wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Minister Boni: Lubelszczyzna z niewykorzystanym potencjałem

Autor: rp

Więcej ludzi pracujących w usługach, dobre połączenie ze stolicą, dostęp do szybkiego Internetu, bardzo dobrze wyedukowani mieszkańcy i 60 minut do stolicy regionu – to warunki żeby na Lubelszczyźnie w 2030 roku dobrze się żyło i inwestowało.

O rządowym raporcie "Polska 2030” mówił dzisiaj w Lublinie minister Michał Boni. – To opis perspektyw, zadań i marzeń – tłumaczył.

Na Lubelszczyznę przyjechał m. in. spotkać się ze studentami Politechniki Lubelskiej. - Z innymi krajami i regionami można konkurować mając tylko najlepiej wyedukowanych mieszkańców - mówił Boni. I zauważył, że choć Lublin należy do metropolii w których studenci to ponad 10 proc. mieszkańców, to nie wykorzystuje tego potencjału i nie czuć jego oddziaływania na województwo.

Lubelszczyzna ma bardzo dużo do nadrobienia. Tutaj dwa razy więcej osób niż przeciętnie w kraju pracuje w rolnictwie, czyli branży "przestarzałej”. Mniej ludzi niż przeciętnie w Polsce znalazło zajęcie w usługach, budownictwie i przemyśle. Lubelszczyzna jest też bardzo szybko starzejącym się regionem.

– A z drugiej strony jesteście na końcu listy województw gdzie najbardziej wydłuża się życie – mówił minister.

W 2030 roku z każdego miejsca w województwie mamy mieć do Lublina najwyżej 60 minut drogi. – To ważne. Centra rozwojowe będą wokół metropolii. Teraz nie jest czas na industrializację. Natomiast trzeba żeby mieszkańcy mieli kontakt z nowoczesną cywilizacją: drogi, kolej, szerokopasmowy Internet - stwierdził Boni. Obecnie z południowo-wschodnich i północno - wschodnie krańców województwa jedzie się do Lublina ponad 120 minut.

Ważna jest również komunikacja Lublina ze stolicą – będzie nowy tabor kolejowy, ale ostatnie linie kolejowe, jak zauważył minister, były kładzione jeszcze przed wojną. Za tydzień rząd ma przyjąć rozporządzenia w sprawie zawiązania spółki do budowy drogi Via Carpatia (S19) z udziałem samorządów trzech wschodnich województw.

Boni podsumował: - Na Lubelszczyźnie nie jest dobrze, ale machina rozpędza się np. coraz więcej osób pracuje w usługach.

Czytaj więcej o:
Gość
lubel
Pacyjent
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (15 października 2009 o 09:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Puste słowa
Rozwiń
lubel
lubel (15 października 2009 o 08:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Program jest tak mętny ze aż przeraża. Lepsze połączenie ze stolicą ma zapewnić stolicy dopływ taniej siły roboczej, internet kolej i drogi to hasła znane od lat. Lubelskie miało rozwijać się szybciej dzięki wyrównaniom poziomów w kraja Unii oraz różnic w samej Polsce. Niestety nic takiego się nie dzieje. 2 zakłady pracy ZA Puławy i KW Bogdanka nie utrzumają rynku usług. Europa nam ucieka.
Rozwiń
Pacyjent
Pacyjent (15 października 2009 o 08:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Macie TW "Znak" swoj udzial w tym zapóznieniu oj macie . Macie i przed 1989 i PO 1989 rowniez!!!
Rozwiń
~polak~
~polak~ (15 października 2009 o 08:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak króliki z kapelusza-od 20 lat te same ryje ,,bohaterowie ''Nocnej zmiany ''zaczynają przedwyborcze harce.Rozgonić to towarzystwo na cztery wiatry!!!
Rozwiń
+++
+++ (15 października 2009 o 08:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Za dwadziecia parę lat, jak dobrze pójdzie (la la la la la la)Za usługi trzeba mieć czym płacić
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!