czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Miliard rocznie na rozwój woj. lubelskiego? "Pobożne życzenia"

Dodano: 21 maja 2013, 18:54
Autor: Rafał Panas

W Wieloletniej Prognozie Finansowej województwa zapisane są o wiele niższe kwoty
W Wieloletniej Prognozie Finansowej województwa zapisane są o wiele niższe kwoty

Prawie miliard złotych rocznie ma wyłożyć Urząd Marszałkowski na realizację strategii rozwoju naszego województwa. Skąd wziąć tyle pieniędzy? – To pobożne życzenia a nie strategia – grzmi opozycja.

Projekt Strategii Rozwoju Województwa Lubelskiego na lata 2014–2020 (z perspektywą do 2030 r.) to plan jak sprawić żeby nasz region był bogatszy. Dokument zatwierdził zarząd województwa. Teraz trwają konsultacje projektu. I już pojawiły się wątpliwości.

Żebyśmy mieli pełniejsze portfele najpierw trzeba sporo wydać. Realizacja "Strategii” ma kosztować w sumie 43,6 mld zł. Większość pieniędzy dadzą samorządy i Unia Europejska. Takie szacunki przygotowała na potrzeby projektu Wrocławska Agencja Rozwoju Regionalnego. Samorząd województwa ma dołożyć rocznie 960 mln zł, w tym z własnej kasy 410 mln zł i z pieniędzy UE 550 mln zł.

Tymczasem w Wieloletniej Prognozie Finansowej województwa zapisane są o wiele niższe kwoty.
Na przyszły rok wpisano 1,1 mld zł limitu wydatków, za to na 2015 już tylko 466 mln zł, na 2016 – 157 mln zł, 2017 – 40 mln zł, 2018 – 67 mln zł, 2019 – 83 mln zł, a 2020 – 27 mln zł.

Skąd tak olbrzymie różnice między "Prognozą” a "Strategią”?

- Do prognozy nie możemy zapisać żadnych inwestycji, które nie mają pewnego finansowania lub nie zostały rozpoczęte. Nie umieszczamy w niej też dotacji z Unii Europejskiej - tłumaczy Beata Górka, rzecznik prasowa Urzędu Marszałkowskiego. Dodaje, że szacunki zostały oparte na tegorocznych danych i zapowiedzianej wysokości dotacji z Unii Europejskiej.

- Nawet jeśli jesteśmy w stanie oszacować ile dostaniemy z UE to jest też wkład województwa. A skąd mamy wziąć, co roku aż 410 mln zł? – zastanawia się radny Artur Soboń (PiS). I dodaje: - To założenie huraoptymistyczne i pobożne życzenia. Zresztą wyliczenia są nierealne dla wszystkich samorządów (gminy mają wyłożyć prawie 2 mld zł). Chyba, że w strategii uwzględniono wszystkie wydatki gmin i miast, np. na pensje dla nauczycieli. Tymczasem strategia rozwoju powinna uwzględniać tylko wydatki na inwestycje.

Soboń dodaje, że rzeczywiste wydatki będą wypadkową obu dokumentów: nie będzie tak źle, jak w "Prognozie” i tak dobrze, jak w "Strategii”. - Można było pokusić się o bardziej realistyczne wyliczenia - stwierdza radny.

- Strategia jest wyłożona do konsultacji i każdy ma prawo wyrazić swoje uwagi. Opozycja jest od tego żeby wynajdować niedociągnięcia. Z całą pewnością zarząd poważnie potraktuje wszystkie uwagi i wyjaśni wątpliwości – mówi Górka.

Po konsultacjach i ewentualnych korektach, "Strategię” przegłosuję radni Sejmiku województwa.
Czytaj więcej o:
sara
nikt
lol
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

sara
sara (22 maja 2013 o 09:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Strategia wyznacza kierunki i orientacyjne koszty. Ważne są kierunki, żeby ustalić np. prefererncje wydatków środków z Unii Europejskiej. Strategia to dokument długofalowy na kilkanaście lat do przodu i nikt nie jest w stanie przewidzieć kosztów. Prognoza zawęża ten dokument, wskazuje konkretne propozycje i konkretne koszy (oczywiście szacunkowe), które powinny być realizowane, ale już po kosztach wynikajacych ze złożonych ofert wykonawców. W sumie kwoty te stanowią wyłącznie informacje o poziomie kosztów, oraz mogą służyć do podziału środków UE na konkretne cele. Wystarczy zajrzeć do słownika języka polskiego i sprawdzić co to oznacza słowo "prognoza". Wyraźnie niektórym osobom sprawia to poważną trudność.
Rozwiń
nikt
nikt (22 maja 2013 o 08:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='mlodywyksztalcony' timestamp='1369203898' post='772963']
Niby za co ten miliard złotych chcecie dostać? Ile PKB generuje Lublin w porównaniu z Warszawą, Poznaniem czy Wrocławiem? Co produkuje się w Lublinie poza makaronem i wódą? [/quote]
Śmieci ...
Rozwiń
lol
lol (22 maja 2013 o 08:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
tak, tak niech WARR to przeliczy jeszcze raz, albo lepiej kilka razy, śmiało.
Rozwiń
mlodywyksztalcony
mlodywyksztalcony (22 maja 2013 o 08:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niby za co ten miliard złotych chcecie dostać? Ile PKB generuje Lublin w porównaniu z Warszawą, Poznaniem czy Wrocławiem? Co produkuje się w Lublinie poza makaronem i wódą?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!