poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Minister rolnictwa w Lublinie. Będzie trzęsienie ziemi w agencjach rolnych

Dodano: 30 stycznia 2017, 20:07

Minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel. Fot. Dorota Awiorko
Minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel. Fot. Dorota Awiorko

Zamiast trzech agencji rolnych mają być dwie – Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa i Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa. Pracownicy boją się, że mogą stracić etaty

Obecnie funkcjonują trzy agencje rolne – Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, Agencja Rynku Rolnego i Agencja Nieruchomości Rolnych. Szykują się jednak zmiany i to jeszcze w tym roku.

– Zdecydowaliśmy, co też jest w naszym programie wyborczym, że zostanie zlikwidowana Agencja Rynku Rolnego, dlatego, że większość zadań z Unii Europejskiej przejęła tzw. pomoc krajowa – mówił podczas poniedziałkowej konferencji prasowej w Lublinie Krzysztof Jurgiel (PiS), minister rolnictwa i rozwoju wsi. – Postanowiliśmy utworzyć dwie agencje. Jedną płatniczą, co jest zgodne z postulatami UE, i drugą – rozwojową, pod nazwą Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa.

KOWR przejmie część zadań ARR – w zakresie programowania rozwoju polskiej wsi i zadania Agencji Nieruchomości Rolnych (ANR) w zakresie gospodarowania nieruchomościami rolnymi. Będzie miał swoje oddziały terenowe.

– Nowa instytucja rozwojowa zacznie funkcjonować od 1 września bieżącego roku – zapowiedział Jurgiel. – W miniony piątek ustawa w tej sprawie została przyjęta przez komisję rolnictwa i rozwoju wsi. Wierzę, że do końca lutego będzie już podpisana przez prezydenta.

– Należy oczekiwać pozytywnych aspektów ekonomicznych wynikających ze scalenia tych struktur. Dotyczy to przede wszystkim kosztów najmu siedzib, a także liczby np. stanowisk kierowniczych – stwierdził Zbigniew Babalski, sekretarz stanu w resorcie rolnictwa.

Zmiany mogą się wiązać ze zwolnieniami w ARR i ANR, na co zwracają uwagę posłowie opozycji. Padają różne liczby osób do zwolnienia – 900, a nawet 1800. Propozycję zatrudnienia na nowych zasadach pracownicy obu agencji mają dostać w ciągu najbliższych miesięcy.

– Atmosfera w pracy jest napięta, nikt nie wie, co go czeka – przyznają pracownicy. – Najpierw mówiło się o politycznych czystkach, później, że odejdą emeryci. Teraz jest obawa, że być może dostaniemy propozycję pracy, ale np. z dużo niższym wynagrodzeniem.

– Zatrudnienie może być zredukowane do 30 procent – przyznaje Ryszard Zarudzki, podsekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi. – To będzie zależeć od potrzeb, od stanu kadry. Słowo „do” oznacza, że może to być i 5 procent.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(29) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (1 września 2017 o 17:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A ja uważam, że KOWR powinien mieć siedzibę na Elizówce, Wszystkie Agencje w jednym miejscu. Rolnik załatwił by wszystko w jednym miejscu.
Rozwiń
Gość
Gość (31 stycznia 2017 o 18:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
idioci co nie znaja specyfiki pracy agencji, np. ARR!! Armia ludzi zostanie bez pracy!!!- i to NIE ci co powinni (tj. plecaki niekompetentni), tylko ludzie od czarnej roboty w agencji!!!. To nic innego jak ustawa kadrowa!!- wymiana na „swoich”, „Misiewiczów” w tle, itp. Zapraszam do ARR - tu ludzie robia bokami, jest masa roboty, że nawet pracuja w soboty i po godzinach, nie wierzycie to zapraszam do OT. Więc niech nie pier***lą , że powielają się obowiązki obu agencji!! Ponadto, to jaką kompetentną agencją jest ARIMR, mogliśmy się przekonać ostatnio, tj. pierwszy raz jak Polska jest w UE, 90.tys. rolników nie dostało dopłat, bo…..bo plecaki PIS-u …..uwaga…ŻLE NALICZYLI DOPLATY…..Oto czym zajmuje się PIS-wywalili ludzi kompetentnych z ARIMR, a wsadzili swojaków, a ci tak, wypłacili rolnikom pieniądze, że jednym za dużo, a dla pozostałych nie zostało kasy…..Nawet za PO NIE było takich jaj. Pa za tym dalej nie wiadomo co z akredytacją dla ARIMR. PIS poza tym niczym się nie rożni od PO, jeśli chodzi o kumoterstwo, a nawet jest gorzej, bo promują gównarzerię po znajomościach, obrzydliwe wręcz. ARMIA ludzi od czarnej roboty, kompetentnych ALE bez znajomości zostanie bez pracy, a te zakłamane durnie z PIS-u będą pozniej pier***ić jakie to bezrobocie za nich panowania spadło!! rzygać się chce po prostu.
Rozwiń
Gość
Gość (31 stycznia 2017 o 18:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
idioci co nie znaja specyfiki pracy agencji, np. ARR!! Armia ludzi zostanie bez pracy!!!- i to NIE ci co powinni (tj. plecaki niekompetentni), tylko ludzie od czarnej roboty w agencji!!!. To nic innego jak ustawa kadrowa!!- wymiana na „swoich”, „Misiewiczów” w tle, itp. Zapraszam do ARR - tu ludzie robia bokami, jest masa roboty, że nawet pracuja w soboty i po godzinach, nie wierzycie to zapraszam do OT. Więc niech nie pier***lą , że powielają się obowiązki obu agencji!! Ponadto, to jaką kompetentną agencją jest ARIMR, mogliśmy się przekonać ostatnio, tj. pierwszy raz jak Polska jest w UE, 90.tys. rolników nie dostało dopłat, bo…..bo plecaki PIS-u …..uwaga…ŻLE NALICZYLI DOPLATY…..Oto czym zajmuje się PIS-wywalili ludzi kompetentnych z ARIMR, a wsadzili swojaków, a ci tak, wypłacili rolnikom pieniądze, że jednym za dużo, a dla pozostałych nie zostało kasy…..Nawet za PO NIE było takich jaj. Pa za tym dalej nie wiadomo co z akredytacją dla ARIMR. PIS poza tym niczym się nie rożni od PO, jeśli chodzi o kumoterstwo, a nawet jest gorzej, bo promują gównarzerię po znajomościach, obrzydliwe wręcz. ARMIA ludzi od czarnej roboty, kompetentnych ALE bez znajomości zostanie bez pracy, a te zakłamane durnie z PIS-u będą pozniej pier***ić jakie to bezrobocie za nich panowania spadło!! rzygać się chce po prostu.
Rozwiń
Gość
Gość (31 stycznia 2017 o 13:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak patrze na tego tępego pijaka i śpiocha to od razu sama morda daje znać ! Cham, obłudnik, nikczemnik i kłamca ! To typ osobiście odpowiedzialny za likwidacje cukrowni Lublin, która produkowała najlepszy cukier w Polsce i miała najnowocześniejsze maszyny ! A ten pijany śpioch usnął w hotelu w Brukseli a jak otrzeźwiał wstał i poleciał do Polski a w tym czasie głosowali likwidacje cukrowni ! Nie było nikogo z Polski i dwie słowackie ostały a nasze do likwidacji ! Oto zasługi tej miernoty śpiocha dla lubelszczyzny
Rozwiń
kjy
kjy (31 stycznia 2017 o 11:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Polskie rolnictwo rozłożyła komuna. A PiS ją wspiera gospodarząc na skradzionym mieniu. Agencja Nieruchomości rolnych to legalny paser.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (29)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!