wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Mieszkańcy ul. Cyprysowej idą na wojnę z deweloperem

Dodano: 14 marca 2010, 16:36

Woda w garażach, niesprawna wentylacja i brak parkingów. To tylko niektóre z zarzutów, kierowanych przez lokatorów pod adresem firmy developerskiej PB Północ. Jej klienci będą walczyć o swoje prawa przed sądem.

– Tuż przed sprzedażą mieszkań developer podzielił działkę, na której stał nasz blok – mówi Jacek Ochmiński, reprezentujący mieszkańców ul. Cyprysowej 21 i 25. – Pozbył się fragmentu, na którym planowano miejsca postojowe dla mieszkańców. Teraz jest tam płatny parking. To złamanie umowy.

Firma odbija piłeczkę. Zdaniem przedstawicieli PB Północ, nikt nie obiecywał mieszkańcom parkingu przed blokiem.

– Zadaniem developera jest realizacja budynków i parkingów na sprzedaż – mówi Artur Bury, prezes PB Północ. – O miejscach parkingowych przed budynkiem nigdy nie było mowy.
Mieszkańcy czują się oszukani nie tylko przez developera. Mają pretensje do urzędników magistratu, którzy pozwolili na podzielenie działki. Zamierzają skierować sprawę do prokuratury. Na tym nie koniec.

– Od trzech lat domagamy się usunięcia szeregu usterek – dodaje Ochmiński. – Przez pierwszy rok budynkami zarządzał developer i nie przyjmował naszych argumentów. Zamawiał ekspertyzy, z których wynikało, że wszystko jest w porządku.

W rezultacie mieszkańcy sami zabrali się za administrowanie budynkiem. Zamówili własnych fachowców. Ci stwierdzili m.in., że nie działa poprawnie system wentylacji.

– U mnie wentylator stoi, nawet, jak jest przeciąg. – dodaje Ochmiński. – Fachowcy zalecili pewne przeróbki, ale developer nic z tym nie zrobił.

W PB Północ przekonują, że nie ma takiej potrzeby. I za problemy z wentylacją winią mieszkańców.

– Po prostu nie uchylają okien. W tej sytuacji trudno o prawidłową wymianę powietrza – wyjaśnia Bury. – A instalacje we wszystkich budynkach wykonano prawidłowo – dodaje.

Mieszkańcy ul. Cyprysowej narzekają też m.in. na przeciekające tarasy. Woda spływa stamtąd wprost do garaży. W czasie deszczu przelewa się również przez bramę garażową. W dodatku w niektórych mieszkaniach pojawił się grzyb.

– Co roku przeprowadzamy przeglądy techniczne – mówi Bury. – Usterki zgłaszamy głównemu wykonawcy, który ma obowiązek je usunąć. Najbliższy termin mija z końcem marca. Musimy poczekać. Dopiero potem możemy zlecić prace innej firmie.

Klienci PB Północ twierdzą, że podobne zapewnienia słyszą od lat. Nie zamierzają czekać do kolejnej wiosny. Jeszcze w tym miesiącu, chcą złożyć pozew przeciwko developerowi i głównemu wykonawcy. Opowiedzieli się za tym niemal wszyscy mieszkańcy.

Czytaj więcej o:
Gość
jaceko
ya
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (15 marca 2010 o 09:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
widocznie słowo TURBOWENT było mniej znane
Rozwiń
jaceko
jaceko (15 marca 2010 o 06:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[indent]– U mnie wentylator stoi, nawet, jak jest przeciąg. – dodaje Ochmiński. – Fachowcy zalecili pewne przeróbki, ale developer nic z tym nie zrobił.
[/indent]
Co to za zdanie i jaki ma sens?
Prosiłem o autoryzację przed publikacją (ci mi obiecano) i się zawiodłem.
Powiedziałem że mimo uchylenia dwóch okien i zainstalowanego turbowentu pion wentylacyjny nie wyciąga powietrza z mieszkania. I nie mam w domu żadnego wentylatora!
Rozwiń
ya
ya (14 marca 2010 o 22:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pan prokurator tylko czeka........
Rozwiń
mosquito
mosquito (14 marca 2010 o 19:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
oszukany napisał:
Tak samo jest w innych blokach przy Cyprysowej ktore budował ten developer. Od lat prosimy o naprawe usterek., Bezskutecznie! A gwarancja mija lada dzien... A pan Bury tylko obiecuje i obiecuje. Ale efektow obiecanek nie widac...

Trafiliście na amatora i łajzę. I tyle.
Rozwiń
oszukany
oszukany (14 marca 2010 o 17:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tak samo jest w innych blokach przy Cyprysowej ktore budował ten developer. Od lat prosimy o naprawe usterek., Bezskutecznie! A gwarancja mija lada dzien... A pan Bury tylko obiecuje i obiecuje. Ale efektow obiecanek nie widac...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!