czwartek, 23 listopada 2017 r.

Lublin

Mieszkanie stało się dla niej więzieniem

  Edytuj ten wpis
Dodano: 15 czerwca 2009, 19:25
Autor: Maria Balicka

Mimo że dysponuję odpowiednim podjazdem i elektrycznym wózkiem, mam kolejny problem z wyjściem z domu - żali się Irena Chmiel z Lublina.

- Ostatnio w wózku zepsuł się akumulator. Jest już po gwarancji i wymiana będzie kosztować 3 tys. zł. Bo ekspert, który przyjechał z Warszawy, orzekł, że naprawa nie wchodzi w grę.

Emerytowanej nauczycielki nie stać na zakup akumulatora. Nie może nawet znaleźć informacji, gdzie szukać choć częściowej refundacji kosztów takiego zakupu. Szukała pomocy w PFRON, który w ramach programu Pegaz pomógł jej w nabyciu wózka. Niestety, okazało się, że nic nie dostanie, bo przekroczyła już 60. rok życia.

- Faktycznie tak jest. Bardzo mi przykro, ale nic na to nie poradzę - potwierdza Antonina Mińska, kierownik działu realizacji pomocy publicznej lubelskiego oddziału PFRON. - Zmieniono zasady korzystania z tego programu, kierując go do osób w wieku aktywności zawodowej.

Wypadek

O problemach komunikacyjnych pani Ireny i jej niepełnosprawnego po wypadku samochodowym syna, pisaliśmy przed niespełna rokiem. Obydwojgu, poruszającym się na wózkach, potrzebna była platforma umożliwiająca wydostanie się z mieszkania, do którego prowadzą wąskie schody.

Większość kosztów koniecznego im podjazdu pokrył MOPR, część sfinansowała spółdzielnia. Wciąż jednak brakowało 7 tys. zł tzw. wkładu własnego, na który rodziny nie było stać. Pani Irena długo i bezskutecznie szukała kogoś, kto pomógłby jej wybrnąć z impasu. Dopiero po naszej publikacji z pomocą przyszła im firma specjalistyczna z Ostrowii Mazowieckiej

Dlaczego PFRON nie pomaga ludziom starszym

Tomasz Leleno rzecznik PFRON:

Ten rok przyniósł znaczne ograniczenia w finansowaniu programów celowych PFRON. Dysponujemy środkami stanowiącymi zaledwie 42 proc. zeszłorocznego budżetu przeznaczonego na ten cel. Wymusza to zmniejszenie zakresu dotychczas realizowanych form wsparcia. Między innymi dlatego w programie Pegaz 2003 pojawił się zapis mówiący o tym, że wiek nabycia praw emerytalnych wyznacza górną granicę udziału w programach PFRON.

Zależy nam jednak, aby osoby starsze, aktywne zawodowo, mogły korzystać z naszych programów. Jeżeli sytuacja się poprawi i znajdą się dodatkowe pieniądze, to w przyszłym roku rozważymy możliwość poszerzenia kręgu adresatów właśnie o tę grupę.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
WIERNA CZYTELNICZKA DZW
http://forum.niepelnospraw
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

WIERNA CZYTELNICZKA DZW
WIERNA CZYTELNICZKA DZW (17 czerwca 2009 o 21:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jestem zszokowana po przeczytaniu artykułu red.Maria Balicka. Opisuje rzeczy nieprawdziwe. To nie prawda ze p. chmiel jest uwieziona w domu. Owszem porusza sie o lasce jak wiele osob w jej wieku. Chodzi po zakuoy, kopie ogródek obok balkonu....... Uważam ze ta pani nie jest kaleka której potrzebny jest pojazd inwalidzki , olbrzymi taras i zamontowana winda inwalidzka . Wiele osob w duzo gorszym stanie nie otrzymuje takiej pomocy jak ona. A syn tej pani owszem jest kaleka ma dom i mieszka w Szczebrzeszynie
Rozwiń
http://forum.niepelnospraw
http://forum.niepelnospraw (16 czerwca 2009 o 22:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
CYTAT
Autor ryszard1316
Dodany 2007-08-18 08:01
Kilka rad dla użytkowników akumulatorów w elektrycznych wózkach inwalidzkich i skuterach
Akumulator w wózku inwalidzkim czy skuterze to tak jak w samochodzie zbiornik paliwa, może być zatankowany albo pusty.
Znając problemy finansowe osób niepełnosprawnych zalecam przeczytanie tego postu i znalezienie najlepszych rozwiązań dla siebie, odradzam kombinacje oszczędnościowe, bo skutki mogą być bardzo kosztowne.
Ponieważ posty czytają różni ludzie, o różnym zasobie wiedzy technicznej spróbuję wyjaśniać obrazowe niektóre opisy.
Na wstępie chcę zaznaczyć różnicę pomiędzy stosowaniem i użytkowaniem akumulatorów w samochodzie a elektrycznym wózkiem, skuterem.
W samochodzie akumulator służy tylko do rozruchu silnika spalinowego potrzebny chwilowo duży prąd, natomiast w elektrycznych pojazdach akumulator jest zbiornikiem paliwa, ponieważ prąd zawarty w akumulatorze systematycznie napędza silnik elektryczny, potrzeba go bardzo dużo.
Akumulator w samochodzie, w czasie jazdy jest nieustannie doładowywany, w przypadku wózka, skutera tylko wtedy, gdy podłączymy ładowarkę sieciową.
Zatem pojazdy elektryczne powinny posiadać akumulatory o dużej pojemności.
Jak często należy ładować akumulatory?
Częstotliwość ładowania zależy od stanu akumulatorów, czasu i warunków użytkowania, ciężaru całkowitego wózka, terenu, itp., pomiędzy kolejnymi ładowaniami i użytej mocy silników,
Oczywiście dłużej się jeździ na nowych akumulatorach, czas trzymania akumulatorów skraca się w miarę ich konserwacji i utrzymania stanu naładowania, obciążenia, szybkości jazdy, warunków jazdy (np. drogi piaszczyste, leśne, wzniesienia, itp.) oraz temperamentu użytkowników. Dlatego też akumulatory w różnych pojazdach użytkowników będą miały różne żywotności.

Aby akumulatory jak najdłużej służyły należy przestrzegać prostej zasady:
nie zostawiaj nigdy rozładowanych akumulatorów w wózku czy skuterze żeby stały dłuższy czas.
Rada, gdy schodzisz z wózka i podłączasz ładowarkę, to zapewni im wieloletnie działanie.

Po dniu jeżdżenia, akumulatory należy przez noc naładować. Jeśli za oknem zaspy i nie jeździmy po domu, należy naładować i podładowywać, co 2-3 tygodnie.

Jeżeli w zimie nie używamy wózka, skutera a jest on przechowywany w pomieszczeniu nie ogrzewanym, należy akumulatory wymontować i przenieść je do domu, bo może się okazać na wiosnę, że mamy nowy wydatek, zakup akumulatorów.

Żywotność akumulatorów żelowych staje się już normą 10 lat (moim skuterze po 8 latach wymieniłem akumulatory, ale tylko, dlatego że otrzymałem nowe.
Akumulatory do wózków i skuterów winny być stosowane żelowe oznacza to, że są one przystosowane do wielokrotnych ładowań i rozładowywań. Producenci często określają ilość naładowań i rozładowań do chwili, kiedy akumulator zacznie tracić swoje właściwości. Do akumulatorów żelowych należy używać specjalnej ładowarki do akumulatorów żelowych (pulsacyjna, inna ładowarka może zniszczyć akumulatory)o odpowiednim prądzie ładowania (zależy to od pojemności akumulatora ile ma Ah, czyli amperogodzin, czyli jeżeli posiadamy akumulatory 70 Ah należy stosować ładowarkę do 70 do 80 Ah, mniejsza nie będzie szkodliwa dla akumulatorów, ale czas ładowania wydłużyć się możliwie do kilkunastu godzin, natomiast ładowarka o wyższym prądzie szybko naładuje akumulator ale jednocześnie go niszczy. To jest bardzo ważna uwaga.
Ładowarki do akumulatorów żelowych są w sprzedaży na rynku, niestety koszt ich jest wyższy od zwykłych ładowarek i kształtuje się w cenach od 400 do 1200 zł. Są to w pełni z automatyzowane, tzn. kontrolują ładowanie akumulatorów, gwarantują nie przeładowywanie ich i automatycznie się same wyłączają. Można przyjąć, że są energio oszczędne.
Jeżeli wymieniamy akumulatory na większej pojemności, niestety musimy zakupić odpowiednią ładowarkę, fabryczne ładowarki załączone do wózka mogą nie nadawać się do nowych akumulatorów.
Oczywiście kupując akumulatory do wózka czy skutera inwalidzkiego sugeruję, aby nie wspominać jednak, że będą użytkowane w takim sprzęcie, bo dziwnie cena akumulatorów może nieoczekiwanie wzrosnąć.

Orientacyjny koszt jednorazowego ładowania akumulatorów przy założeniu, że są: 2 akumulatory 12V o pojemności 70 Ah każdy, zatem koszt orientacyjny jednorazowego ładowania można wyliczyć przyjmując za 1 ładowanie zużycie energii elektrycznej rzędu 1,5 - 2 KWh x cena jednostkowa za 1 KWh z rachunku za energię elektryczną.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!