i NIEZMIENNEGO dostępu do alkoholu w ilościach dowolnych? UZALEŻNIONY... bo normalny człowiek - raz, że kupi sobie wcześniej zapasik na imprezkę, a dwa: kiedy zapasik się akurat skończy - nie będzie wywracał świata go góry nogami, żeby tylko się napić więcej - na maksa, kiedy to już po prostu więcej nie da rady, bo straci przytomność... więc jemu to wisi, czy sklep z alkoholem jest czynny w nocy.
To prawda, w nocy w pobliżu takiego sklepu miejscowa (i pozamiejscowa) na wpół pijana żulia się zbiera i pijane wyrykiwania wydaje z spragnionych gardzieli... ha, żeby tylko - pół biedy by było.
Zakaz, albo przynajmniej drastyczne ograniczenie dostępu do alkoholu w nocy? - jak najbardziej popieram. A że pijaczki stracą łatwo dostępne źródełko aqua vity? Okoliczni mieszkańcy za to nareszcie będą mieli spokojniejsze noce. Jest ich zdecydowana większość, więc i prawom demokracji stanie się zadość. No bo jak to - kilkunastu czy kilkudziesięciu spragnionych oszołomów wymusza swoje "prawa" na setkach, a nierzadko - tysiącach okolicznych mieszkańcach?
Rozwiń
red
red (5 sierpnia 2011 o 00:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Marcin!

Jak to jest,że nie przeszkadzało ci kiedy byłeś w PSL a teraz przeszkadza?
Rozwiń
tak
tak (4 sierpnia 2011 o 19:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja chcę całodobowej prohibicji,otwieram metę z wyrobami z Ukrainy,jeszcze zakaz sprzedaży papierosów i po roku jestem ustawiony na całe życie,zamykam interes i jadę w Bieszczady
Rozwiń
palkins
palkins (4 sierpnia 2011 o 19:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
widac ze jakas pier***ona ciota
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (19)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!