poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Mikroskop do zadań specjalnych za 1,5 mln zł

  Edytuj ten wpis
Dodano: 26 listopada 2009, 18:59

Za 1,5 miliona złotych Holendrzy budują dla lubelskich naukowców supermikroskop. Dzięki niemu będą mogli oglądać beton, stropy i inne materiały budowlane w powiększeniu do 100 tys. razy. Takich możliwości nie ma nikt w tej części Polski.

To cudo techniki ma mieć wielkość dwóch lodówek. – Może nie jest zbyt duże. Ale możliwości ma naprawdę ogromne – mówi dr inż. Wojciech Franus z Katedry Geotechniki PL, który będzie pracował na nowym sprzęcie. – Dzięki niemu będziemy mogli obserwować powierzchnię różnych materiałów przy powiększeniach nawet do 100 tysięcy razy (dla porównania mikroskopy używane np. w szkołach powiększają maksymalnie do kilkuset razy – red.).

Takie superdokładne badania są możliwe dzięki najnowszym technologiom.

– M.in. dzięki komputerom i specjalnym układom soczewek – wyjaśnia dr Franus.
– Będziemy mogli w wersji mikro sprawdzić, co dzieje się z elementami budowlanymi w realnym, dużym świecie. Np. obserwować powstawanie rys, pęknięć i innych zniszczeń – mówi naukowiec. – Żeby coś naprawić, trzeba najpierw wiedzieć, co się psuje. Dzięki temu urządzeniu będziemy mogli lepiej ocenić, dlaczego pęka dana wyprawa tynkarska czy beton, albo jak w danych warunkach zachowuje się taka czy inna skała.

Dzięki tym badaniom producenci materiałów budowlanych będą wiedzieli, jakich elementów użyć, żeby dany produkt był bardziej wytrzymały i odporny na niszczenie. Np. przy produkcji wypraw tynkarskich używa się kilkunastu składników. Zmiana ich proporcji może sprawić, że wyprawa będzie mocniejsza.

Lubelscy naukowcy będą mogli badać kamienie naturalne, skały, stopy, kompozyty i wiele innych materiałów stosowanych w budownictwie. Mało tego. Oprócz informacji o morfologii i mikrostrukturze badanego materiału, dzięki spektrometrowi rentgenowskiemu będzie można wykonywać również jego analizę chemiczną. A wszystko to nagrać i potem obejrzeć. Bo reakcje zachodzące pod mikroskopem będą rejestrowane.

Sprzęt powstaje właśnie w Holandii. – Takie urządzenia nie stoją na półkach. Produkuje się je na specjalne zamówienie – zaznacza dr Franus. Mikroskop dla politechniki konstruuje amerykańsko-czesko-holenderskie konsorcjum (m.in. z udziałem holenderskiego Phillipsa). Do Lublina przyjedzie w połowie grudnia.

– Trafi do Laboratorium Wydziału Budownictwa i Architektury – wyjaśnia Iwona Czajkowska-Deneka, rzecznik PL. – Jego wartość to 1,6 mln zł. Zakup jest możliwy dzięki pieniądzom unijnym.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!